RPO 2007-13
RPO 2007-13
Na jego realizację UE da nam 951 mln euro. Reszta, czyli około 1,245 miliarda euro będzie pochodzić ze środków publicznych. Najwięcej pieniędzy z RPO - ponad 252 mln euro - przeznaczymy na wspieranie inicjatyw przedsiębiorstw i instytucji tzw. otoczenia biznesu. Prawie 240 mln euro pójdzie na infrastrukturę transportową.
Przyjmowanie wniosków o dotacje rozpocznie się w styczniu.
W środę projekt naszego RPO zawiózł do Brukseli marszałek Piotr Całbecki, a wczoraj Polska komisarz złożyła pod nim podpis. Chwilę po tym technicy Radia PiK umożliwili dziennikarzom za pomocą telemostu kontakt z Brukselą.
Profesjonalny
- Projekt uwzględnia specyfikę województwa. Jest w nim miejsce zarówno na drogi, transport, bydgoskie lotnisko, jak i na rozwój aglomeracji bydgosko-toruńskiej - mówiła Danuta Hübner, komisarz ds. polityki regionalnej UE. - Będziemy stawiać przede wszystkim na projekty służące rozwojowi gospodarczemu województwa - dodał marszałek Całbecki.
Brakuje uszczegółowienia
Tak zakończyła się runda negocjacji z Unią Europejską.
Mamy już RPO. Na jego realizację w latach 2007-13 nasz region dostał 951 milionów euro. Jednak RPO wskazuje tylko cele i proporcje, w jakich te pieniądze zostaną rozdysponowane. Tymczasem do rozpoczęcia procedur przyjmowania wniosków o unijne dotacje jest jeszcze dużo do zrobienia. Brakuje bowiem najważniejszego dokumentu - uszczegółowienia - który określi m.in. zasady wyboru projektów, zasady ich oceny, czy procedury odwoławcze.
Miesiąc konsultacji
- Prace nad uszczegółowieniem powinny zakończyć się w ciągu dwóch tygodni. Od razu poddamy go konsultacjom społecznym - zapewnił marszałek.
Elementem uszczegółowienia będzie też lista projektów indykatywnych. Już wiadomo, że jej ogłoszenie wywoła wiele kontrowersji, bo projekty priorytetowe nie będą brały udziału w obowiązkowych dla reszty projektów konkursach. Niestety, ilość środków przeznaczonych na ich realizację jest ograniczona. Tymczasem w kolejce jest wiele ważnych dla Bydgoszczy, Włocławka i Torunia inwestycji.
Od stycznia
Napiętą sytuację próbuje rozładowywać Maciej Eckardt: - Projekty, które nie znajdą się na liście priorytetów, mogą przecież liczyć na środki z kasy województwa - mówi wicemarszałek województwa.
Procedura przyjmowania wniosków ruszy w styczniu.
