Pożar altanki wybuchł w poniedziałek, chwilę po północy. Na miejsce pojechały trzy zastępy straży pożarnej. Wozy bojowe miały problem, aby wjechać na teren ogrodów, gdzie uliczki są wąskie. Strażackie pojazdy zostały pod bramą ogrodów, a na miejsce pożaru wodę podawano wężami.
Kiedy strażacy dotarli na miejsce pożaru, cała altana stała już w ogniu. Gaszono ją przez ok. dwie godziny.
Zobacz także: Pożar w domu jednorodzinnym w Grudziądzu. Jedna osoba trafiła do szpitala [nowe informacje]
Podczas inspekcji w środku budynku znaleziono ciało mężczyzny. Lekarz stwierdził jego zgon. Wstępnie wykluczono, aby zmarł w wyniku przestępstwa.
Ofiarą najprawdopodobniej jest 53-letni właściciel działki. Sekcję zwłok mężczyzny zaplanowano na wtorek. Pobrane zostaną próbki DNA.
W działaniach udział brały trzy zastępy grudziądzkiej straży pożarnej.
Czytaj e-wydanie »