Fałszywa tłumaczka stanie przed sądem

MS
Na trop policja wpadła jesienią ubiegłego roku
Na trop policja wpadła jesienią ubiegłego roku Maja Stankiewicz
31-letnia mieszkanka powiatu, nie mając takich uprawnień, świadczyła usługi tłumacza przysięgłego, podrabiała pieczątki i podpis na dokumentach. Akt oskarżenia trafił już do sądu w Nakle. Kobiecie postawiono 862 zarzuty.

Na trop nielegalnej działalności policja wpadła jesienią ubr. Mieszkanka powiatu ogłaszała się jako tłumacz przysięgły, przyjmowała zlecenia. Na wydawanych klientom dokumentach używała pieczątek tłumacza, nie mając do tego żadnych uprawnień.

Przeczytaj też: Oszustka okradała gwiazdy Hollywood.

Ponieważ oszustwa dotyczyły głównie tłumaczeń dokumentacji pojazdów, policjanci przez kilka miesięcy ustalali, do których starostw one trafiały. Okazało się, że w ciągu dwóch lat (2008-2010) oszustka wprowadziła w błąd około 660 osób. Prawie połowa z oszukanych to mieszkańcy powiatu nakielskiego.

Pod koniec czerwca całość materiałów w tej sprawie policjanci przekazali prokuraturze. Przygotowano akt oskarżenia, w którym kobiecie stawia się łącznie 862 zarzuty. Trafił on właśnie do sądu w Nakle.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie