Mężczyzna został zauważony przez straż miejską w środę ok. godz. 12 na ul. Pelplińskiej, w pobliżu Galerii Fordon w Bydgoszczy. Na widok funkcjonariuszy wyrzucił na trawnik brzeszczot i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został ujęty. Przyznał się do wchodzenia na słupy oświetleniowe i obcinania miedzianych przewodów. Zdaniem ekspertów w razie porażenia prądem miałby małe szanse na przeżycie. Nawet, jeżeli nie zabiły go sam prąd, mógłby zginąć na skutek upadku z dużej wysokości.
Straż miejska odzyskała dwa kilkumetrowe zwoje przewodów, które ukradł. Postępowaniem w sprawie mężczyzny zajmie się policja.