Iga Baumgart-Witan wierzy, że Tokio będzie jej! "Bez rodziny nie byłoby wyników" [wywiad]

KFZaktualizowano 
Iga Baumgart-Witan ma już na koncie medale mistrzostw świata i Europy w sztafecie 4x400 m. Marzy o olimpijskim medalu w Tokio. Rok przedolimpijski rozpoczęła znakomicie uzyskując podczas Orlen Copernicus Cup w Toruniu drugi wynik w historii polskich biegów na 400 m w hali 51.91.

Mocnym uderzeniem rozpoczęła pani tegoroczny sezon halowy. Tak miało być?

Przed dwoma laty w hali pobiegłam 400 m w czasie 52,14. W ubiegłym ze względu na kłopoty zdrowotne musiałam zrezygnować ze startów. W tym kontuzje mnie omijają więc mogłam wykonać wszystkie zadania jakie zaplanowała mi moja mama Iwona, trenerka. W styczniu byłam na zgrupowaniu w RPA, gdzie obciążenia były znacznie większe aniżeli w poprzednich latach. Wszystkiego było więcej i trwało dłużej. Sporo czasu spędziłam również w siłowni. Jak widać efekty są.

W Toruniu po raz drugi w ciągu kilku dni poprawiła pani swój życiowy rekord, pokonując przy okazji Justynę Święty-Ersetic.

Każda z nas ciężko pracuje i wspólnie staramy się udowadniać, że na tym dystansie jesteśmy potęgą. Czasami usmiech szczęścia decyduje, że jdna biega nieco szybciej. Zimą wykonałam tytaniczną pracę i cieszę się, że są takie efekty. Nie da sie ukryć, że taka polska rywalizacja jeszcze nas motywuje. Razem jesteśmy mocne w sztafecie, ale każde chce zaistnieć także w biegach indywidualnych.

Za niespełna 2 lata igrzyska w Tokio, czy to już praca właśnie pod kątem tej imprezy?

Przygotowania do Tokio rozpoczęłam zaraz po Rio de Janeiro. Po drodze mamy jednak sporo prestiżowych imprez. W tym roku w marcu odbędą się halowe mistrzostwa Europy w Glasgow, na przełomie września i października mistrzostwa świata w Katarze na otwartym sezonie czy choćby w sierpniu Drużynowe Mistrzostwa Europy w Bydgoszczy. Czeka mnie zatem jeszcze sporo katorżniczej pracy, która, mam nadzieję, przyczyni się do uzyskiwania jeszcze lepszych wyników i nominacji olimpijskiej.

Copernicus Cup. Tysiące kibiców w Arenie Toruń. Poszukajcie ...

Ma pani medale mistrzostw świata i Europy w sztafecie. Po biegu w Toruniu, gdzie uzyskała pani, jak na razie, drugi czas na świecie (3 lutego w Moskwie Rosjanka Antonina Kriwoszapka przebiegła ten dystans w czasie 51,86 przyp. red)) nie ma chrapki na medal mistrzostw Europy w Glasgow w biegu indywidualnym?

Nie myślę o medalach. Pragnę biegać jak najszybciej, poprawiać swoje „życiówki”, a po przebiegnięciu mety okaże się czy to wystarczyło do podium.

Często komentatorzy porównują panią do Ireny Szewińskiej.
Bardzo mi miło z tego powodu, lecz ona była jedna, jedyna, wyjątkowa, tak jak jest jedna, wyjątkowa Iga. Chciałabym oczywiście biegać tak szybko jak pani Irena i do tego dążę. Tokio było dla niej szczęśliwe, może dla mnie też takie będzie.

W hali już „złamała” pani 52 sekundy, a to dopiero początek startów. Czy to zapowiada wynik poniżej 51 sekund na otwartym stadionie (rekord życiowy 51,24 przed rokiem w ME w Berlinie), a może i lepiej?

Prognozy są dla dziennikarzy, statystyków, komentatorów. Mam, a jakże, swoje marzenia do których wespół z mamą podążam.
Mama, trener, to dobry układ?

Jak widać, całkiem niezły. Ona mnie urodziła, wychowała, najlepiej mnie czuje. Mogę zapewnić, że to będzie mój ostatni szkoleniowiec. Mam w niej, mojej rodzinie: tacie, mężowi ogromne wsparcie. Bez nich nie byłoby takich wyników.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Materiał oryginalny: Iga Baumgart-Witan wierzy, że Tokio będzie jej! "Bez rodziny nie byłoby wyników" [wywiad] - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3