Isinbajewa i Pyrek przeskoczą przez rzekę

Maja Erdmann
Jelena Isinbajewa i  Monika Pyrek przyjadą jutro do Bydgoszczy
Jelena Isinbajewa i Monika Pyrek przyjadą jutro do Bydgoszczy Fot. Tomek Czachorowski
Twarz Moniki Pyrek i ciało Jeleny Isinbajewej będzie miała statuetka Mistrzostw Świata Juniorów w Lekkoatletyce, które w lipcu odbędą się w Bydgoszczy.

- Mieszkańcy Bydgoszczy byli przekonani, że symbolami tych mistrzostw są różnokolorowe sylwetki biegaczy, które rozstawiono w całym mieście - mówi Jan Rulewski, senator niezależny, który opiniował wizerunek statuetki mistrzostw. - Tymczasem to przecież tylko taki nasz, miejski akcent dotyczący olimpiady. To biegacze olimpijscy, którzy będą startować w Pekinie. My będziemy mieli ekstrarzeźbę. Kobietę skaczącą przez rzekę.

Łuczniczka czy medal?

Propozycji, jak powinna wyglądać statuetka wręczana sportowcom było wiele. Jedni chcieli, by to była Łuczniczka, która nieodmienne jest kojarzona z Bydgoszczą. Ale okazało się, że na zawodach nikt z łuku strzelać nie będzie. Dyskutowano też nad możliwością stworzenia medalu okolicznościowego w brązie. Na awersie miał być herb Bydgoszczy, a rewers zdobić profil Konstantego Dombrowicza, prezydenta Bydgoszczy. - Ten projekt odpadł najszybciej - informuje Jan Rulewski. - Prezydenci przemijają, a pamiątka z mistrzostw musi być zawsze aktualna. Ale cóż, taki medal zaproponował nam bardzo młody artysta, uczeń Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy. Nie przemyślał sprawy do końca.

Jelena ma lepsze uda
Jedną z bardziej znanych rzeźb w Bydgoszczy jest łucznik idący przez rzekę. Po drugiej stronie mostu będzie umieszczona kobieta skacząca przez rzekę o tyczce. Wzorem ciała kobiety będzie sylwetka Jeleny Isinbajewej. Bydgoscy rzeźbiarze odwzorują jej postać w gipsie, a potem sporządzą odlew w brązie. Twarzy zaś figurze użyczy nasza wspaniała tyczkarka Monika Pyrek.

Tak zadecydował drugi członek komitetu artystycznego mistrzostw w lekkoatletyce Michał Kubiak, artysta rzeźbiarz. Jego zdaniem kobieta ze statuetki powinna być idealna. - Monika Pyrek ma regularniejsze rysy. No, i jest "naszą" zawodniczką, a Isinbajewa ma lepiej umięśnione uda - tłumaczy Kubiak.

Rzeźby kontra figura
Co zrobić z kolorowymi biegaczami z ulic Bydgoszczy? Nie wiadomo dokąd i w jakim celu biegną. Mylą kibiców. - Najprawdopodobniej zostaną na swoich miejscach - mówi Jan Rulewski. - Ale każdy będzie miał tabliczkę, w jakim celu stoi na bydgoskiej ulicy. Nasz komitet musi tę sprawę załatwić do końca. Chodzi przecież o promocję miasta!

W komitecie artystycznym trwają kłótnie o biegaczy i honor skaczącej o tyczce przez Brdę rzeźby. A my mamy dla państwa bardzo dobrą informację. Jutro o 12.00 na Starym Rynku w Bydgoszczy będzie można spotkać się z obiema zawodniczkami, które użyczą ciała i twarzy skaczącej przez Brdę. Fani mogą liczyć na autografy. O 14.00 w pracowni Michała Kubiaka ciała obu zawodniczek będą uwieczniane w odlewie gipsowym.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie