Jeden bocian wiosny nie czyni. Ale lada dzień przyleci ich więcej [zdjęcie interaktywne]

(ak)
Maciek już od lutego rezyduje na bydgoskim Łęgnowie
Maciek już od lutego rezyduje na bydgoskim Łęgnowie Jarosław Pruss
Pierwszy bocian przyleciał już na początku lutego. Od kilku lat zaskakuje nawet ornitologów. Pozostałe bociany przylecą lada dzień. Najpierw samce.

Maciek już przyleciał na Łęgnowo. Bocian zaskakuje tak wczesnym powrotem nawet ornitologów. - To bardzo wyjątkowa sytuacja - twierdzi dr Piotr Indykiewicz, ornitolog. - Nie jest zaobrączkowany i nie śledzimy go i podejrzewam, że on nie migruje. Może trafia do jakiegoś azylu na zimę.

Podejrzenia, jakoby wracał do Polski tak wcześnie, żeby szybko zarezerwować sobie gniazdo okazują się bezpodstawne. - To nie tak, że ten który pierwszy przyleci, to ma gniazdo. O gniazdo bociany walczą. Zdobywają je rozbojami, wypędzają słabsze osobniki. Niekoniecznie młodsi. Doświadczony starszy bocian często wygrywa - tłumaczy Indykiewicz.

Zobacz także: Bocian przyleciał do Łęgnowa. Czyżby wiosna była blisko? [zdjęcia od Czytelników].

I choć inne bociany nie są mile widziane w gnieździe, to już inne ptaszki - czemu nie?

- W podstawie gniazda, gdzie jest trochę luźniej, swoje małe gniazdka budują wróble, mazurki i szpaki - podaje ornitolog.
I to już wkrótce, ponieważ, lada dzień możemy spodziewać się na naszym niebie kluczy bocianów powracających do swoich gniazd.

- Nad cieśniną Bosfor, gdzie liczy się ptaki, pojawiały się grupy 30-50 bocianów - podaje Indykiewicz. - A 20 marca zaobserwowano ich ponad 1000. Jeśli nie przyjdzie nagłe ochłodzenie, to zaraz do nas dolecą.

Gdyby temperatura spadła, to bociany mogą mieć problem z transportem, bo do lotu potrzebują ciepłego powietrza, które je unosi. Pierwsze dolecą samce. Będą kilka dni czekały na samice w swoich gniazdach. - Jeśli przyleci jakaś starsza, mniej atrakcyjna, to urwie się z gniazda i przyczai. Gdy doleci młodsza, to "panie" stoczą między sobą bójkę. Bocian wróci do tej która wygra - zdradza dr Indykiewicz.

- I wtedy już wspólnie będą po zimie remontowali swoje gniazdko - dodaje Szumigaj.

Potem, do późnego lata, mieszkają w swoim domku - często na specjalnej platformie - odżywiając się dżdżownicami (ich lekkostrawny, przysmak z łatwo przyswajalnego białka), dużymi owadami, myszami, kretami. - Wbrew temu, co się mówi, rzadko zjadają żaby - uważa Indykiewicz. - Bo mają dużo śluzu, a dostarczają niewiele kalorii.

Przestępują do rozmnażania dopiero 4 lub 5 roku życia. - Kopulują na gnieździe - zauważa Piotr Szumigaj. - Wyprowadzany jest jeden lęg w sezonie, a pełne zniesienie zawiera najczęściej 3, 4 jaja, choć wyjątkowo zdarza się i 6 jaj.

Potem całymi rodzinami na zimę odlatują na południe. Ale to nie mróz im straszny. - To brak pożywienia na terenach lęgowych. Na niską temperaturę ptaki są odporne. Problem pojawia się w momencie opadów śniegu. Wówczas zamarznięta, przykryta śniegiem ziemia uniemożliwia im żerowanie - wyjaśnia Piotr Szumigaj z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. - Bociany, aby przetrwać ten niesprzyjający okres, lecą do Afryki.

A to, że zima się zbliża bociany czują dzięki hormonom. - Za migrację odpowiada ilość hormonów wydzielana przez przysadkę mózgową. Ma to związek z długością dnia i intensywnością promieni słonecznych. Gdy dni robią się coraz krótsze, a słońce świeci mniej intensywnie, zmienia się ilość docierających do krwi hormonów produkowanych przez przysadkę mózgową, co daje bocianom sygnał do rozpoczęcia sejmików i zbierania się do odlotu - dodaje Szumigaj.

Informacji udzielił nam Piotr Szumigaj.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mischiefter
W dniu 12.04.2015 o 15:02, KubuśPuchatek napisał:

Mnie tam nic ani nikt na nic nie włazi, i artykuły czytam spokojnie, wyraziście, bez żadnych reklam. Są do tego celu specjalne programy, dodatki do przeglądarki. W większości darmowe. Myśleć, szukać, działać, to połowa sukcesu :P

A u mnie tak wiosna zakwitła, że aż starch wyjść na podwórko, pełno poszczół lata, nawet  kot nimo słońca w domu znalazł schronienie :D

K
KubuśPuchatek
W dniu 25.03.2015 o 08:15, j23 napisał:

Wkurzają mnie reklamy włażące na artykuł , a przez to uniemożliwiające przeczytanie tekstu !Jak można pozwolić na to by agresywna reklama zasłaniała meritum ?Toż to rozbój w biały dzień , a mnie zniechęcający do odwiedzania stron Gazety.Ja rozumiem że na czymś zarabiać trzeba, ale kiedy reklama jest zbyt nachalna iprzesłaniająca tekst to już dużo ,za dużo

Mnie tam nic ani nikt na nic nie włazi, i artykuły czytam spokojnie, wyraziście, bez żadnych reklam. Są do tego celu specjalne programy, dodatki do przeglądarki. W większości darmowe. Myśleć, szukać, działać, to połowa sukcesu :P

G
Gość

Bardzo dobrze, że bociany zwiastują wiosnę i mamy jak dziś piękną pogodę :D

J
Jacek Jankowski

zgadzam się z poprzednikiem te reklamy są upierdliwe : - ) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

j
j23

Wkurzają mnie reklamy włażące na artykuł , a przez to uniemożliwiające przeczytanie tekstu !

Jak można pozwolić na to by agresywna reklama zasłaniała meritum ?

Toż to rozbój w biały dzień , a mnie zniechęcający do odwiedzania stron Gazety.

Ja rozumiem że na czymś zarabiać trzeba, ale kiedy reklama jest zbyt nachalna i

przesłaniająca tekst to już dużo ,za dużo

Dodaj ogłoszenie