Kardynał Gulbinowicz pozbawiony insygniów biskupich. Ma zakaz pojawiania się publicznie. To decyzja papieża

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Robert Migdał
Robert Migdał
Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Kardynał Henryk Gulbinowicz Fot. Janusz Wojtowicz / Polskapresse
Kardynał Henryk Gulbinowicz ukarany jedną z najwyższych kar w Kościele. To decyzja papieża Franciszka. 97-letni kardynał traci insygnia biskupie, ma zakaz celebrowania nabożeństw i uczestniczenia w publicznych spotkaniach. Pozbawiono go także prawa do mszy pogrzebowej w katedrze i pochówku w katedrze. To efekty „zarzutów dotyczących przeszłości kardynała". Decyzję zakomunikowali kardynałowi delegaci Watykanu, którzy specjalnie w tym celu przyjechali do Wrocławia.

Dochodzenie w sprawie kardynała Henryka Gulbinowicza zostało wszczęte w związku z wysuwanymi pod adresem kardynała zarzutami dotyczącymi jego przeszłości - poinformowała Nuncjatura Apostolska w Polsce. Nie precyzuje, o jakie zarzuty chodzi. Przypomnijmy jednak, że w ostatnich latach publicznie Gulbinowicza oskarżano o nadużycia seksualne, jakich miał się dopuścić, ręczył też za księdza pedofila (chodzi o księdza Pawła K., odsiadującego dziś wyrok za gwałt), zarzucano mu kontakty ze służbą bezpieczeństwa PRL.

Nuncjatura Apostolska w Polsce wydała 6 listopada komunikat w sprawie kardynała. Henryk Gulbinowicz otrzymał od Stolicy Apostolskiej zakaz uczestniczenia w jakiejkolwiek celebracji lub spotkaniu publicznym. Nie może już używać insygniów biskupich, a także został pozbawiony prawa do nabożeństwa pogrzebowego w katedrze i pochówku w katedrze.

Ponadto Henryk Gulbinowicz musi wpłacić pewną kwotę na rzecz Fundacji św. Józefa powołanej przez Konferencję Episkopatu Polski w celu wspierania działań kościoła na rzecz ofiar nadużyć seksualnych. Kwota nie została podana w komunikacie.

- Surowość tych sankcji i surowość tego wyroku pozwala nam z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć, że potwierdziły się zarzuty stawiane kardynałowi dotyczące zarówno wykroczeń przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu, czyli mówiąc kolokwialnie, chodzi o molestowanie seksualne, jak i współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa - przyznaje w rozmowie z portalem GazetaWroclawska.pl ks. Rafał Kowalski, rzecznik Archidiecezji Wrocławskiej. - Ksiądz arcybiskup Józef Kupny, nie ukrywam, że jest wstrząśnięty i przyjął ten komunikat z bólem - dodał Kowalski.

Przeczytaj całą rozmowę z rzecznikiem Archidiecezji

- Kiedy powiedziałem o molestowaniu mnie przez Gulbinowicza, brano mnie za wariata, za kogoś, kto chciał zrobić karierę na Gulbinowiczu, zaistnieć - mówi dziś Karol Chum, poeta, który w maju 2019, publicznie oskarżył kardynała Henryka Gulbinowicza. - Jestem bardzo zaskoczony tak szybką decyzją Watykanu w sprawie kardynała Gulbinowicza - mówi portalowi GazetaWroclawska.pl Karol Chum. - Myślałem, że ta sprawa będzie się ciągnęła latami, że skończy się na niczym, że nie będzie poważnych skutków ujawnienia przeze mnie prawdy o Gulbinowiczu.

Przeczytaj więcej

- Niezwykle trudne i wyjątkowo smutne są dla mnie rozmowy o kardynale Gulbinowiczu. To legenda, niezwykle ważna postać dla tutejszej, wrocławskiej „Solidarności”. Ma przecież ogromne zasługi dla całej opozycji. Wtedy włączył się do walki i zdecydowanie stanął po stronie solidarnościowego podziemia. Ale wiem też, że ludzie Kościoła nie mogą być zwalniani od odpowiedzialności - skomentował decyzję Watykanu były prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

- Ze względu na rzadkość takich decyzji przyjąłem tę informację z zaskoczeniem, ale z pewnością bez powątpiewania w jej niezbędność. Czekam też na adekwatne reakcje innych hierarchów zwłaszcza w odniesieniu do samych ofiar – komentuje w rozmowie z portalem GazetaWroclawska.pl Bogdan Zdrojewski, prezydent Wrocławia w czasie urzędowania kardynała Gulbinowicza we wrocławskiej kurii. - To dla wiernych bardzo przykra sytuacja, ale decyzja Watykanu z pewnością jest dobrze uzasadniona. Jeżeli Stolica Apostolska ją podjęła, to musi posiadać ku temu bardzo mocne podstawy. Nie znam szczegółów tej decyzji, mam świadomość, że stanowisko Watykanu, ze względu na wiek ks. Henryka Gulbinowicza, ma charakter symboliczny. Ale ich ranga jest nadzwyczajna. Dotyka ona osoby przez dekadę obdarzanej zaufaniem i autorytetem i z tego też powodu będzie miała poważne i długotrwałe konsekwencje - dodaje Zdrojewski.

Oskarżenie o molestowanie

W połowie 2019 roku warszawski poeta Karol Chum oskarżył kardynała Henryka Gulbinowicza o molestowanie seksualne.
- Jestem ofiarą molestowania seksualnego. Mam twarz. Nazywam się Karol Chum. Mój kat to kardynał Gulbinowicz. Wtedy miałem 15 lat, dziś 45. Mówię o tym od 30 lat. Oskarżam - napisał i publicznie opowiadał, o tym, co go spotkało:
- Kardynał zapytał: "Czy nikt cię 'tam' nie dotyka?” Nie zdążyłem odpowiedzieć, bo kardynał dodał: „O tak” i w momencie, gdy wypowiadał te słowa, wsunął rękę pod kołdrę. Palec wsadził mi za majtki, a całą dłoń położył na moim penisie. W tym momencie byłem sparaliżowany totalnie. Nie wyciągnął tej ręki. Cały czas coś do mnie mówił, ale ja byłem w takim szoku. Kardynał cały czas się uśmiechał i wykonywał pocierające ruchy ręką. Kardynał siedział przez chwilę na łóżku, podniósł się i powiedział do mnie: „Nie martw się, wszystko będzie dobrze. Jesteś ładnym chłopcem”. Uśmiechnął się i wyszedł - tak swoje spotkanie z kardynałem Henrykiem Gulbinowiczem opisywał Karol Chum.
Prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie.

Zobacz także

Współpraca z SB

W lipcu tego roku dr hab. Rafał Łatka z Biura Badań Historycznych IPN na łamach magazynu historycznego "Glaukopis" opublikował treść rozmów Służby Bezpieczeństwa z kardynałem Henrykiem Gulbinowiczem. Kontakty kardynała z SB miały trwać od 1969 roku przez 16 lat. A Gulbinowicz miał zostać zarejestrowany jako kandydat na tajnego współpracownika SB o kryptonimie "Henryk".

Poręczenie za księdza-pedofila

W 2005 roku Gulbinowicz złożył w prokuraturze poręczenie za księdza – pedofila Pawła K. Prokuratura prowadziła wówczas śledztwo w sprawie dziecięcej pornografii, znalezionej w komputerze księdza. Dziś Paweł K. - były już duchowny – odsiaduje wyrok za seksualne wykorzystywanie nieletnich, w tym gwałt.

W lipcu 1999 roku wrocławska rada miejska odrzuciła petycję Dolnośląskiego Kongresu Kobiet w sprawie odebrania kardynałowi Henrykowi Gulbinowiczowi tytułu Honorowego Obywatela Wrocławia.

Kardynał Henryk Gulbinowicz ma 97 lat. Od 1976 do 2004 roku był metropolitą wrocławskim. Jest honorowym obywatelem Wrocławia.

Kardynał Henryk Gulbinowicz
Kardynał Henryk Gulbinowicz Fot. Janusz Wojtowicz / Polskapresse

Wideo

Materiał oryginalny: Kardynał Gulbinowicz pozbawiony insygniów biskupich. Ma zakaz pojawiania się publicznie. To decyzja papieża - Gazeta Wrocławska

Komentarze 120

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 listopada, 21:23, Gość:

Do puki Sąd nie udowodni puźniej winy to jest NIE WINNY! Otczepcie się od Kardynała! W tych komętarzach szukanujecie Jego Dobre Imię!

W tych komĘtarzach (ócz sie polskiego jenzyka) oskarżamy złoczyńcę i pedofila!!!! Kościół jest zgnity od środka i powinien oczyścić swoje imię przez właśnie takie zachowania, bo inaczej z 30 lat bedzie zapomnianą przez Boga i ludzi instytucją

G
Gość
8 listopada, 21:02, Gość:

A przyjdzie jeszcze czas na pana Dziwisza, za kilka lat będą obalane pomniki pana Wojtyły. I tak cała misternie pisana i wspierana przez wszelkiej maści upośledzonych katolickich polityków historia o przemożnej roli kościoła w życiu publicznym legnie w gruzach. Kościół to organizacja mafijna i to jest już jasne.... dla części ludzi, bo reszta wciąż tę organizacje utrzymuje i wspiera, ergo wspiera pedofilię i krycie przestępców seksualnych. No cóż, jak się faktycznie pani bozi boicie, to ona was rozliczy, powinniście być już po pachy .... rani

Już niedługo

G
Gość

Ale za co został ukarany? Być wy.ru.cha.nym przez samego kardynała to to powód do dumy dla każdego pe.dała. Gdzie są te ofiary niezaspokojonego w swoich chuciach arcybiskupa?

G
Gość
9 listopada, 09:53, Gość:

Gulbinowicz i Dutkiewicz to była wielka przyjaźń. Ciekawe czy ten pierwszy gmerał temu drugiemu kosmatą rąsią w galotach.

A może drugi pierwszemu?

G
Gość

Gulbinowicz i Dutkiewicz to była wielka przyjaźń. Ciekawe czy ten pierwszy gmerał temu drugiemu kosmatą rąsią w galotach.

G
Gość

A przyjdzie jeszcze czas na pana Dziwisza, za kilka lat będą obalane pomniki pana Wojtyły. I tak cała misternie pisana i wspierana przez wszelkiej maści upośledzonych katolickich polityków historia o przemożnej roli kościoła w życiu publicznym legnie w gruzach. Kościół to organizacja mafijna i to jest już jasne.... dla części ludzi, bo reszta wciąż tę organizacje utrzymuje i wspiera, ergo wspiera pedofilię i krycie przestępców seksualnych. No cóż, jak się faktycznie pani bozi boicie, to ona was rozliczy, powinniście być już po pachy .... rani

G
Gość

Jak to mówia- przyszła kryska na matyska :D

G
Gość
8 listopada, 15:16, Raff:

Kardynał krył Dutkiewicza Dutkiewicz krył kardynała taką mieliśmy władze Wrocławiu spadkobiercą jest pan sutryk

Niestety zakres Wrocławskiego Układu Zamkniętego jest dużo szerszy. Aż strach o tym pisać.

G
Gość

Ile ma wpłacić na ta fundację? Może 80 milionów?

G
Gość

Niedobry ten Franciszek. Nie pozwala się rozerwać biednym księżom. Oj, na pewno świętym nie zostanie.

B
Byku

Gulbinowicz to zacny duchowny. Nie ma przedawnienia tych czynów? On ma przecież 95 lat.

G
Gość
7 listopada, 20:27, Gość:

I tacy ludzie mają czelność mówić nam jak mamy żyć, co jest dobre a co złe, chcą nas uczyć moralności. A wyp...ać w podskokach!

7 listopada, 22:33, Gość:

Tacy nie, ale każdy ma swoje autorytety. Wnioskuję że Twoje to "czarne babki". I wiesz co? Nic mi do tego. Tak jak Tobie do moich.

Tyle że twoi żyją z mojej kasy. Kończy się wasz złoty czas, zboki.

R
Rimming ok

Pies go dymała i kościół. Ciekawe co na to narodowcy co kościołów pilnują i Kaczyński. Hahaha

G
Gość

Teraz pora na Morawieckiego,oddaj Mateuszek ziemię,którą załatwił ci ten zboczek

G
Gość
6 listopada, 22:04, Gość:

Wspaniali są polscy biskupi. Wyspowiadają i wymacają.

7 listopada, 10:47, Santiago WoYciechowski:

Dokładnie. I wezmą. Jak nie do buzi to na tacę. I zawsze mają czyste sumienia

7 listopada, 15:01, Gość:

Brałeś do buzi, że mówisz że to takie dobre?

Jak to jest opisz dokładniej?

A jak to jest jak dajesz na tacę?

Może tylko bierzesz do buzi a na tacę nie dajesz?

7 listopada, 18:43, Gość:

Żałośni jesteście. Wy i te wasze autorytety. Trzeba będzie rozwiązać ten kościół. Za dużo mają na sumieniu!

7 listopada, 22:35, Gość:

Sznurówki sobie Towarzyszu... A rozwiązać to sobie partię możecie. Kolejny raz.

To nie ja donosilem do SB. Pamiętam jak 15 lat temu, gdy poruszałem temat pedofilii w kościele katolicy oburzali się lub głupio uśmiechali. Dzisiaj kościół przeprasza, odbiera insygnia biskupom i płaci odszkodowania ofiarom. A to dopiero początek. Pogadamy za kolejne 15 lat, towarzyszu.

Dodaj ogłoszenie