Koszykarki Energi Toruń wciąż prześladuje ogromny pech

PB
Polska Press
Miały być trzy zawodniczki, jest jedna... Na pewno nie jest to wymarzony sezon dla koszykarek Energi Toruń, która ma na koncie komplet porażek.

W niedzielę torunianki w meczu w Gdańsku z DGT AZS-em Politechniką miały zagrać z trzema nowymi zawodniczkami. Ostatecznie w zespole nowej trener Emilii Tłumak (na zdjęciu) wystąpiła tylko jedna - Helga Sarah Sagerer, która zdobyła w przegranym spotkaniu 54:96 osiem punktów.

A co z pozostałymi dwiema koszykarkami, które miały wzmocnić zespół?

- Niestety, przed wylotem, wykonany przez Jordan Hooper test na obecność koronawirusa okazał się pozytywny i zawodniczka obecnie przebywa na czternastodniowej kwarantannie - czytamy w klubowym komunikacie. - Po jej zakończeniu wykonane zostaną niezbędne badania określające gotowość środkowej do gry. W sytuacji pozytywnych wyników badań Jordan niezwłocznie pojawi się w Toruniu. W przeciwnym razie klub ma już przygotowane zastępstwo w postaci centra z Europy.

Z kolei Lauren Brozoski, w wieczór poprzedzający wylot do Polski, uczestniczyła w wypadku samochodowym. Wykonany w miniony piątek rezonans magnetyczny wykazał niestety uraz uda i kostki lewej nogi. Zawodniczce doskwiera także ból barku oraz obita nerka. Po otrzymaniu pełnej dokumentacji medycznej kontrakt zostanie rozwiązany.

"Życzymy Lauren szybkiego powrotu do pełni zdrowia. Nowa zawodniczka na jej miejsce powinna pojawić się w Polsce w ciągu kilku najbliższych dni" - czytamy we wspomnianym komunikacie.

Zobacz wideo: Kujawsko-pomorskie. Kluby koszykówki liczą straty bez kibiców.

Wideo

Materiał oryginalny: Koszykarki Energi Toruń wciąż prześladuje ogromny pech - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jaki pech? Katarzynki są po prostu najsłabszą drużyną w lidze, gdyby nie pandemia i zawieszenie rozgrywek to spadłyby już wiosną do II ligi

Dodaj ogłoszenie