Kupiłeś złoto rok temu? Zarobiłeś 43 procent

TIK; fot. sxc; * Źródło: Notowania Kursu Złota on-line.
Zakup i sprzedaż złota nie jest objęta podatkiem VAT
Zakup i sprzedaż złota nie jest objęta podatkiem VAT
W tym tygodniu złoto pobiło kolejny rekord. - Ciągle opłaca się je kupować – uważa Jacek Nowaczyński z Bydgoszczy.

Po ustaleniu we wtorek stałego kursu franka do euro na 1,20 szybko doszło do gwałtownej zmiany sił na rynku. Potaniał frank, potaniało i złoto.

W środę kurs franka do złotówki wahał się między 3,4885 a 3,4967 zł. Natomiast kurs złota rósł od 1 września (5 280,17 zł za uncję) do 5 września (5 637,25 zł). Od wtorku, gdy ogłoszono stały kurs franka, zaczął on spadać. W środę przed południem zanotowano wartość 5 521,12 zł.

Przeczytaj: Giełda. Odbijamy się od dna. W co warto inwestować?

- Widzimy wyraźną ucieczkę inwestorów od bezpiecznych przystani - poza frankiem, to również dolar i złoto - zyskuje też polska waluta - wyjaśnia Marek Rogalski, _analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowisk_a.

Czy na pewno złoto traci?

- Spadki trzyprocentowe występują bardzo często - wyjaśnia Jacek Nowaczyński ze Sklepu Numizmatycznego w Bydgoszczy. - W perspektywie miesiąca jest spory wzrost. W ciągu roku cena złota podskoczyła o 43 procent. Ta tendencja się utrzymuje. Wciąż opłaca się inwestować w ten kruszec.

- Cena złota osiągnęła we wtorek rano historyczny rekord - 1921 dolarów za uncję. Przekroczenie poziomu 2000 dolarów jest coraz bardziej realne - podaje Jan Mazurek, główny analityk Investors Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. - Zgodnie z naszymi prognozami sprzed 2 lat, złoto miało osiągnąć ten poziom do końca 2012 roku. Tymczasem możemy spodziewać się takiej ceny jeszcze w tym roku.

Przeczytaj również:  Frank szybuje, a ja tonę

Ludzie chcą kupować

- Zainteresowanie kruszcem w ostatnich tygodniach zwiększa się - mówi Nowaczyński. - Zauważamy wzrost sprzedaży złotych monet i złota w celach inwestycyjnych.

- Najpewniejsze i chyba najbardziej popularne były ostatnio inwestycje w złoto fizyczne - sztabki lub monety bulionowe - wymienia pan Roman z Bydgoszczy, który interesuje się rynkiem złota.

- Nie warto inwestować w biżuterię. W nagłych sytuacjach, gdy chcemy ją sprzedać, jest ona warta tyle, ile kruszec, z którego jest wykonana. Jeśli inwestować to w czyste złoto - wyjaśnia pan Roman.

- Biżuteria nie jest złotem inwestycyjnym - przyznaje Nowaczyński.

Czym jest złoto inwestycyjne?

- To złoto w postaci sztabek lub płytek o próbie co najmniej 995 tysięcznych. Także złote monety, wybite po 1800 roku, które posiadają próbę co najmniej 900 tysięcznych, spełniały lub spełniają rolę środka płatniczego i cena ich sprzedaży nie przekracza więcej niż 80 procent wartości rynkowej złota zawartego w monecie. To również złoto reprezentowane przez papiery wartościowe - wyjaśnia Nowaczyński.

Dlaczego warto mieć złoto*

- Zakup i sprzedaż nie jest objęta podatkiem VAT

- Gwarancja sprzedaży

- Stały dostęp do kapitału

- Niezależność od sytuacji politycznej i gospodarczej

- Fundament zamożności

- Łatwe do ukrycia i transportowania

- Pewność uniknięcia strat

- Ochrona zgromadzonego kapitału przed inflacją

- Pewność przetrwania kruszcu (nie zamoczy się, nie spłonie)

- Możliwość kumulowania rodzinnego majątku z zyskiem, i podziału między spadkobierców bez strat, konfliktów i podatków

 

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie