Lipnowskie dzieci naprawdę nie muszą narzekać na nudę w mieście!

Małgorzata Chojnicka
Małgorzata Chojnicka
Miejskie Centrum Kulturalne w Lipnie zadbało o dzieci, które spędzają wakacje w mieście. Przygotowało dla nich dziesięciodniowe turnusy z atrakcyjnymi zajęciami.
Miejskie Centrum Kulturalne w Lipnie zadbało o dzieci, które spędzają wakacje w mieście. Przygotowało dla nich dziesięciodniowe turnusy z atrakcyjnymi zajęciami. Nadesłane
Udostępnij:
Miejskie Centrum Kulturalne w Lipnie zadbało o dzieci, które spędzają wakacje w mieście. Przygotowało dla nich dziesięciodniowe turnusy z atrakcyjnymi zajęciami.

Miejskie Centrum Kulturalne w Lipnie zadbało o dzieci, które spędzają wakacje w mieście. Przygotowało dla nich dziesięciodniowe turnusy z atrakcyjnymi zajęciami.

Wakacje zawsze kojarzą się z wyjazdami, ale trwają one na tyle długo, że kilka tygodni i tak trzeba spędzić w domu. Co zatem robić, gdy rodzice pójdą do pracy, a najbliższy kolega pojechał do babci na wieś? W zasadzie wszystkie instytucje kultury przygotowały ofertę wakacyjną dla dzieci. Odbywają się zajęcia w bibliotekach i ośrodkach kultury. Tak jest też w Lipnie, gdzie o najmłodszych mieszkańców miasta zadbało Miejskie Centrum Kulturalne przy współpracy z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji oraz Miejską Biblioteką Publiczną. Odbywają się tam dziesięciodniowe turnusy, które są wprawdzie odpłatne, ale wcale nie trzeba za nie dużo zapłacić. Ponadto organizatorzy zapewniają drugie śniadanie, obiad i podwieczorek. We wtorki i czwartki czekają na dzieci seanse filmowe.

Podczas pierwszego turnusu uczestnicy pojechali do leśniczówki w Jankowie, gdzie wysłuchali interesujących opowieści o lesie i jego mieszkańcach. Było także ognisko z pieczeniem kiełbasek i szukanie ukrytego skarbu.

Z kolei o psach opowiedział im Mariusz Bejger, który prowadzi hodowlę psów rasowych "Snow Dogs Valley". Podczas spotkania towarzyszył mu pies rasy Siberian husky, który wabi się Hancock i ma na swoim koncie wiele nagród. Gość zdradził, w jaki sposób należy postępować z psami, a ciekawostkami z ich życia sypał jak z rękawa.

W poniedziałek dzieci zawitały do Komendy Powiatowej Policji w Lipnie, by poznać pracę policjantów. Mogły też podpatrzeć, jak wyglądają przygotowania do obchodów policyjnego święta.

- Dzieci miały do nas mnóstwo pytań – mówi podkomisarz Małgorzata Małkińska, oficer prasowa komendanta powiatowego policji w Lipnie. – Dotyczyły one m.in. tego, kiedy można dzwonić na numer alarmowy, jak dyżurny nawiązuje łączność z patrolami w mieście, gdzie w komendzie przebywają przestępcy i jak wygląda praca policjantów.

Policjanci wyjaśniali, co należy do obowiązków techników kryminalistyki, a co do policjantów ruchu drogowego. Młodzi goście obejrzeli wiele interesujących pomieszczeń. Zaskoczeniem okazał się „niebieski pokój” wypełniony zabawkami, ale największe wrażenie, jak zwykle zresztą, zrobiła policyjna strzelnica.

Okazuje się, że lato w mieście nie musi być nudne!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Made in Germany. Made in Russia. 1939 - Instalacja art. Jerzego Kaliny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie