Matura jak egzamin na prawo jazdy? Pula pytań jawnych
Matura zacznie wkrótce przypominać egzamin teoretyczny na prawo jazdy? Istnieje pewna analogia. Centralna Komisja Egzaminacyjna pracuje nad zmianami, które mają przyczynić się do poprawy wyników matur. Jak wynika z danych w 2020 roku:
- 74 proc. zdających egzamin maturalny go zdało,
- matury miały jedynie charakter pisemny.
Rewolucyjną zmianą byłby fakt, że uczniowie znaliby część pytań. Podobna sytuacja ma miejsce na egzaminie na prawo jazdy, gdzie pula pytań teoretycznych jest jawna.
Podobnie byłoby na maturze - abiturienci mieliby dostęp do tzw. puli pytań jawnych. Szczególnie dotyczy to języka polskiego. Jak miałoby to zatem wyglądać w praktyce?
Nie przeocz
Między innymi będzie jawna pula pytań, które mogą pojawić się na egzaminie ustnym – tłumaczył szef CKE. – Planujemy, żeby maturzyści losowali dwa zagadnienia. I jedno będzie z tej puli publicznej. To będą zadania dotyczące lektur.
Wśród zmian na maturze pojawić by się miało:
- podział arkusza na trzy części,
- wprowadzenie dyktanda,
- dołączenie antologii poezji.
Musisz to wiedzieć
Matura: Zmiany dopiero w 2023. Powód? Słabe wyniki
Zmiany w egzaminach maturalnych mają pojawić się dopiero w 2023 roku. Powodem są słabe wyniki.
Jak ocenił Marcin Smolik, szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej na łamach "Dziennika Gazety Prawnej", tegorocznego wyniku nie były zadowalające.
Tegoroczna matura jest dowodem na to, że uczniowie nie znają lektur. Zmiany miałyby ten stan wiedzy poprawić.
Zobacz koniecznie
Bądź na bieżąco i obserwuj
