MOMO Challenge to kolejna straszliwa gra, która pojawiła się w internecie. Policja już wydaje pierwsze ostrzeżenia. Rodzice - uważajcie.

Czym jest „Momo Challenge”?

Momo Challenge to forma gry, która rozprzestrzenia się dzięki mediom społecznościowym oraz komunikatorom zainstalowanym w telefonach komórkowych. Gra polega na zaakceptowaniu zaproszenia od „Momo”, makabrycznie wyglądającej lalki. Jeśli doda się ją do swoich kontaktów, Momo zacznie przesyłać straszne wiadomości. „Ofiara” zaczyna otrzymywać groźby oraz instrukcje przekonujące do wykonywania określonych zadań.

Gra jest przede wszystkim niebezpieczna dla dzieci, ponieważ te – ufające w prawdziwość postaci – są skłonne do wykonywania ryzykownych poleceń.

Policja zwraca się do rodziców o wzmożoną czujność.

Momo - kim jest?

Od kilku tygodni wielu internautów zastanawia się skąd wzięła się przerażająca postać o imieniu Momo? Kobieta o wyłupiastych oczach i pociągłej twarzy ma straszyć wiele osób, a podobno można nawet się z nią skontaktować. Czym tak naprawdę jest Momo?

Kim jest Momo? Co to za postać?

Postać Momo wzięła się z historii o wysyłaniu zdjęć do użytkowników aplikacji WhatsApp. Wygląd Momo przeraził miliony internautów. Niektórzy mieli od niej dostać zdjęcia, jeśli się z nią połączyli. Jedna z osób miała otrzymać fotografię makabrycznej zbrodni. Nikt jednak oficjalnie nie potwierdził tych informacji.

Kim tak naprawdę jest Momo? To w rzeczywistości rzeźba japońskiego artysty, która w tym roku została pokazana w Vanilla Gallery. Momo ma przerażającą, wielką głowę i tułów ptaka. Przedstawienie jej w taki sposób to tylko wizja artysty.

Skąd zatem historie o telefonach i zdjęciach? Pierwszy raz zdjęcie Momo trafiło na jeden z profili na Instagramie. Ktoś wrzucił je dalej na popularne serwisy, a internauci dopisali sobie resztę historii.

Jeden z Japończyków ustawił sobie zdjęcie Momo, jako profilowe w aplikacji WhatsApp. Wrzucił tam też numer, rozpoczynający się od liczby 81. Niektórzy twierdzą, że numer ten jest przeklęty. Prawda jest jednak zupełnie inna. 81 to po prostu... numer kierunkowy do Japonii.