Nasze prawo jest pełne absurdów

(JPL)
sxc
Udostępnij:
Wystarczy mieć złe zamiary, aby zostać ukaranym. - Policjanci stwierdzili, że za "usiłowanie" mandat też mi się należy, nawet wyższy, niż za picie. To jakiś absurd - mówi student z Bydgoszczy.

Okazuje się, że mandat można dostać nawet za usiłowanie picia alkoholu w miejscu publicznym.

- Ostatnio policja zatrzymała mnie w parku Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, gdy szedłem z napoczętą, ale zakorkowaną butelką wina - opowiada Maciej, student z Bydgoszczy. - Chcieli dać mi mandat za picie w miejscu niedozwolonym. Gdy powiedziałem, że przecież nie piję, stwierdzili, że za "usiłowanie" mandat też mi się należy, nawet wyższy, niż za picie. To jakiś absurd!

Tutaj zabrania się seksu z dziewicami

Więcej za mniej?

Sprawdziliśmy. Rzeczywiście, za usiłowanie "dokonania wykroczenia" możemy zapłacić od 20 do 500 zł mandatu, zaś za samo spożywanie alkoholu 100 zł. Jednak, jak zaznacza asp. szt. Maciej Osinski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy: - Za usiłowanie spożycia rzeczywiście można dostać mandat, jednak nie wyższy, niż za picie.

Okazuje się więc, że policjanci po prostu próbowali nastraszyć pana Macieja. - Ostatecznie skończyło się na pouczeniu - mówi. - Jednak nadal nie rozumiem, jak można karać kogoś za to, że nic nie zrobił?

Domniemana wina

Otóż można. - Kto swoim zachowaniem zmierza bezpośrednio do popełnienia wykroczenia, które jednak nie następuje, ten może zostać ukarany - mówi Paweł Kuras, adwokat. - Takie jest prawo i jeśli mężczyzna miał nawet zakorkowaną, ale uprzednio otwartą butelkę wina - może dostać mandat, ponieważ znaczy to, że miał zamiar je wypić w tym parku.

Przepis wzbudza wiele kontrowersji, zakłada bowiem, że nie istnieje coś takiego, jak domniemanie niewinności. A sytuacje i okoliczności mogą być różne. - Znaczy więc, że gdy ktoś niesie otwartą butelkę czy puszkę, jest traktowany tak samo, jak osoba, która ma już kilka promili alkoholu we krwi - dziwi się Maciej. - Myślę, że to spora luka w prawie.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dark
Prawo pełne jest absurdów, zwłaszcza podatkowe. Inna sprawa, że posłom i rządowi te poprawki do istniejącego prawa piszą aplikanci i studenci prawa. Stąd mamy takie brednie w przepisach. Powinno się wziąć od początku stworzyć prawo jasne, proste, zwięzłe bez niedomówień i domysłów, gdyż to tworzy sytuacje konfliktowe i rodzące wiele sprzecznych interpretacji prawnych.
d
dark
czyli trzeba uwazac w domu. bo biorąc noż by posamrowac pieczywo, rowniez mozna zostac posadzonym o usiłowanie zabojstwa. glupota totalna ten przepisa lub interpretacja

W Państwach Zachodnich do smarowania pieczywa jest specjalny nożyk, używając tego urządzenia nie narazisz się na nieprzyjemności i pomówienia
G
Gość
Studencie- tylko sposobem na księdza do żabki- tylko sutannie, ewentualnie z nałożoną koloratką jestes zabezpieczony przed mandatem idąc z piwskiem pod rękę, żaden policjant nie ma tyle odwagi by ci zwrócić uwagę czy wystawić księdzu mandat.
l
luk
Jeśli Policjant będzie chciał wręczyć mi mandat za usiłowanie picia, to ja oskarżę go o próbę zabójstwa. No jak ? Przecież nosi broń, skąd wiem, że nie chce mnie zastrzelić ?
l
luk
Lepiej nie kupować piwa w markecie jeśli pojechaliśmy na zakupy samochodem. Zabiorą prawko, bo prawdopodobnie masz zamiar wypić piwo i prowadzić potem auto. Także w marketach kupujmy to, co niezbędne, a alkohol w sklepiku osiedlowym, oczywiście iść "na piechotę". Kiedy w Polsce wezmą się za prawdziwych bandytów i oszustów, a "szarych", skromnych ludzi zostawią w spokoju ???
u
usiłujący
Każdy facet, zatem, powinien zostać ukarany za usiłowanie gwałtu, bo ma czym.A każda, bez wyjątku osoba za usiłowanie zabójstwa ( bo ma ręce, którymi może udusić )i za obrazę funkcjonariuszy, uczuć religijnych i urzędu Prezydenta RP, bo ma język i może mówić.
G
Gość
Ja dostałem za usiłowanie wypicia piwa, którego po prostu nie cierpię. Dwa razy do roku grzańca najwyżej z cukrem. Kupiłem żonie, więc i ona to płaciła, ale nie w.k.u.r.w.i taka sytuacja?
A
Adam
czyli trzeba uwazac w domu. bo biorąc noż by posamrowac pieczywo, rowniez mozna zostac posadzonym o usiłowanie zabojstwa. glupota totalna ten przepisa lub interpretacja

A może sprzedawcy należy się mandat za to, że w sklepie otoczony jest butelkami i puszkami.......
w
was
czyli trzeba uwazac w domu. bo biorąc noż by posamrowac pieczywo, rowniez mozna zostac posadzonym o usiłowanie zabojstwa. glupota totalna ten przepisa lub interpretacja
D
Dawid
Jestem strażnikiem miejskim , choć nie z ze Sz-a(ale mieszkam w Sz-nie) i powiem jakw wykorzystujemy ten przepis w praktyce. Jeśli zastajemy grupę pijaną z otwartymi piwami, winami etc. siedzących w parku na ławce, którzy twierdzą, że to nie ich, a w około pełno kapsli, papierosów it.p to karamy. Nigdy nie zdarzyło się nam, że ktoś niósł do domu zamkniete piwo, wino, wódkę i dostał mandat. Pozdrawiam internautów
p
popek
do Bacy przychodzi milicja:
Baco mamy donos, że pędzicie!
No, no! To może Was popędzę!
Zrobimy rewizję, to pogadamy.
Po rewizji okazało się, iż jest aparatura...
Baco - jest pratura, znaczy pędzicie.
To i za gwałt mnie posadźcie....
Też mam aparaturę!
m
monika
Mariusz ma 100% racji. Myśląc jak p.adwokat to bez względu na to czy butelka byłaby wcześniej odkorkowana, czy zamknięta zawsze byłoby to usiłowanie, czy zamiar. W końcu jak ktoś kupuje jakikolwiek napój to robi to z zamiarem wypicia, ale nijak się to ma do miejsca zrealizowania tego zamiaru. Ten człowiek miał możliwość wypicia gdziekolwiek i bez względu na to, czy butelka była wcześniej otwierana, czy też nie. Ale możliwość wypicia w parku, a zamiar wypicia w parku to dwie różne sprawy.
X
X
Dominika nie opowiada bzdur. Za picie dostałby mandat 100 złotych. Sprawdź taryfikator mandatów. Widocznie był "święty" inaczej w czym innym ...
t
tanthalos
Policja i straż miejska tutaj wygrają, bo mało komu będzie się chciało nie przyjąć mandatu i spotkać z nimi w sądzie. A co do historii z winem to usiłowaniem wypicia wina byłaby np. próba (nieudana) otwarcia butelki. Można siedzieć w parku z paletą piwa i wszystkie puszki po kolei otworzyć a i tak pozostaje się bezkarnym- brak zamiaru ich wypicia, który musi udowonić policja.
M
Mariusz
Litości! To nie prawo, tylko ludzie dążą do absurdów. Jak można mylić możliwość z usiłowaniem?
Usiłował = chciał i starał się, próbował bez skutku (np. mu nie wyszło). A to, że mógł a tego nie zrobił? Każdy może, różne rzeczy.
Ten komentarz adwokata w treści to tragedia!
Kręcenie na zamówienie? Halo, to nie sala rozpraw, to jest artykuł w prasie.
Wstyd panie Kuras!
Dodaj ogłoszenie