Od 1994 roku ma HIV i wspomagał leczenie marihuaną. "Być...

    Od 1994 roku ma HIV i wspomagał leczenie marihuaną. "Być może już bym nie żył". Grozi mu więzienie

    MC

    Aktualizacja:

    W Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy trwa proces Mariana S., bydgoszczanina oskarżonego o posiadanie znacznych ilości narkotyków. Mężczyzna od 1994 roku ma
    1/4
    przejdź do galerii

    W Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy trwa proces Mariana S., bydgoszczanina oskarżonego o posiadanie znacznych ilości narkotyków. Mężczyzna od 1994 roku ma HIV i wspomagał leczenie marihuaną. ©MC

    W Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy trwa proces Mariana S., bydgoszczanina oskarżonego o posiadanie znacznych ilości narkotyków. Policjanci znaleźli u niego w domu 107 gramów suszu z konopi.
    - Marihuanę stosowałem tylko w celach leczniczych. W 1994 roku zaraziłem się wirusem HIV. Uczestniczę w programie terapii antyretrowirusowej, która bez marihuany nie ma po prostu sensu. Zanim sięgnąłem po marihuanę, ważyłem 45 kg, miałem bóle głowy, biegunki, koszmary senne - mówi Marian S.

    Marihuanę stosowałem tylko w celach leczniczych

    Na sali rozpraw w piątek (7 grudnia) podkreślał, że stosowanie suszu poprawiało mu apetyt, pomagało zasnąć, uspokajało a nawet przywracało wiarę w życie.

    - Od czasu, kiedy zacząłem stosować marihuanę, podwyższył się poziom moich limfocytów CD3/CD8 do poziomu 1300. Kiedy spotykam się z innymi pacjentami i mówię im o tym, dziwią się, bo mają o wiele gorsze wyniki.

    Rozprawa jest w toku.




    Flesz - Koniec L4 wchodzą teraz e-zwolnienia

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze Dobre 2018

    Wiadomości z Bydgoszczy