Panie Leonardzie! Ad multos annos. Dziś są 80. urodziny znakomitego aktora

Hanka Sowińska
Hanka Sowińska
Urodzony w Bydgoszczy 6 listopada 1936 r. artysta, wielki przyjaciel miasta nad Brdą, uhonorowany w 2012 r. tabliczką w Alei Autografów kończy dziś 80 lat.

- Wszystko, co dla mnie ważne, zaczęło się w Bydgoszczy - zdradził nam kilka lat temu znakomity aktor i kolekcjoner sztuki.

Urodzony w Bydgoszczy, w kamienicy przy ul. Gdańskiej 95. Wojnę przeżył w rodzinnym mieście - z matką i siostrą. To najtrudniejszy i najsmutniejszy okres. Tak przynajmniej wspominał w rozmowie z "Pomorską". Powojenne obrazy to Okole - ul. Grunwaldzka, Szkoła Podstawowa nr 20 im. Jana Matejki i III LO im. Adama Mickiewicza.

Po maturze zdanej w 1954 r. nie od razu myślał o aktorskiej karierze. Próbował sił w sporcie (boks) i w naukach ścisłych (chemia na UMK w Toruniu). W końcu trafił do Łodzi. Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej ukończył w 1960 r. W filmie zadebiutował epizodem w komedii „Ewa chce spać” (1957), w reż. Tadeusza Chmielewskiego. Długi czas grał role drugoplanowe, m.in. w filmie „Zezowate szczęście” Andrzeja Munka czy „Perła w koronie” Kazimierza Kutza.

Sukces przyniosła mu pierwszoplanowa rola płk. Krzysztofa Dowgirda w serialu „Czarne chmury”, w reż. Andrzeja Konica (1973) i druga „rola wojskowa” płk. Wacława Waredy w „Karierze Nikodema Dyzmy” (Jan Rybkowski, 1980). Potem był Gustaw Kramer, w obrazach Juliusza Machulskiego „Vabank” i „Vabank II czyli riposta”. Jerzy Gruza obsadził go w roli dr. Karola Stelmacha, sąsiada i przyjaciela Stefana Karwowskiego (Andrzej Kopiczyński) w telewizyjnym serialu „Czterdziestolatek”. Pamiętamy go również z roli Piotra Kmity, marszałka wielkiego koronnego w serialu „Królowa Bona” i w filmie fabularnym „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny”. Pod koniec lat 90. u boku Anny Dymnej wystąpił w serialu „Siedlisko” jako Krzysztof Kalinowski, mąż Marianny.

Z końca lat 90. pochodzi też „Złoto dezerterów”, w którym Pietraszak wcielił się w postać rotmistrza „Leliwę”.

Zobacz również: Uważasz się za patriotę? A znasz historię Polski? [quiz]

Przez ponad 30 lat Leonard Pietraszak związany był z warszawskim Teatrem Ateneum.

Wielki powrót Leonarda Pietraszaka do miasta urodzenia ma związek z propozycją "Pomorskiej" (z roku 2010) uhonorowania znamienitego aktora tabliczką w Alei Autografów (co nastąpiło dopiero w 2012 r.). W kwietniu br., z okazji 670. rocznicy nadania praw miejskich Bydgoszczy, otrzymał Medal Prezydenta.

W 2014 r. artysta (wraz z żoną Wandą Majer-Pietraszak) postanowił podarować Bydgoszczy kolekcję obrazów Jana Stanisławskiego i jego znakomitych uczniów. Dzieła będą pokazywane na stałej wystawie w Muzeum Okręgowym im. Leona Wyczółkowskiego, w rozbudowanym gmachu na ul. Gdańskiej 4.

Panie Leonardzie, z okazji pięknego jubileuszu życzymy Panu radości z życia i długich, długich lat w zdrowiu.

***
Gwiazda filmowa, którą można oglądać w skansenie w Chabówce

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tadeusz

Panie Leonardzie.

Wszystkiego najlepszego no i 100 lat+.

Stwierdzil Pan, ze nie chcial Pan byc aktorem. Pamietam, Jak Pan pieknie recytowal w szkole oraz jak cudownie przesmiewal Pan owczesne dialogi radiowe "Szczepka i Tonka". Juz wtedy byl Pan ARTYSTA.

Zycze wielu lat zdrowia.

g
gość

100 lat

B
Bydgoszczanka

Przyłączam się do życzeń, Wszystkiego Najlepszego!!

Dodaj ogłoszenie