Pierwsze pożary traw w powiecie golubsko-dobrzyńskim

Karolina Rokitnicka
Karolina Rokitnicka
Strażacy regularnie biorą udział w szkoleniach, by akcje ratownicze były jak najbardziej skuteczne i szybkie. Jednak często zagrożenia można po prostu uniknąć, jak np. tego związanego z wypalaniem traw. Jest ono zakazane
Strażacy regularnie biorą udział w szkoleniach, by akcje ratownicze były jak najbardziej skuteczne i szybkie. Jednak często zagrożenia można po prostu uniknąć, jak np. tego związanego z wypalaniem traw. Jest ono zakazane KR
Choć wypalanie traw jest zabronione, to każdej wiosny jest to powszechna praktyka. Strażacy z powiatu golubsko-dobrzyńskiego już na początku roku gasili pożary traw.

- Wiosna to okres wzmożonej palności lasów, łąk, torfowisk i wrzosowisk. Często powodem jest celowe wypalanie traw. Niszczy to faunę i florę. Utrudnia, a nawet paraliżuje ruch na drogach, doprowadza nawet do kolizji i wypadków. To także przyczyna zwiększonej erozji gleby. Zupełnym nieporozumieniem jest przekonanie, że w ten sposób gleba jest lepiej przygotowana do późniejszego plonowania, jest akurat odwrotnie. Ziemia wyjaławia się, zahamowany zostaje naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza. Do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami tak dla ludzi jak i zwierząt – wyjaśnia rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Golubiu-Dobrzyniu Karol Cachnij. - W tym roku wyjątkowo nie było zimowej aury i w naszym powiecie już na początku roku odnotowaliśmy pożary traw.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa wypalanie traw jest zabronione. Zgodnie z Kodeksem Wykroczeń, grozi za to kara aresztu, grzywny albo nagany.

- Zdarzają się naprawdę tragiczne historie, że osoba wypalająca trawy doznaje szerokich obrażeń, trafia do szpitala, ginie. To także zagrożenie dla innych – dodaje mł. bryg. Cachnij.

W ostatnich dniach ruszyła kampania społeczna „Stop pożarom traw”.

W ubiegłym roku w całym kraju odnotowano ponad 55 tys. pożarów traw i nieużytków rolnych, co stanowi 36,4 proc. wszystkich pożarów. Objęły one powierzchnię 24 151 ha. W wyniku tego zginęło 10 osób, a 140 odniosło obrażenia. Straty wyceniono na  40 974 800 złotych.

- Średni czas działań gaśniczych przy pożarach traw wyniósł 54 minuty, a strażacy wyjeżdżali do tych pożarów co 9 minut. Do gaszenia pożarów traw i nieużytków strażacy zużyli 183 413 171 litrów wody co stanowi pojemność 49 basenów olimpijskich – informuje PSP.

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie