Pierwszy raz szóstka w Dużym Lotku padła w Grudziądzu. Szczęśliwcy zgarnęli całą pulę![szczegóły]

Przemysław Decker [email protected] tel. 56 45 11 928
Wygrani obstawili u pani Marioli pięć zakładów "na chybił trafił”
Wygrani obstawili u pani Marioli pięć zakładów "na chybił trafił” fot. Piotr Bilski
- Kiedy powiedziałam im, że wygrali najpierw ich zamurowało, a potem zaczęli płakać - opowiada Mariola Brodzińska, u której młode małżeństwo kupiło szczęśliwy zakład. - A ja razem z nimi. O tym, że trafili szóstkę i zgarnęli 2 miliony złotych dowiedzieli się wczoraj rano.

www.pomorska.pl/grudziadz

Więcej informacji z Grudziądza znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/grudziadz

- Nie wiem, na co przeznaczą te pieniądze - kontynuuje Mariola Brodzińska, prowadząca kiosk przy ul. Chełmińskiej 68 w Grudziądzu. - Nie byli w stanie wydobyć z siebie słowa. Pewnie do teraz przychodzi im to z trudem.

W czwartkowym losowaniu Dużego Lotka padła tylko jedna szóstka, i to właśnie grudziądzanie skreślili właściwe liczby.

A szczęśliwe numery to: 11, 17, 20, 30, 42, 47.

Jak udało nam się ustalić zwycięzcy obstawili pięć zakładów, na "chybił trafił". Teraz zostało im tylko pojechać do oddziału Totalizatora Sportowego w Bydgoszczy i odebrać swoje dwa miliony. Za tyle można np. postawić dwa luksusowe domy lub kupić cztery mercedesy 500 SL.

Będę grał do końca życia
- Skoro raz szczęście zagościło w kiosku przy Chełmińskiej to może się to jeszcze powtórzyć - ma nadzieję Henryk Kozak, emeryt, który w "totka" gra od pięćdziesięciu lat. Przez ten czas miał kilka "czwórek" i "trójek". Mimo że jego największa wygrana to tylko 300 zł, wciąż liczy na miliony. - Będę grał do końca życia i jeden dzień dłużej - deklaruje.

Na uśmiech losu liczy też Małgorzata Kodrecka, którą spotkaliśmy wczoraj w szczęśliwej kolekturze. Przyszła po "Pomorską". A kiedy usłyszała, że właśnie w tym miejscu kupiono trafny kupon, postanowiła zagrać. - Skoro inni mogą wygrać 2 mln, to dlaczego nie ja. Może mi wpadnie jeszcze więcej...

Rekord bydgoszczanina
Najwyższa w całym regionie wygrana padła w Bydgoszczy. na Boże Narodzenie 2007 roku. Szczęśliwiec zgarnął wówczas ponad 13 mln zł.

Z kolei w ubiegłym roku, zaraz na początku grudnia 10 mln zł wygrał torunianin.

Poprzednio "szóstka" w grodzie Kopernika padła w lipcu 2008 roku. Wtedy za trafny kupon zwycięzca zgarnął ponad 9 mln zł.

Gracze od dawna próbują znaleźć metodę na skreślanie właściwych liczb. Naukowcy ucinają jednak: takie metody nie istnieją!

- Żaden system się nie sprawdza. W przypadku gier liczbowych może pomóc jedynie wróżka. Jeśli ktoś chce wygrać, to musi grać. Najlepiej na chybił trafił - twierdzi Kazimierz Borkowski, z Centrum Astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. - Mniejsze kwoty łatwiej wygrać w Multi Lotku. Znacznie większe pieniądze są do wzięcia w Dużym Lotku, ale szanse na wygraną są mniejsze.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Totalizator rozdaje miliony? A to ciekawe,ja poprosiłam o pomoc dla mojego chorego taty za pośrednictwem Internetu to zostałam tak skopana przez ich pracowników, że po kilku latach w depresji wylądowałam w szpitalu po próbie samobójczej

G
Gość

A ja zazdroszczę, sam bym tak chciał wygrać

K
Konrad
W dniu 23.01.2010 o 11:12, Gość napisał:

Tylko patrzeć jak jakiś półgłówek włamie się do kiosku po szczęśliwy lottomat Wygranym życzę szczęścia i przede wszystkim rozumu, aby pieniądze nie przyćmiły im miłości.


Nie Twoja sprawa.... Z Twoim zasiłkiem napewno jestes szczęśliwy, w miłosci też. Te prostackie komentarze powalają.
E
Ewka
W dniu 23.01.2010 o 18:02, bezinteresowny napisał:

Ten artykuł pokazuje nam jak los potrafi być łaskawy dla ludzi którzy trochę grosza potrzebują i z racji młodego wieku potrafią go umiejętnie spożytkować, a kto to wygrał ?


Wsadz sobie nos w kiszoną kapustę.. Taka wscibskosc i ciekawosc trzyma się maluczkich..
L
Lalunia
W dniu 23.01.2010 o 22:10, ATENA napisał:

WOWSUPER


Po polsku ani me, ani be, ani kukuryku a tu nagle WOW..... To prymitywne.
~~gość~~

Jednak w tygodniu kilku milionerami zostaje.

G
Gość

jeden bęben i 40 milionów cymbałów

A
ATENA

WOW
SUPER!!!

G
Gość
W dniu 23.01.2010 o 18:02, bezinteresowny napisał:

Ten artykuł pokazuje nam jak los potrafi być łaskawy dla ludzi którzy trochę grosza potrzebują i z racji młodego wieku potrafią go umiejętnie spożytkować, a kto to wygrał ?


Wygrala Genowefa i Genofew Pigwa.
b
bezinteresowny

Ten artykuł pokazuje nam jak los potrafi być łaskawy dla ludzi którzy trochę grosza potrzebują i z racji młodego wieku potrafią go umiejętnie spożytkować, a kto to wygrał ?

S
Siwek

ta pani to zapewne krewna kaszpirowskiego he he a tak całkiem serio życzę dużo radości z wygranej i wyjedzcie tam gdzie jest dużo słońca

?

GRATULUJĘ WYGRANEJ !
To nie jest pierwsza szóstka w Dużym Lotku w naszym mieście.Nie pamiętam dokładnie ile lat temu (jakieś 13-15 ) szóstkę wygrał pewien mieszkaniec osiedla Strzemięcin.

~gość~

Uszczęśliwieni przyszli sprawdzić wygraną w lottomacie.

G
Gość
W dniu 23.01.2010 o 14:37, zibi58 napisał:

Ciekawe bardzo skad kioskarka wiedziala kto wygral z nazwiska troche to zalatuje?


Wychodzi z tego ze Oni nie wiedzieli ze wygrali i przyszli sprawdzic do kolekutry.
Troszke to dziwne bo jak ja wysylam to sam sprawdzam jakie numery zostaly wylosowane a nie chodze do kolektury z kuponem aby pani mi sprawdzila ?
No bo jak to tlumaczyc ze pani z kolektury ich informuje ze wygrali ?
A skad ta pani znala jakie numery kto skresla ?
z
zibi58

Ciekawe bardzo skad kioskarka wiedziala kto wygral z nazwiska troche to zalatuje?

Dodaj ogłoszenie