Deszcz co nieco zmoczył uczestników czwartkowej żeglarskiej gry terenowej w Charzykowach, ale frekwencja była znakomita i zabawa również przednia. Piątkowe granie rozpoczęło się wczesnym popołudniem na rynku a wieczorne koncerty w amfiteatrze w Charzykowach ściągnęły prawdziwe tłumy widzów. Wieczorna odsłona festiwalu rozpoczęła się od smutnej wieści – śmierci Jerzego Rogackiego z grupy 4 Refy. Ale sam „Rogaty” chciałby, żeby pieśń niosła się dalej i tak tez się stało. Na scenie zagościły grupy, których już dawno nie widziano w Charzykowach – choćby Banana Boat, Ryczące Dwudziestki czy Klang. To specjaliści nie tylko od żeglarskich songów ale i dobrej zabawy z publicznością. To potrafią czynić też gospodarze imprezy, bo tak można mówić o grupie Perły i Łotry. Tym razem też mieli koszulki z konstytucyjnym przekazem, ale co nieco zaszyfrowanym.
