Piotr Protasiewicz kontuzjowany!?

(STYK)
Żużlowiec Indianerny Kumla Piotr Protasiewicz uczestniczył w upadku już w swoim pierwszym biegu podczas wyjazdowego meczu Elitserien z Elit Vetlandą. Następnie nie pojawił się już na torze.

- Czuję się fatalnie. Nie pamiętam, który zawodnik wjechał mi w tylne koło. Przeleciałem przez kierownicę i upadłem tak, że pękł kask. Wszystko mnie boli, najgorzej kręgosłup i głowa. Palec u ręki rozcięty mam do kości. Nie jest chyba złamany, bo mogę nim ruszać. Jedziemy do bydgoskiego szpitala na szczegółowe badania i konsultacje. Myślę, że w środę będę wiedział więcej o stanie swojego zdrowia - napisał popularny Pepe na swojej stronie internetowej.

Przypomnijmy, że Protasiewicz w lidze polskiej reprezentuje barwy Falubazu Zielona Góra - najbliższego rywala Polonii Bydgoszcz w półfinałowym dwumeczu, którego stawką jest awans do finału Speedway Ekstraligi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie