Muzycy z zespołu Eklektik skompletowali właśnie materiał na swoją debiutancką płytę, która ma ukazać się jeszcze w tym roku. Praca nad albumem trwała kilkanaście miesięcy. Efekt? Zestaw bardzo zróżnicowanych piosenek, które trudno zaszufladkować.
- Na płycie znajdą się zarówno rockowe ballady, jak i kawałki zahaczające o punk - zapowiada Jurek Czarniecki lider formacji, a wcześniej muzyk takich zespołów jak Locus Solus, The Name czy ostatnio Porananas. - Momentami flirtujemy z jazzem, są też dwa utwory, w których moja gra na fortepianie nawiązuje do muzyki klasycznej. Od tych, którzy poznali już materiał na płytę, często słyszymy, że nie da się nas do nikogo porównać. To dla nas komplement, bo to znaczy, że udało nam się stworzyć własny, niepowtarzalny styl.
Łączenie rozmaitych inspiracji to skutek spotkania muzycznych osobowości z różnych światów. - Ktoś trochę bardziej ciągnie w stronę jazzu, ktoś inny w stronę rocka progresywnego - jesteśmy otwarci i uczymy się od siebie nawzajem - mówi Czarniecki. - Eklektik tworzy trzech rock'n'rollowych ramoli, którzy wnoszą doświadczenie i tradycję i trzech młodych chłopaków, którzy mają świeże spojrzenie. Myślę, że to zderzenie wychodzi naszej muzyce na dobre.
Czytaj także: Wysyp płyt artystów z Torunia
Eklektik ma ambicje stać się zespołem rozpoznawalnym nie tylko na lokalnej scenie. I ma na to szansę. Grupa startuje w konkursie na najlepszy utwór do słuchania podczas jazdy samochodem. Internauci mogą głosować na stronie skodaautomuzyka.pl do 30 kwietnia. Autorzy zwycięskiej piosenki w nagrodę wydadzą płytę, nakręcą teledysk i zagrają koncert w radiowej "Trójce". Jest więc o co walczyć.
Jak zapowiadają muzycy, torunianie będą mieli okazję posłuchać ich na żywo w pierwszej połowie maja.