Podjazd dla wózków pod rondem Jagiellonów w Bydgoszczy do poprawki

Krzysztof Błażejewski
Krzysztof Błażejewski
Dla osób z dziećmi, które przechodzą pod rondem z wózkami, korzystanie z podjazdów na pewno nie należy do wygodnych. Niepełnosprawni są zmuszeni to miejsce omijać Tomasz Czachorowski
Zjazd lub wjazd po podjeździe na schodach do przejścia podziemnego pod rondem Jagiellonów dla wielu bydgoszczan - czy to na wózkach inwalidzkich czy z wózkami dziecięcymi - jest prawdziwym utrapieniem. Wielu boi się lub nie potrafi zjechać. Jest zbyt stromo. Problem ten ma zostać rozwiązany... w najbliższych latach.

- Mieszkam w śródmieściu i akurat teraz często wychodzę z dzieckiem w wózku na spacer - mówi nam nasza Czytelniczka. - Mam jednak ogromny problem z przejściem przez rondo Jagiellonów. Staram się omijać je z daleka. Tam nie da się zejść po podeście dla wózków, bo jest za stromy dla mnie i wymaga wielkiej siły, by wózek utrzymać.

- Pod rondem Jagiellonów? Nawet nie wiem, jak tam wygląda - denerwuje się nasz Czytelnik poruszający się na wózku inwalidzkim. - Niech pan podejdzie do schodów i popatrzy w dół. Odważyłby się pan tamtędy zjechać?

Nie przejdziesz, nie przejedziesz... Tak parkują "mistrzowie...

Prezydent obiecał

Coraz więcej osób dostrzega, że podjazd dla wózków przy jedynym podziemnym przejściu w centrum Bydgoszczy nie spełnia dzisiejszych standardów i oczekiwań bydgoszczan. Udogodnień dla osób niepełnosprawnych czy też z małymi dziećmi mamy na każdym kroku coraz więcej. Przydałoby się coś zmienić i tutaj...

- Prezydent Bruski podczas kampanii samorządowej w 2018 r. obiecywał dostosowanie ronda dla poruszania się osób niepełnosprawnych - podkreśla Paweł Górny, społeczny rzecznik pieszych w Bydgoszczy. - Jednak najpewniej chodziło o windy, które są i kosztowne i zawodne), a co najważniejsze nie ma fizycznie na nie miejsca w wyjściach na przystanki tramwajowe. Po co nam niskopodłogowe tramwaje, jak nie można się do nich dostać?

Prezydent Bruski podczas kampanii samorządowej w 2018 r. obiecywał dostosowanie ronda dla poruszania się osób niepełnosprawnych.

Propozycją stowarzyszenia Społeczny Rzecznik Pieszych jest wytyczenie (jako pierwszy etap zmian) przejścia naziemnego na zachodnich krańcach peronów tramwajowych po zachodniej stronie ronda.

Proponowane przejście oprócz dostępu do tramwaju dla osób niepełnosprawnych, z wózkami dziecięcymi, czy z większym bagażem ułatwi też dojście do ważnych celów podróży w okolicy.

- Takie przejście oprócz dostępu do tramwaju dla osób niepełnosprawnych, z wózkami dziecięcymi, czy z większym bagażem (a to główny punkt przesiadkowy miasta) ułatwi też dojście do ważnych celów podróży w okolicy: Urzędu Wojewódzkiego, szkół na ul. Konarskiego i pl. Wolności oraz do punktów handlowych i usługowych w rejonie ul. Gdańskiej i pl. Teatralnego, szczególnie w przypadku braku przystanku w kierunku ul. Garbary na pl. Teatralnym - kontynuuje Paweł Górny. - Nie będzie to też utrudnieniem dla ruchu samochodowego: dla kierowców jadących od ronda jest znaczna odległość, aby zdążyć obserwować sytuację, a w drugą stronę kierowcy i tak już zwalniają przed rondem.

Dla osób z dziećmi, które przechodzą pod rondem z wózkami, korzystanie z podjazdów na pewno nie należy do wygodnych. Niepełnosprawni są zmuszeni to miejsce
Dla osób z dziećmi, które przechodzą pod rondem z wózkami, korzystanie z podjazdów na pewno nie należy do wygodnych. Niepełnosprawni są zmuszeni to miejsce omijać Tomasz Czachorowski

Koncepcja drogowców

Czy uda się ten plan zrealizować? Drogowcy mają inną koncepcję. - Jeszcze w tym roku planujemy ogłosić przetarg na przygotowanie analizy wielokryterialnej i koncepcji przebudowy ronda Jagiellonów pod kontem dostosowania go (wraz z przejściem) do potrzeb osób niepełnosprawnych, pieszych, rowerzystów i matek z dziećmi - poinformował nas rzecznik Zarządu Dróg Miejskich I komunikacji Publicznej w Bydgoszczy, Tomasz Okoński.

Gwiazdy boją się koronawirusa? Show must go on

Wideo

Materiał oryginalny: Podjazd dla wózków pod rondem Jagiellonów w Bydgoszczy do poprawki - Express Bydgoski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Sztuczne boiska są rakotwórcze, działają szkodliwie na rozrodczość, układ krwiotwórczy i nerwowy – znaczne stężenie takich substancji wykryto w nawierzchniach boisk, po których każdego dnia biegają uczniowie wielu szkół w Polsce.

Dzieci po zajęciach na boisku ze sztuczną nawierzchnią wracały do domów brudne, miały załzawione oczy, kaszel, katar, alergie, wysypki

Po interwencjach rodziców powstały ekspertyzy toksykologiczne, z których wynika, że w granulatach znajdują się w dużym stężeniu "wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, należące do szczególnie niebezpiecznych dla zdrowia dzieci"

Zdaniem wybitnego specjalisty w dziedzinie onkologii prof. Cezarego Szczylika, dzieciom, które korzystają z boiska z nawierzchnią zawierającą te substancje, potencjalnie grozi w przyszłości wystąpienie chorób nowotworowych takich jak glejak czy białaczka

Urzędnicy miejscy próbują podważyć ekspertyzę, żonglując opiniami dotyczącymi dopuszczalnych norm dla sztucznych nawierzchni

O szkodliwości sztucznej murawy mówiło i pisało się od lat. Teraz są na to twarde dowody – ekspertyzy toksykologiczne trzech przyszkolnych boisk. Problem może jednak dotyczyć całej Polski.
G
Gość

(...) pod kontem dostosowania go (...) litości :]

m
marko

Niesamowite, ten podjazd tak wyglądał od dekad, a dopiero teraz ktoś to zauważył ? Gratuluje spostrzegawczości i przy okazji marnotrawstwa publicznych środków przy budowie i modernizacji ronda zwanego "XXX Lecia" Koszmar trwa...podjazd czy zjazd o koncie nachylenia minimum 45 stopni, rarytas na skalę światową...

S
Seba1978

Ogólnie rondo Jagiellonów jest najbardziej niebezpiecznym rondem dla kierowców w Bydgoszczy. Dlaczego zatem nie ma tu świateł? Było wiele rond gdzie nie było wypadków A ZDMiKP i tak założyli tam światła, ale akurat na Jagiellonów tego nie robią....współczuję zatem kierowcom którzy muszą przejechać to rondo szczególnie od 3 maja.

G
Gość

Pieniądze w błoto

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3