Pokonała ból i wygrała! Justyna Kowalczyk mistrzynią olimpijską! [wideo]

(jp)

Wideo

Justyna Kowalczyk najlepsza w Soczi na 10 kilometrów stylem klasycznym. To niezwykły triumf charakteru i woli walki nad bólem złamanej stopy i własnymi słabościami. Zdobyła złoty medal!

To bez wątpienia największe zwycięstwo polskiej biegaczki w karierze. To także najlepsza odpowiedź na słowa krytyki i zwątpienie wielu kibiców po biegu łączonym.

Dla kontuzjowanej (złamana kość stopy) Justyny Kowalczyk 10 km klasykiem był jedyną realną szansą na sukces w Soczi. Polka ruszyła na trasę trzecia od końca. W nieco uprzywilejowanej pozycji były najgroźniejsze rywalki, bo za nią biegły Marit Bjergen i Therese Johaug, które znały międzyczasy Polki.

- Rozpocznę spokojnie i zobaczę, na co mnie stać - zapowiadała Kowalczyk przed startem. Od początku jednak nie zostawiała większych złudzeń wszystkim rywalkom. Na pierwszym pomiarze czasu Kowalczyk po pokonaniu 2,2 kilometra objęła prowadzenie, Bjoergen traciła niespełna 2 sekundy, Johaug już ponad 4 sekundy.

W palącym słońcu i na ciężkim, rozmoczonym śniegu Kowalczyk wyglądała znakomicie. Na półmetku zwiększyła swoją przewagę nad największymi rywalkami: miała 12,4 sekund nad Kallą, 9 sekund nad Bjergen i aż 17 nad Johaug.

Zobacz także: Justyna Kowalczyk online. Polka została mistrzynią olimpijską! [wyniki biegu na 10 km techniką klasyczną]
Druga cześć trasy była jeszcze trudniejsza, bo zaczęły się podbiegi. To miał być atut Kowalczyk, która właśnie w takich warunkach zwykle najwięcej zyskuje nad rywalkami. I tak było znowu w Soczi, Polka nie miała ani chwili słabości.

Na 8 kilometrze to już był prawie nokaut. Druga Bjoergen biegła o 20 sekund wolniej i praktycznie nie miała już szans. Tylko jakiś kataklizm mógł odebrać Polce złoto. Nic takiego się nie stało. Kowalczyk w niesamowitym tempie wpadła na metę, upadła, ale po chwili wstała i po prostu się rozpłakała.

Zobacz także: Justyna Kowalczyk ma wielowarstwowe złamanie kości stopy, ale będzie walczyć o medal [zdjęcia]

Na dalszych miejscach niespodzianki. Bjoergen zupełnie opadła z sił i była dopiero 5. Srebro dla Szwedki Charlette Kalli ze stratą ponad 18 sekund, brąz dla Johaug.

Dla Kowalczyk to drugie złoto olimpijskie i w sumie piąty medal. w Vancouver triumfowała na 30 km stylem klasycznym. W dorobku ma także srebro w sprincie w Kanadzie oraz brązowe medale na 30 km dowolnym (Turyn) i 15 km łączonym (Turyn). Polska po raz pierwszy w historii ZIO zdobywa dwa złote medale.

Kowalczyk jeszcze ma przed sobą bieg na 30 km stylem dowolnym. W takiej formie może znowu powalczyć o złoto.

Post użytkownika Gazeta Pomorska.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie