Radni zdecydowali jednogłośnie: nie będzie straży miejskiej w Lipnie

Małgorzata Goździalska [email protected] tel. 54 232 22 22
archiwum GP
W tym roku na ulicach Lipna nie zobaczymy municypalnych. Burmistrz Dorota Łańcucka zwróciła się do Rady Miejskiej o uchylenie uchwały w sprawie utworzenia straży. I radni się na to zgodzili.

Rada Miejska w Lipnie podjęła uchwałę o powołaniu straży miejskiej jeszcze w poprzedniej kadencji. Ale do tej pory uchwała ta nie została wykonana. Jak mówił nam radny Zbigniew Golubiński za rządów poprzedniego burmistrza - Janusza Dobrosia były przymiarki do tego, by straż miejska została powołana. Ostatecznie jednak tak się nie stało.

Przeczytaj również: Pstrykają kierowcom fotki i oślepiają ich lampami błyskowymi

Nowa burmistrz - Dorota Łańcucka przygotowując budżet na 2013 rok powróciła do niewykonanej uchwały. I w projekcie na przyszły rok początkowo uwzględniła powołanie straży miejskiej. Znalazło się nawet miejsce na komendę - na osiedlu, blisko dworca autobusowego. Ale lipnowscy radni na posiedzeniach komisji sceptycznie odnieśli się do koncepcji utworzenia straży.

- Powołanie jednoosobowej jednostki nie ma sensu - dowodziła Maria Turska, przewodnicząca Rady Miejskiej w Lipnie. - A sytuacja finansowa miasta nie pozwala na powołanie sześciu czy ośmiu strażników.
Wprawdzie przygotowany na poprzednią sesję Rady Miejskiej projekt budżetu zakładał także wpływy z mandatów, bo były plany ustawienia radaru w Lipnie. Ale ta inicjatywa także nie zyskała akceptacji radnych, którzy podkreślali, że nie o to chodzi, żeby łapać na mandaty.

Pojawił się także i taki argument, że gdy w poprzedniej kadencji samorząd Lipna podejmował uchwałę o powołaniu straży miejskiej, inna była sytuacja finansowa miasta. Teraz, jak twierdzą radni, realia nie pozwalają na wydatki związane z powołaniem municypalnych w Lipnie.

I choć wśród mieszkańców nie brakowało głosów, że straż miejska by się w Lipnie przydała, choćby do pilnowania czystości i porządku w mieście, zwłaszcza w sytuacji, gdy z centrum Lipna wyprowadziła się policja, to przeważyła opinia, że na ten projekt miasta na razie nie stać.

Zobacz też: Straż miejska na celowniku Palikota. Działacze chcą likwidacji

Ostatecznie więc na sesji Rady Miejskiej burmistrz Dorota Łańcucka zwróciła się o uchylenie podjętej przed laty uchwały o powołaniu straży miejskiej i określeniu jej regulaminu. I radni się na to zgodzili. Jak powiedział nam radny Zbigniew Golubiński, uchwała o uchyleniu została podjęta przez samorządowców jednogłośnie.

Radni jednogłośnie przyjęli też skorygowany budżet miasta. W stosunku do wcześniej przygotowanego projektu został skorygowany między innymi pod kątem wykreślenia z niego pieniędzy na powołanie straży miejskiej.

Najlepsze artykuły za jednym kliknięciem. Zarejestruj się w systemie PIANO już dziś!

Wiadomości z Lipna

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 96

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
W dniu 06.07.2014 o 05:41, Gość napisał:

A w jakiej sprawie? Czy dlatego bo chcieli straży miejskiej ? Czy dlatego, że nie chcieli?

Podobno raz chcieli, później nie chcieli. ale w gruncie rzeczy ta straż miejska nie jest nam chyba potrzebna?

G
Gość
W dniu 12.02.2013 o 12:55, Gość napisał:

Niszczenie, to jest delikatnie powiedziane, szukają oszczędności w oświacie, niech zaczną najpierw od swojego podwórka szukać oszczędności, a nie podnoszą sobie wydatki zamiast oszczędzać.Dlaczego urząd nic nie mówi, jakie nagrody sobie wypłacił na koniec roku?Tylko innym każą zaciskać pas, ale nie sobie. To jest cała prawda o naszej niby praworządnej Burmistrz.Oświata w Lipnie zostanie tak zniszczona, jak większość w tym mieście i długo się nie podniesie na nogi.Tak w ogóle to dlaczego posyłamy dzieci do szkół. Jak nie będą chodzić to szkoły nie będą potrzebne nie będzie ich trzeba utrzymywać, nauczycieli na bruk i będą oszczędności na profity dla władzy i na festiwale. Rodzice niech się wezmą za edukacje swoich pociech , a nie tylko narzekają. Władza będzie zadowolona i pieniążki w urzędzie zaoszczędzone.

Oj duuuużo pieniążków udało się zaoszczędzić. Całe 677 tysięcy.

G
Gość
W dniu 06.07.2014 o 05:41, Gość napisał:

A w jakiej sprawie? Czy dlatego bo chcieli straży miejskiej ? Czy dlatego, że nie chcieli?

kto nowym dyrektorem poradni pedagogicznej -psychologicznej na 11 listopada

G
Gość
W dniu 06.07.2014 o 02:21, Gość napisał:

brawo radni, to dobrzy gospodarze

A w jakiej sprawie? Czy dlatego bo chcieli straży miejskiej ? Czy dlatego, że nie chcieli?

G
Gość

brawo radni, to dobrzy gospodarze

j
jumanji

"Rada Miejska w Lipnie podjęła uchwałę o powołaniu straży miejskiej jeszcze w poprzedniej kadencji. Ale do tej pory uchwała ta nie została wykonana. Jak mówił nam radny Zbigniew Golubiński za rządów poprzedniego burmistrza - Janusza Dobrosia były przymiarki do tego, by straż miejska została powołana. Ostatecznie jednak tak się nie stało."

 

A jak to wygląda na dziś dzień ? :blink:

G
Gość
No ciebie napewno nie wybierzemy, bo aż przebija przez te twoje wpisy, które bardzo tu upolityczniasz, "z PiS-u jestem"...

No jasne, że ciebie wybierzemy. Z tą promieniującą tolerancją dla odmiennych poglądów musisz być...już wiem!
G
Gość
No ciebie napewno nie wybierzemy, bo aż przebija przez te twoje wpisy, które bardzo tu upolityczniasz, "z PiS-u jestem"...

Na peeewno, na pewno...
g
gosc
Ale polityka spotkania posłanki z wyborcami. To nic że to jałowe a się spotkała a wy potem wybierzecie mniejsze zło.

No ciebie napewno nie wybierzemy, bo aż przebija przez te twoje wpisy, które bardzo tu upolityczniasz, "z PiS-u jestem"...
G
Gość
Ta pierwsza nauczycielka byłego woj. włocławskiego p. poseł to lepiej byłoby gdyby sie od oświaty odczepiła.Zagorzała rzeczniczniczka reformy oswiaty - dzis juz wiadomo co z tego wyszło. Teraz chce naprawiac co nie wyszło. tyle, że nie ma pojecia co ,dlaczego i jak.Razem z tym p. Gralakiem mogliby troche pomysleć, a nie udawać, że chcą coś pomoc.
Recepta na poprawę jakości nauczania jest jedna :WON Z POLITYKĄ ZE SZKÓŁ, dajcie normalnym nauczycielom wykonywac swój zawód , a będzie dobrze. Ten dupek co to "wpadł" na to żeby obsadzać dyrektorow szkół po linii partyjnej i nastepnie zatrudniać nauczycieli w piekle sie bedzie smażył, bo popełnił zbrodnie na najmłodszym pokoleniu, szkody jakie w ten sposób zostały i zostaną wyrządzone są nie do odrobienia .Takie debaty jak ta opisana z p. poseł i p. Gralaka to strata czasu i pieniędzy.

Ale polityka spotkania posłanki z wyborcami. To nic że to jałowe a się spotkała a wy potem wybierzecie mniejsze zło.
D
Don Kichot
W ratuszu debatowano o edukacji w mieście.

11 lutego br. w Urzędzie Miejskim w Lipnie odbyło się spotkanie dotyczące obecnego stanu i perspektywy rozwoju oświaty. Burmistrz Miasta Lipno pani Dorota Łańcucka gościła panią Domicelę Kopaczewską, posłankę na Sejm RP oraz pana Andrzeja Gralaka, starszego wizytatora z Kuratorium Oświaty. Udział wzięli również radni Rady Miejskiej oraz dyrektorzy lipnowskich placówek oświatowych. Moderatorką panelu była pani Renata Gołębiewska, Dyrektor Wydziału Administracyjnego Urzędu Miejskiego w Lipnie.
Na debacie, w formie prezentacji multimedialnej, zaprezentowano aktualny stan lipnowskiej oświaty. Przedstawiono dane liczbowe dotyczące uczniów, nauczycieli i prognozę demograficzną, a także wskaźniki finansowe dotyczące wydatków i źródeł finansowania jednostek oświatowych. Prezentacja multimedialna obejmowała również wyniki egzaminów w szkołach podstawowych i gimnazjum.
Pani poseł w swoim wystąpieniu przedstawiła propozycje rządu dotyczące zmian w Karcie Nauczyciela, m.in.: pozostawienie niezmienionego pensum nauczyciela, ewidencjonowanie czasu pracy, skrócenie urlopu wypoczynkowego o 7 dni, zmiana formy rozliczania średniego wynagrodzenia nauczycieli, możliwość pozyskania środków finansowych z MEN na adaptację pomieszczeń dla nowotworzonych w szkołach oddziałów przedszkolnych.
Podstawą rozwoju kraju jest sprawny system edukacyjny. Konieczne jest dojście do consensusu w kwestii współpracy samorządu ze szkołami. Potrzebna jest dobra wola ponad wszelkimi podziałami – dodała pani Poseł.
Pan Andrzej Gralak wyraził chęć dalszej współpracy i pomocy. - Konieczne jest podjęcie działań usprawniających. Stworzenie strategii edukacyjnej i reorganizacja istniejących placówek oświatowych – powiedział w swoim wystąpieniu.
Podczas debaty zasygnalizowano problemy stojące przed lokalną oświatą. Zaniechanie restrukturyzacji lipnowskich placówek edukacyjnych doprowadziło do obecnej sytuacji finansowej miasta. Poza finansami istotnymi czynnikami są niekorzystne procesy demograficzne i społeczne. Należy położyć nacisk na skuteczną promocję i pozyskanie większej liczby nowych uczniów. Samorząd będzie dokładał starań w wyposażaniu szkół w nowoczesne pomoce naukowe.
- Obecna sytuacja demograficzna jest wyzwaniem, z którym lipnowska oświata musi się zmierzyć. Zamierzamy walczyć o każdego ucznia poprzez podnoszenie jakości kształcenia i wzbogacanie oferty edukacyjnej, mimo trudnego budżetu i konieczności oszczędzania – podsumowała spotkanie pani burmistrz.

Perspektywy rozwoju lipnowskiej oświaty - prezentacja PowrPoint

Ta pierwsza nauczycielka byłego woj. włocławskiego p. poseł to lepiej byłoby gdyby sie od oświaty odczepiła.Zagorzała rzeczniczniczka reformy oswiaty - dzis juz wiadomo co z tego wyszło. Teraz chce naprawiac co nie wyszło. tyle, że nie ma pojecia co ,dlaczego i jak.Razem z tym p. Gralakiem mogliby troche pomysleć, a nie udawać, że chcą coś pomoc.
Recepta na poprawę jakości nauczania jest jedna :WON Z POLITYKĄ ZE SZKÓŁ, dajcie normalnym nauczycielom wykonywac swój zawód , a będzie dobrze. Ten dupek co to "wpadł" na to żeby obsadzać dyrektorow szkół po linii partyjnej i nastepnie zatrudniać nauczycieli w piekle sie bedzie smażył, bo popełnił zbrodnie na najmłodszym pokoleniu, szkody jakie w ten sposób zostały i zostaną wyrządzone są nie do odrobienia .Takie debaty jak ta opisana z p. poseł i p. Gralaka to strata czasu i pieniędzy.
N
NBA
Królowa Dorota Pierwsza - Janusz... Korczak
Dobra kobieto, nie jestem złośliwy, ale (...) please! Zostań jakąś projektantką butów dla kotów, projektantką ekologicznej odzieży z używanych butelek PET ewentualnie napisz książkę 365 dań z płatków śniadaniowych... Najlepiej dla rodziny, na własny koszt!
G
Gość
Ble ble ble, piękne słowa, a praktyka jest całkiem inna. Porozmawiaj z ludźmi a, dopiero cytuj te bzdury. Oświata 90%, ale UM 102%, tak się robi i pokazuje oszczędności, tylko nie u siebie.
Te bzdury to tylko ludzi by im zamydlić oczy. Tak piękny budżet. Ale na nagrody muszą pieniążki w UM być.
g
gogo
Niech się zajmie i prasa i tv wyjdzie szydło z worka, zresztą do niczego się nie przyznają, bo na piśmie nic nikomu nie chcą dać tylko słownie wszystkich straszą, nawet zwolnieniami. Na spotkaniu z Panią Poseł była mowa o oświacie by zatrzymywać dzieci w publicznych szkołach w lipnie, a w praktyce Pani Burmistrz zezwala na otwieranie nowych klas w prywatnych placówkach, a w publicznych brak dzieci, to chyba jest coś nie tak, to chyba są jakieś własne interesy. Wydaje się, że UM dąży do zamknięcia szkół publicznych i zwalniania nauczycieli i problem z utrzymywaniem z głowy. W szkołach publicznych kontrole za kontrolą w szukaniu oszczędności to chyba jest coś nie tak.

Jacuś ? Aleś urósł !!!
G
Gość
Niech się zajmie i prasa i tv wyjdzie szydło z worka, zresztą do niczego się nie przyznają, bo na piśmie nic nikomu nie chcą dać tylko słownie wszystkich straszą, nawet zwolnieniami. Na spotkaniu z Panią Poseł była mowa o oświacie by zatrzymywać dzieci w publicznych szkołach w lipnie, a w praktyce Pani Burmistrz zezwala na otwieranie nowych klas w prywatnych placówkach, a w publicznych brak dzieci, to chyba jest coś nie tak, to chyba są jakieś własne interesy. Wydaje się, że UM dąży do zamknięcia szkół publicznych i zwalniania nauczycieli i problem z utrzymywaniem z głowy. W szkołach publicznych kontrole za kontrolą w szukaniu oszczędności to chyba jest coś nie tak.
Dodaj ogłoszenie