Robak w sałatce w bydgoskim KFC, coś dziwnego w soku [szokujące zdjęcia]

S
Zakupione w jednym z sieciowych marketów podudzia kurczaka wystraszyły panią Małgorzatę. To pierwszy taki przypadek z jakim się spotkałam - mówi Jadwiga Wójtowicz z sanepidu.Panią Małgorzatę skusiła promocja. W jednym z sieciowych sklepów na terenie powiatu kupiła dramstiki, czyli podudzia z kurczaka. - Co tu kryć, były naprawdę tanie - opowiada. - Niecałe sześć złotych za kilogram, to wydawała się świetna okazja tym bardziej że wyglądały na świeże. Pomyślałam, że będzie dobry obiad dla całej rodziny - dodaje.
Zakupione w jednym z sieciowych marketów podudzia kurczaka wystraszyły panią Małgorzatę. To pierwszy taki przypadek z jakim się spotkałam - mówi Jadwiga Wójtowicz z sanepidu.Panią Małgorzatę skusiła promocja. W jednym z sieciowych sklepów na terenie powiatu kupiła dramstiki, czyli podudzia z kurczaka. - Co tu kryć, były naprawdę tanie - opowiada. - Niecałe sześć złotych za kilogram, to wydawała się świetna okazja tym bardziej że wyglądały na świeże. Pomyślałam, że będzie dobry obiad dla całej rodziny - dodaje.
Niemiła, w dodatku żywa niespodzianka czekała na bydgoszczankę, która zamówiła sałatkę w KFC. W pojemniku z jedzeniem kilkudziesięcioma nogami przebierał robak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie