Strajk MZK w Bydgoszczy na żywo. Koniec rozmów w ratuszu. "Nie wyjedziemy do środy"

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Jarosław Więcławski
Jarosław Więcławski
Protest w MZK Bydgoszczy 2022. Przed godziną 15 w ratuszu rozpoczęły się rozmowy przedstawicieli protestujących z prezydentem Rafałem Bruskim.
Protest w MZK Bydgoszczy 2022. Przed godziną 15 w ratuszu rozpoczęły się rozmowy przedstawicieli protestujących z prezydentem Rafałem Bruskim. Arkadiusz Wojtasiewicz
Udostępnij:
Pracownicy MZK zgodnie z zapowiedziami w piątek rano rozpoczęli strajk. W zajezdni autobusowej na ul. Inowrocławskiej od rana trwała gorąca dyskusja załogi z dyrekcją. Przed godziną 15 w ratuszu rozpoczęły się rozmowy przedstawicieli protestujących z prezydentem Rafałem Bruskim. Poniżej zapis relacji na żywo, najnowsze wiadomości oraz informacja, o tym, jakie kursy nie są realizowane.

Pracownicy MZK (nie tylko kierowcy i motorniczowie) od dawna domagają się podwyżek płac. Jeszcze zanim inflacja dała się we znaki, żądali podwyżek pensji. Do końca czerwca związkowcy MZK i szefostwo bydgoskiej spółki dali sobie czas na kolejne rozmowy o podwyżkach. Stała się jednak rzecz niespodziewana. 23 czerwca pracownicy MZK ogłosili, że będą strajkować.

Strajk MZK Bydgoszczy

Pracownicy MZK zgodnie z zapowiedziami w piątek rano rozpoczęli strajk. W zajezdni autobusowej na ul. Inowrocławskiej od rana trwa gorąca dyskusja załogi z dyrekcją. Relacjonują Jarosław Więcławski i Małgorzata Pieczyńska. Redagują: (STYK), (SIER), (MIK).
20:0124.06.2022

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej poinformował, że w związku ze strajkiem pracowników Miejskich Zakładów Komunikacyjnych od soboty (25 czerwca) wszystkie standardowo kursujące linie autobusowe i tramwajowe zostają zawieszone. Od 25 czerwca wprowadzony zostaje awaryjny układ komunikacji dla całego miasta oparty o dostępne zasoby taborowe. Szczegółyna stronie ZDMiKP.

18:0024.06.2022

Protestujący pracownicy MZK zostają w zajezdniach: autobusowej przy ul. Inowrocławskiej i tramwajowej przy ul. Toruńskiej. - Pracownicy, którzy mają w piątek (24 czerwca) popołudniową zmianę, zostają do godz. 2 w nocy - informuje Andrzej Arndt. - Sobotnia poranna zmiana przyjdzie do pracy wcześniej, czyli na godz. 2 w nocy.

Cały czas zatem będziemy tu na miejscu - mówi Andrzej Arndt, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej.

17:5724.06.2022

Delegacja pracowników MZK wróciła ze spotkania z prezydentem Bydgoszczy, by przekazać reszcie załogi szczegóły rozmów. - Jestem właśnie w zajezdni przy ul. Toruńskiej z grupą motorniczych. W piątek (24 czerwca) na pewno nie wyjedziemy już na ulice Bydgoszczy - mówi Andrzej Arndt, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej. - Wśród załogi są determinacja i złość. Mamy dość traktowania na zasadzie, że "nie ma pieniędzy i już". Jeden punkt naszych postulatów dotyczący odwołania Andrzeja Wadyńskiego z funkcji prezesa spółki został spełniony, ale drugi dotyczący finansów nie. Mamy nadzieję, że w środę radni nas wesprą i znajdą się środki na podwyżki. Poza tym liczymy też na bydgoszczan. Jeżeli w poniedziałek nie wyjedziemy, to społeczeństwo też zauważy, jak odpowiedzialną pracę wykonujemy dla miasta i liczymy, że nas wesprze.

17:5424.06.2022

Na Facebooku powstałą grupa wspierająca pracowników MZK "Bydgoszcz! Solidarnie ze strajkiem pracowników MZK!".

17:2324.06.2022

"Prezydent Rafał Bruski jest po rozmowie z prezesem zarządu spółki MZK Andrzejem Wadyńskim. W poniedziałek prezes złoży na ręce Rady Nadzorczej rezygnację z pełnionej funkcji" - poinformował ratusz.

16:5724.06.2022

Biuro Prasowe ratusza poinformowało, że w związku z brakiem porozumienia, prezydent Bydgoszczy podjął działania polegające na uruchomieniu komunikacji zastępczej w trybie pilnym. - Protestujący nie zamierzają ustąpić, co powoduje ogromne straty dla mieszkańców. Prezydent apeluje o niezwłoczny powrót do świadczenia usług przez MZK - informuje ratusz.

  • "Ratusz informuje też, że protestujący pracownicy MZK w swoich postulatach podważyli celowość obowiązujących w mieście ulg, z których korzystają, m.in uczniowie bydgoskich szkół czy seniorzy" - czytamy w komunikacie nadesłanym przez biuro prasowe. "Wskazywali także, że cena biletów komunikacji jest zbyt niska. Pracownicy oczekują dodatkowych 10 mln zł z budżetu miasta - na podwyżki wynagrodzeń. Spełnienie tego postulatu oznaczałoby w praktyce podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej dla wszystkich mieszkańców".
  • "Prezydent Bydgoszczy wyraził wolę wsparcia pracowników i związku zawodowego w reorganizacji spółki w celu znalezienia oszczędności, które mogą zostać przeznaczone na ewentualne podwyżki wynagrodzeń dla pracowników" - poinformowało Biuro Prasowe Urzędu Miasta Bydgoszczy..
16:1924.06.2022

Rozmowy w ratuszu zakończyły się bez porozumienia stron. Uczestniczący w nich pracownicy MZK wracają przekazać relację załodze. "Nie damy się! Nie damy się!" - skandują. Pracownicy MZK zapowiedzieli, że do środy nie wyruszą w trasy.

16:1424.06.2022

  • Jeśli do środy nie będzie porozumienia, przewodniczący związku zapowiada, że złoży wniosek o zgromadzenie publiczne i razem z mieszkańcami przyjdą pod ratusz. - Zniszczył pan MZK - mówią strajkujący i podkreślają, że nie cofną się ani kroku. - Nie mam 10 milionów złotych. Zachęcam do pójścia w spór zbiorowy - mówi prezydent.  

Do środy nie wyjedziemy - zapowiadają pracownicy MZK. 

16:0624.06.2022

Na spotkaniu robi się coraz bardziej gorąco i padają mocne słowa. Obie strony krzyczą na siebie.

  • Miasto nie ma pieniędzy. Nawet gdybym chciał dać, nie mamy pieniędzy - mówi prezydent Bruski. - I zapraszam na sesję w środę, gdzie sytuacja finansowa miasta będzie omawiana. Jednostronnie podjęli państwo tę decyzję. Możecie się z tego jednostronnie wycofać. Nie zrzucajcie z siebie odpowiedzialności.

Przewodniczący związku zapowiada, że pracownicy są tak zdeterminowani, że nie odpuszczą.

Prezydent w odpowiedzi na postulat pracowników odpowiedział, że też nie jest zadowolony z jakości zarządzenia prezesa spółki i przychylił się do tego, aby przeprowadzić konkurs na prezesa MZK.

16:0124.06.2022

Decyzja załogi jest, że jak nie dostaniemy wyrównania, nie wyjedziemy na drogi. - To wasza decyzja, nie moja - mówi prezydent Bruski i dodaje: - Mogą inni kontrahenci wykonać to zadanie, jak MZK będzie stał. Zarzuca też, że nie było prośby o spotkanie związków zawodowych z prezydentem w ostatnich tygodniach.

15:5924.06.2022

Pracownicy MZK podkreślają, że w trakcie pandemii pracowali z większą wydajnością, na niektórych liniach liniach jeździli podwójnie, wielu kierowców przechorowało Covid dwu- i trzykrotnie i z tego powodu na koniec roku nie otrzymali premii. - Te zyski, które były dodatkowe, to gdzie to wszystko poszło? - pytają pracownicy MZK prezydenta Bruskiego.- Gdzie te pieniądze są, co zarobił zarząd spółki z tymi pieniędzmi. Następna sprawa, dlaczego my, jako MZK, nie dostaliśmy żadnego dodatku covidowego? Pracownicy MZK poruszają trudną sytuację wynikającą z inflacji oraz podwyżek stóp procentowych. 

Rafał Bruski powołuje się na ostatnie porozumienie z MZK. - Nie widzę problemu z tym, żebyście mieli dostęp do wszystkich dokumentów waszej spółki - mówi prezydent. - Przyjęliśmy zasadę, że przedstawiciel związku zawodowego będzie przedstawicielem załogi w radzie nadzorczej i to do dzisiaj nie zostało wdrożone - przy czym do mnie nie wpłynął taki wniosek (...) to jest do wdrożenia, nie wiem dlaczego, nie z mojej winy, bo do mnie nikt się nie zwrócił. Covid dotknął nas wszystkich, a w waszym przypadku czy jeździła jedna osoba, pięć, czy sto w autobusie, mieliście płacone tak samo. Większość firm wyrzucała ludzi, a wy macie umowę z miastem, gdzie się płaci za jeżdżenie i za wozokilometr. Ile przejedziecie wozokilometrów, tyle dostajecie pieniędzy i nieważne czy jest jeden pasażer czy sto. (...) Byliście w tej szczęśliwej sytuacji, że mieliście wiarygodnego kupca waszej usługi i bez względu czy ten kupiec miał powietrze wozić czy ludzi, płacił wam tak samo. A z punktu widzenia finansów spółki, i przychodów, nie wpłynęło to w ogóle. Mieliście komfort - mówi prezydent Bruski.

15:3424.06.2022

Wątek rozmów zszedł na sytuację w firmie Irex-Trans. - Tam jest taka sama jakość, to dlaczego mamy przepłacać? - pyta prezydent Bruski. - Z punktu widzenia miasta nie ma znaczenia, jaka firma wykonuje usługę przewozu. Trwa wymiana zdań prezydenta z pracownikami MZK na temat stanu technicznego taboru spółki. Pracownicy MZK podkreślają, że pojazdy są w bardzo złym stanie. - My zamawiamy usługę określonej jakości - mówi prezydent Bruski. - I oczekujemy tej samej jakości jak od Was, i płacimy mniej za tą samą jakość, jak u Was - mówi prezydent do pracowników MZK. - Ale oni nie mają tej samej jakości, co my - ripostują pracownicy MZK. - Jeżeli mamy w ten sposób dyskutować, to powinienem wziąć pana prezesa Irex-u, żeby mógł się bronić - - odpowiada prezydent. - Od tego ma Pan służby, żeby wsiedli do pierwszego lepszego autobusu Irexu i zobaczyli, w jakim stanie są autobusy.

15:1024.06.2022

W ratuszu omawiane są postulaty pracowników MZK. Prezydent Rafał Bruski zabrał głos. "To nielegalna akcja protestacyjna. To nie jest strajk" - mówi prezydent Bydgoszczy. "Protestujący łamią przepisy ustawy o sporach zbiorowych". "To pistolet wycelowany w głowę. Spust do połowy pociągnięty, a właściwie już podciągnięty, tylko kula nie dotarła do głowy. Wzięliście mieszkańców za zakładników" - dodaje prezydent Bruski, który odniósł się również do żądań podwyżki płac. - Nie dam państwu po 1000 złotych, bo nie mam takich możliwości prawnych. Wybraliście ścieżkę najgorszą z punktu widzenia mieszkańców. Złamaliście prawo - dodał prezydent.

14:4724.06.2022

Pracownicy MZK już są w ratuszu. Tuż przed godziną 15 rozpoczęło się spotkanie z prezydentem. Czekamy na jego rezultaty.

14:2724.06.2022

Delegacja pracowników MZK wyruszyła do ratusza.

14:0824.06.2022

Dwugłos na temat strajku z Jarosławem Wenderlichem i Jakubem Mikołajczakiem w sobotę na naszej stronie.

"Ten strajk to największa dokuczliwość dla pasażerów. Samorządowcy, urzędnicy, pan prezydent, radni ale także i kierowcy pełnią służbę dla społeczeństwa. Rozumiem żądania kierowców i motorniczych, bo z powodu polityki PiS zarabiamy coraz mniej, oszczędności zjada inflacja, ale tak, jak teraz pracownicy Miejskich Zakładów Komunikacyjnych, się nie postępuje. Jestem przewodniczącym komisji budżetu Rady Miasta Bydgoszczy i do tej pory ani jeden z kierowców się u mnie nie pojawił, nie dostałem choćby majla z sygnałem o problemach." -  mówi Polska Press Jakub Mikołajczak, przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Bydgoszczy.

14:0724.06.2022

"Prezydent Miasta z Zastępcami powinien już o świcie być w zajezdni i negocjować z pracownikami. Czemu tego zabrakło? Konflikty należy rozwiązywać, a nie je podsycać. Zbliża się sesja absolutoryjna. Mam nadzieję, że uzyskamy szczegółowe informacje o rozwiązanym problemie, a nie że Bydgoszczanom pozostanie faktycznie tylko rower i staniemy się „Rowerową stolicą Polski”, gdyż nie będzie u nas funkcjonowała komunikacja publiczna..." - skomentował dla Polska Press Jarosław Wenderlich, przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości, podsekretarz stanu, wiceprzewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów.

13:5324.06.2022

Widzieliśmy informację, która ukazała się na Facebooku o zaproszeniu przez prezydenta przedstawicieli protestujących do ratusza. Nie wiemy, o której godzinie, oficjalnie nic nie otrzymaliśmy. Na razie to trochę niepoważne. Jeżeli jesteśmy stroną, to powinniśmy otrzymać taką wiadomość. Nie wiemy, czy mamy jechać na podstawie ogłoszenia na Facebooku? - komentuje Andrzej Arndt, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej.

Czekamy, jesteśmy gotowi. Liczymy na oficjalne powiadomienie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby może nie Prezydent, ale ktoś z pracowników zadzwonił, żebyśmy mogli spokojnie przyjechać. Mamy ustalone składy. Pojedziemy autokarem turystycznym, a nie miejskim, całą grupą, która jest już po pracy. Siedmioosobowa reprezentacja (w tym po 3 motorniczych i kierowców) wejdzie na spotkanie z panem Prezydentem - dodaje Andrzej Arndt

13:4724.06.2022

Pod postem prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego, w którym zaprosił do rozmów strajkujących, trwa ostra dyskusja.

"Prezydentowi o godzinie 13, dopiero po paraliżu komunikacyjnym miasta, przypomina się, że on za zapewnianie mieszkańcom tego transportu odpowiada. Wiedzieliście wcześniej i nic nie zrobiliście a spór trwał od miesięcy. Wstyd na całą Polskę" - brzmi komentarz zamieszczony z oficjalnego profilu Razem Bydgoszcz.

13:3624.06.2022

Utrudnienia w komunikacji miejskiej zmusiły bydgoszczan do tego, aby przesiąść się do samochodów. W wielu miejscach już w okolicy popołudnia utworzyły się korki, m.in. na ul. Kamiennej i w centrum miasta. Przed rozpoczęciem podróży warto wziąć pod uwagę, że czas dojazdu może być dłuższy niż zazwyczaj.

13:1424.06.2022

O propozycję rozmów, która po godzinie 13.00 padła ze strony prezydenta Rafała Bruskiego, zapytaliśmy Andrzeja Arndta, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej.

Nie mamy żadnej informacji o tym komunikacie, jest pan pierwszą osobą, od której się o tym dowiaduje - przekazuje nam Andrzej Arndt. - W każdej chwili jesteśmy gotowi przyjechać do ratusza. Będziemy się organizować. Jak tylko dotrze do nas komunikat, momentalnie ruszamy na miejsce.

13:0624.06.2022

"W związku z trwającym nielegalnym strajkiem pracowników Miejskich Zakładów Komunikacyjnych prezydent Rafał Bruski wyraził gotowość do rozmów i zaprasza organizatorów strajku na spotkanie dzisiaj w ratuszu" - taki komunikat przekazało nam tuż po godzinie 13. Biuro Prasowe Urzędu Miasta Bydgoszczy.

13:0024.06.2022

Protest MZK, paraliż komunikacyjny w mieście... Niektórych humor nie opuszcza...

12:3024.06.2022

Sytuacja w komunikacji miejskiej pozostaje bez zmian. Jak informuje nas ZDMiKP nadal ulicami Bydgoszczy poruszają się jedynie autobusy obsługiwane przez Irex Trans. Nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić w najbliższych godzinach

Po 13 pracę kończy pierwsza zmiana załogi MZK. Pracownicy są zdeterminowani, aby kontynuować protest. Kolejne osoby będą podpisywać się pod postulatami, a z zajezdni nadal nie będą wyjeżdżać tramwaje czy autobusy. Jeśli nikt z ratusza nie spotka się z protestującymi, są oni przygotowani na to, aby utrzymać obecną sytuację do poniedziałku. Możliwe, że część osób wydłuży godziny pobytu na miejscu (zmiana popołudniowa zostanie dłużej, a poranna przyjdzie wcześniej), aby nie powstało wrażenie, że akcja została zakończona.

11:3724.06.2022

W zajezdni autobusowej MZK pojawił się na chwilę poseł PiS z Bydgoszczy Piotr Król. Protestujący nie chcą, aby ich protest miał charakter polityczny. Poprosili jedynie o to, aby polityk pomógł przyspieszyć kontakt z osobami decyzyjnymi w Urzędzie Miasta Bydgoszczy. Po wizycie na miejscu poseł Król zapowiedział wizytę w bydgoskim ratuszu.

Do 11:30 protestujący nie otrzymali żadnej odpowiedzi dotyczącej ewentualnej wizyty prezydenta miasta lub któregoś z zastępców w zajezdni.

11:0624.06.2022

By przemieszczać się po Bydgoszczy, część mieszkańców korzysta z prywatnych autobusowych linii podmiejskich. Jeśli musicie dostać się w wybrany rejon miasta sprawdźcie rozkłady STBUS i FR Bus - może uda się Wam w ten sposób dojechać.

https://frbus.pl/schedule

https://stbus.pl/

10:0624.06.2022

W odniesieniu do dzisiejszej akcji MZK padły sformułowania "nielegalny strajk". ZDMiKP oraz ratusz piszą również, że bydgoszczanie stali się "zakładnikami nielegalnego strajku". Andrzej Arndt stwierdził, że pracownicy będą domagali się przeprosin i zadośćuczynienia od ZDMiKP za nazwanie akcji w ten sposób.

10:0024.06.2022

09:2124.06.2022

Jeszcze w maju przejrzeliśmy oświadczenia majątkowe szefów bydgoskich spółek miejskich za 2021 rok. Już wiemy, jakie mają nieruchomości, ile oszczędności, ile zarabiają i czym jeżdżą. W porównaniu z rokiem 2020 bywa różnie - niektórym oszczędności stopniały, innym skoczyły w górę, podobnie jak zarobki.

Andrzej Wadyński, prezes Miejskich Zakładów Komunikacyjnych. Zgromadził ponad 180 tys. zł oszczędności. Ma 90-metrowe mieszkanie warte 378 tys. zł i garaż o wartości ponad 30 tys. zł. Ma też działkę ROD o powierzchni 430 m kw. z domem letniskowym, szacowanym na 80 tys. zł. Ubiegłoroczny dochód Andrzeja Wadyńskiego jako prezesa MZK wyniósł prawie 235 tys. zł. Jeździ hondą civic z 2009 roku, spłaca też kredyt na mieszkanie.

W przypadku prezesa MZK przybyło oszczędności na koncie, i to niemało. Za 2020 rok wykazał ich wysokość zaledwie na 21,5 tys. zł. Ma to samo mieszkanie, ten sam garaż i tę samą działkę z domkiem. Poprawił się dochód Andrzeja Wadyńskiego, bo rok temu wykazał on kwotę prawie 214 tys. zł. Samochód i kredyt są te same.

  • Linie nr: 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,52,54,59,60,61,64,65,68,71,74,77,79,80,81,82,83,84,89,90,91,92,93,94,95,96,97,98,99, Za T, Za T 8 nie wyjechały na swoje trasy.
  • Bez zmian funkcjonują tylko linie autobusowe obsługiwane przez operatora Irex Trans tj. 51, 53, 55, 56, 58, 62, 67, 69, 73, 76 i 85.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Materiał oryginalny: Strajk MZK w Bydgoszczy na żywo. Koniec rozmów w ratuszu. "Nie wyjedziemy do środy" - Express Bydgoski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie