Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Świecie. Tłumy uczniów na spotkaniu z Janem Pospieszalskim

Andrzej Bartniak
Jan Pospieszalski wciąż czeka na ujawnienie całej prawdy na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej
Jan Pospieszalski wciąż czeka na ujawnienie całej prawdy na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej Andrzej Bartniak
Kilkuset uczniów ZSP przyszło na spotkanie z Janem Pospieszalskim, który gościł w Świeciu. Wizyta popularnego publicysty była mocnym akcentem na zakończenie szkolnych rekolekcji.

- Szczerze mówiąc, trochę obawiałam się o frekwencję - mówi Ewa Joachimiak, dyrektorka Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Świeciu. - Nie było pewne czy młodzież pojawi się w OKSiR. Dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy zobaczyłam, że sala jest pełna. Najwyraźniej znane nazwisko i wyrazista osobowość robią swoje. Z tego, co wiem, uczniów zaintrygowali też sami księża, opowiadając wcześniej o gościu.

Na pomysł, aby ostatni dzień rekolekcji wypełniło wystąpienie Jana Pospieszalskiego - muzyka i kompozytora, który od kilku lata bardziej znany jest jednak jako autor odważnych programów telewizyjnych i radiowych - wpadli katecheci ZSP.
To nie pierwszy taki przypadek, gdy zaproszono znaną osobę, mającą swoim świadectwem sprowokować do zastanowienia się nad własnym życiem i wartościami, które nim kierują.

W 2008 roku gościem ZSP była Eleni. Znana piosenkarka w niezwykły sposób opowiadała o zabójstwie swojej 17-letniej córki Afrodyty i o tym, jak dojrzewała do tego, aby wybaczyć mordercy.

Prezentacja Jana Pospieszalskiego utrzymana była w zupełnie innym klimacie. Chodziło w niej raczej o tych, którzy nie ponieśli zasłużonej kary. Kilkakrotnie padały nazwiska "megagangsterów", jak określił dziennikarz Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka.

Żołnierze wolności

Kolejne przemyślenia ukazujące, że mimo całej niesprawiedliwości dziejowej, warto być uczciwym człowiekiem, przeplatane były wspomnieniami współtwórców Solidarności, jako chociażby Andrzeja Michałowskiego i Adama Borowskiego. - Wielu z nich żyje zapomnianych. Nie odcinają kuponów od legendy, którą tworzyli, nie dorobili się - podkreślał Pospieszalski.

Nie mogło też zabraknąć refleksji na temat katastrofy smoleńskiej i późniejszej batalii o krzyż, jak przekonywał Pospieszalski, ukazywanej przez niektóre media w niezwykle tendencyjny sposób.

- Nie wszyscy muszą utożsamiać się z poglądami pana Pospieszalskiego, ale to, co mówi, na pewno zachęca do głębszej refleksji - podkreśla Joachimiak. - I o to chodzi: pobudzić młodzież do myślenia, ujrzenia świata pod nieco innym kątem.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska