W 2010 roku na leczenie Kujawsko-Pomorski NFZ może wydać prawie 2,9 mld zł

(has)
Prawie połowa z puli przeznaczonej na leczenie mieszkańców Kujaw i Pomorza trafi do szpitali
Prawie połowa z puli przeznaczonej na leczenie mieszkańców Kujaw i Pomorza trafi do szpitali www.sxc.hu
W przyszłym roku do placówek medycznych w regionie trafi prawie 2, 9 mld złotych. Połowę dostaną szpitale. Czy ich szefowie podpiszą aneksy do umów? O tym dowiemy się tuż przed sylwestrem.

Więcej informacji z regionu przeczytasz na stronie www.pomorska.pl/region

W nadchodzącym roku rewolucji w finansowaniu opieki medycznej nie będzie. Na pewno pacjenci nie odczują znaczącej poprawy w dostępie do leczenia. Czy będzie gorzej, niż w ostatnim kwartale tego roku?

Zdaniem przedstawicieli NFZ zależy to od utrzymania dyscypliny finansowej - przede wszystkim przez dyrektorów szpitali i losu ( nieprzewidziane zdarzenia, epidemie, itp.).

W 2010 r. Kujawsko-Pomorski NFZ otrzyma 2 mld 850 mln 486 tys. zł.; z tej kwoty szpitale dostaną 1 mld 392 mln 286 tys. zł.

- W porównaniu do wcześniejszej propozycji planu finansowego na leczenie szpitalne przeznaczymy o ponad 83 mln zł więcej. Dodatkowe fundusze - przeszło 54 mln zł - pochodzą z puli na refundację leków, a prawie 29 mln zł z ogólnej rezerwy funduszu - informuje Barbara Nawrocka, rzeczniczka prasowa oddziału NFZ w Bydgoszczy.

Publiczny ubezpieczyciel liczy na to, że szefowie lecznic w sposób racjonalny będą wydawać pieniądze. - Rok ma 12 miesięcy, a nie dziesięć, więc pacjenci muszą być przyjmowani od stycznia do grudnia - dodaje Nawrocka.
Fundusz nie będzie płacić za tzw. nadwykonania (czyli świadczenia medyczne wykonane ponad przyznany kontrakt); wyjątkiem są procedury nielimitowane (np. porody) i świadczenia ratujące życie.

Dziś Kujawsko-Pomorski NFZ rozpoczyna renegocjacje z dyrektorami szpitali w sprawie przyszłorocznych umów.

-Szefowie "Jurasza" i "Biziela" nie będą wypowiadali się do czasu zakończenia rozmów. Boją się propozycji niższych kontraktów, ale publicznej batalii o pieniądze prowadzić nie będą. Dyrektorzy obu szpitali mają swoje plany i przedstawią je funduszowi - mówi Kamila Wiecińska, rzeczniczka prasowa dwóch bydgoskich szpitali uniwersyteckich.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie