Zrobieni w paluszek (komentuje Adam Willma)

Adam Willma
Adam Willma
13.02.2020 warszawa posiedzenie sejmun/z  zdjecia joanny lichockiej na drzwiach gabinetu ryszarda terleckiegofot. adam jankowski / polska press
13.02.2020 warszawa posiedzenie sejmun/z zdjecia joanny lichockiej na drzwiach gabinetu ryszarda terleckiegofot. adam jankowski / polska press brak
Ponieważ już prawie wszyscy wypowiedzieli się na temat paluszka pani Lichockiej, to i ja się wypowiem. Bo mam wrażenie, że w tej sprawie cudownie dajemy się zrobić w konia.

Otóż słomą z butów posłanki Lichockiej powinno zająć się prezydium Sejmu. Obciąć jej dwa tysiaki z diety i tyle nas ta nędza powinna obchodzić. Są wśród czytających te słowa osoby, które pamiętają rzeczywistość z początku lat 90., kiedy to żadne szanujące się medium nie zajmowało się takimi marginaliami. I mam wrażenie, że nie byliśmy z tego powodu bardziej nieszczęśliwi niż obecnie. Przyszedł jedna czas, w których schamienie w Sejmie nagle przyspieszyło. I bynajmniej nie miało to związku z zapowiedzią Andrzeja Leppera o końcu Wersalu. Zbiegło się w czasie z wprowadzeniem regularnych telewizyjnych i radiowych z obrad. Jakby diabeł wówczas wstąpił w reprezentantów narodu. Oto posłowie uznali za punkt honoru zabłysnąć złośliwą ripostą, uszczypliwym komentarzem albo okupacja mównicy. Na wypadek gdyby ktoś w ich pipidówce akurat włączył telewizor. Z tego powodu należałoby posłom ten kosztowny gadżet wyrwać z rąk. Wystarczy, jeśli nektar ich ust spijać będziemy poprzez stenogramy obrad.

Najgorsze jest jednak to, że sprawa “fucka” pani Lichockiej po raz kolejny pokazuje, że polityka stała grą pozorów. Wciągnięto nas w emocjonalny pojedynek na miny. Dlatego w równym stopniu moje zażenowanie budzi nieokrzesanie pani Lichockiej, jak i rejtanowskie gesty opozycji, która przy innej okazji będzie w stanie zracjonalizować ściągnięcie gaci w ramach słusznego protestu.

Co innego sprawa onkologii i TVP. To był argument wycelowany w dziesiątkę. Bo kieruje polityczną wojnę na właściwe tory. Najwyższy czas, abyśmy spróbowali zastanowić co sprawia, że ludzie chcą żyć ze sobą w jednym państwie. Ico takiego się dzieje, że to państwo staje im się obojętne. I czy ten rak jest wyleczalny. 

Rząd przyspiesza luzowanie obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie