Za chwilę więc swoje przysłowiowe "pięć minut" mają mieć apartamentowce. Z kilku powodów.
Po pierwsze - nie każdy jest w stanie, z uwagi na rosnące koszty ogrzewania czy klimatyzacji, a także wszelkich napraw, utrzymać w dobrym stanie duże gabaryty domu.
Po drugie - nie każdy jest w stanie (choć mu się wydawało, że się uda) przywyknąć do odosobnienia. W grę wchodzi tu także dodatkowa obawa o bezpieczeństwo zamieszkania.
Po trzecie wreszcie - nie dla wszystkich są do zniesienia uciążliwości związane z dojazdami.
Jeśli wracać, to tylko do apartamentowca?
Apartament - to luksusowe mieszkanie blisko centrum miasta. Dodaje zwykle prestiżu, co wynika z niebanalnej lokalizacji. Jest także atrakcyjne dlatego, że rozwiązuje wszystkie kłopoty związane z komunikacją.
Czas spędzony na staniu w korkach możemy przeznaczyć na pracę, co wyraźnie zwiększa jej efektywność, a nam oszczędza wielu niepotrzebnych stresów. No i unikamy zagrożenia dla zdrowia.
Ponadto - jeśli mamy dzieci, to odpada nam ciągłe wożenie ich do przedszkola, szkoły czy na zajęcia uzupełniające. Częściej możemy z nimi bywać w kinie, na basenie czy w teatrze.
O wiele lepiej jest też spędzać wspólnie czas w domu niż w drodze do niego.
Mniej stresu, więcej ochrony
Wzmożony ruch na drogach i przemęczenie wywołane stresem oraz ciągłą koncentracją na prowadzeniu samochodu nie pozostają bez wpływu na nasze bezpieczeństwo. Poważni deweloperzy dbają też o to bezpieczeństwo także w inny sposób. Apartamentowce mają zazwyczaj wysokiej klasy zabezpieczenia elektroniczne - kontrolę stref dostępu oraz działający przez całą dobę monitoring. Elektronicznie strzeżone są również parkingi. Niektóre projekty zakładają też specjalne pomieszczenie monitoringu, obsługiwane przez wynajętego w tym celu ochroniarza.
Deweloper też urządzi?
Kolejną zaletą nowoczesnych budynków w miastach jest pomoc dewelopera. Są już wśród nich i tacy, którzy proponują bezpłatne, zróżnicowane stylistycznie pakiety, w skład których wchodzi indywidualny projekt urządzenia wnętrza oraz meble. Pozwala to zaoszczędzić czas, energię i pieniądze.
Opieka dewelopera jednak na tym się nie kończy. W przeciwieństwie do domu na wsi, tu nie trzeba troszczyć się o cieknący dach, popsute drzwi czy obłupany tynk. Usterki tego typu wystarczy zgłosić administratorowi budynku, a ten postara się usunąć je jak najszybciej.