Ale jazda. Głosy Czytelników. Jak to jest w Bydgoszczy z publiczną komunikacją?

Anna Stasiewicz
Anna Stasiewicz
Czy miejska komunikacja w Bydgoszczy złapała zadyszkę? A może funkcjonuje jak trzeba?
Czy miejska komunikacja w Bydgoszczy złapała zadyszkę? A może funkcjonuje jak trzeba? Dariusz Bloch
Do dyskusji na temat komunikacji miejskiej przyłączają się nasi kolejni czytelnicy. Nie są to niestety, w większości, głosy pozytywne.

Przypomnijmy, że dyskusja na temat bydgoskiej komunikacji publicznej rozpoczęła się od listu, jaki opublikowali członkowie Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Transportu Publicznego w Bydgoszczy. Oświadczenie zostało zatytułowane „Komunikacja poza kontrolą”.

- Oferta przewozowa nie jest dostosowywana do potrzeb mieszkańców. Zmiany w rozkładach jazdy i trasach wprowadzane są w ostatnim czasie chaotycznie i wyrywkowo - to jeden z wielu zarzutów.

W dyskusję włączyli się również nasi czytelnicy.
- Proponuję jeszcze więcej ulic rozgrzebać naraz. Zamiast przebudować jedno miejsce wzmocnioną siłą pracowniczą, lepiej rozgrzebać całą Bydgoszcz - to jeden z głosów.
- Nic nie jest zaplanowane. Autobusy jeżdżą albo nie... A wszystko jest tłumaczone inwestycjami. Tylko powstaje pytanie dlaczego nikt tego nie przemyślał. Państwo z ratusza ma w nosie co się dzieje u maluczkich - dodaje kolejny bydgoszczanin.
I kolejny: - Gdy zaczynałem pracę w WPK (obecne MZK) na miasto wyjeżdżało 300 autobusów i 100 tramwajów. Teraz jest to 180 i 64.

Swoimi spostrzeżeniami podzielił się też pan Piotr, mieszkaniec Bartodziejów: - 1) odcinek od przystanku Bartosza Głowackiego / Gajowa do przystanku Powstańców Wielkopolskich / Wyszyńskiego - czas przejazdu wg rozkładu jazdy 2 minuty.

Obserwacja - bywa, że autobus pokonuje ten odcinek w 7 minut, powód? przed skrzyżowaniem Powstańców Wielkopolskich / Wyszyńskiego tworzy się ok 250 metrowy korek. Korek niewielki, ale w tym rejonie ruchem steruje sygnalizacja świetlna. Zielone światło świeci się dla tego kierunku krótko, więc nie ma szans na szybkie rozładowanie korka.

2) odcinek od przystanku Powstańców Wielkopolskich / Wyszyńskiego do przystanku Powstańców Wielkopolskich / Lelewela - czas przejazdu wg rozkładu jazdy 2 minuty.

Obserwacja - bywa, że autobus pokonuje ten odcinek w 4 minuty, powód? skrzyżowanie Powstańców Wielkopolskich / Wyszyńskiego bywa zablokowane. Samochody jadące ulicą Wyszyńskiego wjeżdżają na skrzyżowanie, ale z powodu korka nie mogą go opuścić. Zmienia się cykl świateł, zielone światło jest dla kierowców jadących ulicą Powstańców Wielkopolskich,ale jechać się nie da.

3) odcinek od przystanku Mickiewicza / Teatr Polski do przystanku Hetmańska / Kaszubska - czas przejazdu wg rozkładu jazdy 3 minuty.

Obserwacja - bywa, że autobus pokonuje ten odcinek w 6 minut powód? przed skrzyżowaniem, Mickiewicza / Gdańska tworzy się ok 180 metrowy korek. Korek niewielki, ale w tym rejonie ruchem steruje sygnalizacja świetlna. Zielone światło świeci się dla tego kierunku krótko, więc nie ma szans na szybkie rozładowanie korka.

4) odcinek od przystanku Hetmańska / Kaszubska do przystanku Dworzec Główny - czas przejazdu wg rozkładu jazdy 3 minuty.

Obserwacja - bywa, że autobus pokonuje ten odcinek w 6 minut, powód? przed skrzyżowaniem Sobieskiego / Warszawska tworzy się ok 200 metrowy korek. Ruch nie jest tu sterowany sygnalizacją świetlną, która w powyższych przykładach spowalniała ruch, ale w zamian jest tutaj znak Stop przed którym należy się zatrzymać, w konsekwencji spowalnia ruch.

Korki były są i będą, przekładały przekładają i będą się przekładać na kursowanie autobusów komunikacji miejskiej, tego nigdy nie unikniemy, rodzi się więc pytanie, czy można jakoś tą sytuacje poprawić? uważam, że można, ale by tak się stało trzeba poprawić kursowanie linii autobusowej numer 77, lub zmienić siatkę połączeń komunikacji miejskiej.

Przykład, jeżeli ktoś z takich osiedli jak Fordon, Kapuściska, Glinki, Wyżyny, Wzgórze Wolności, Szwederowo, Błonie, Miedzyń, dojeżdża do pracy w rejon ulicy Niklowej, musi się przesiąść na autobus linii numer 77, bo tylko ta linia autobusowa dojeżdża w rejon ulicy Niklowej. Pasażerowie potrzebują zmian, pasażerowie potrzebują alternatywy której nie mają.

Nie tak dawno bo we wrześniu 2019 roku ZDMIKP w Bydgoszczy wzmocnił rano linie autobusową numer 77 dodając jeden kurs na odcinku od węzła Garbary, do ulicy Niklowej. Bardzo dobre posunięcie, ale takie wzmocnienie przydało by się w innych godzinach, tak by pasażer miał więcej możliwości dojechać na popołudniu do pracy, autobus włączający się od węzła Garbary omija w/w korki.

Czy dalsze wzmocnienia są możliwe? wątpię ponieważ we wrześniu 2019 roku ZDMIKP w Bydgoszczy wycofał taki autobus z ulicy Niklowej do węzła Garbary o godzinie 22:03. Pracownicy którzy kończą prace o godzinie 22:00 czekają na odjazd z ulicy Niklowej do godziny 22:16. To ma negatywne konsekwencje, ponieważ autobus linii numer 77 z godziny 22:16, z przystanku Rondo Maczka odjeżdża o godzinie 22:30.

o godzinie 22.30 a więc o tej samej godzinie z przystanku Rondo Maczka odjeżdża linia autobusowa numer 61 na Kapuściska. Pani Anno Stasiewicz, na przystanku Niklowa pasażer czeka aż 16 minut na autobus linii 77 po to by nie zdążyć na przesiadkę na przystanku Rondo Maczka, absurd, najgorsze jest to, że nikt nad zgraniem przesiadki nie panuje.

Nic za darmo nie ma, jeżeli wzmocnienie linii autobusowej 77, lub poszukanie innej alternatywy nie jest możliwe z powodu braku środków finansowych, to trzeba podnieść ceny biletów jednorazowych i miesięcznych, jeżeli ma być lepiej to jestem za podwyżkami ponieważ dojazd do pracy i do domu jest najważniejszy.

Zgadzacie się z panem Piotrem?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pusta kasa

Odpowiedź jest prosta. Kasa MZK świeci pustkami. Nie ma już nawet na fachowców z branży. Równia pochyła. Smutne.

u
ujhyrgt

bo bydgoszcz to stan umysłu, po prostu nie ma tam ludzi myślących w urzedzie którzy by zastanowili się nad tym co robią. tak jest jak się wciska [wulgaryzm]ka po[wulgaryzm]ka zamiast ludzi po studiach i z inteligencją.

Dodaj ogłoszenie