MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Anna Gembicka, wiceminister rolnictwa: - Będą dopłaty do zboża oraz jego transportu

Grażyna Rakowicz
- Zdarzyły się przypadki łamania prawa w taki sposób, że niektóre podmioty nabyły zboże nie spełniające parametrów konsumpcyjnych a chciały je właśnie do tych celów wykorzystać. W tym zakresie prokuratura prowadzi odpowiednie postępowania. Jestem za tym, aby ujawnić, które to były podmioty, aby było powszechnie wiadomo, kto się takich praktyk dopuszcza - mówi w rozmowie z „Gazetą Pomorską” Anna Gembicka, wiceminister rolnictwa.
- Zdarzyły się przypadki łamania prawa w taki sposób, że niektóre podmioty nabyły zboże nie spełniające parametrów konsumpcyjnych a chciały je właśnie do tych celów wykorzystać. W tym zakresie prokuratura prowadzi odpowiednie postępowania. Jestem za tym, aby ujawnić, które to były podmioty, aby było powszechnie wiadomo, kto się takich praktyk dopuszcza - mówi w rozmowie z „Gazetą Pomorską” Anna Gembicka, wiceminister rolnictwa. Wojciech Alabrudziński
Uważam, że przede wszystkim trzeba stawiać na dialog i konstruktywne rozmowy, stąd to zaproszenie rolników i przedstawicieli związków rolniczych do okrągłego stołu. Warto przy tym podkreślić, że przedstawiciele ministerstwa rolnictwa cały czas są z organizacjami rolniczymi w kontakcie, a nie dopiero wtedy, gdy są jakieś protesty. Takich spotkań odbywamy po kilka w tygodniu. Mam nadzieję, że przy tym okrągłym stole uda się nam wspólnie wypracować jeszcze inne, nowe rozwiązania korzystne dla polskich rolników. Chociażby to, jak usprawnić eksport zbóż - mówi w rozmowie z „Gazetą Pomorską” Anna Gembicka, wiceminister rolnictwa.

Janusz Wojciechowski, komisarz UE ds. rolnictwa poinformował, że KE zgodziła się na wsparcie polskich rolników poszkodowanych przez import zboża z Ukrainy, który wpłynął na obniżenie jego cen w Polsce. Będzie to łącznie 900 ml zł.
Przede wszystkim trzeba podkreślić, że większość tej puli, czyli 600 mln zł, to są pieniądze z polskiego budżetu. Do nich dochodzą środki dodatkowe z rezerwy kryzysowej Unii Europejskiej, czyli niemal 30 mln euro. Z tych środków - w zależności od województwa - będą realizowane dopłaty od 150 do 250 zł do tony zboża. Janusz Wojciechowski, komisarz UE ds. rolnictwa zapowiedział, że będą jeszcze sprawdzane inne możliwości wsparcia polskich rolników z unijnych środków. Mam nadzieję, że i te plany niebawem będą realizowane. Rząd przewiduje także dopłaty do transportu - dla rolników i tych podmiotów, które zajmują się dostawami zbóż. To kolejne kilkaset milionów złotych wsparcia z budżetu krajowego. Tutaj w zależności od pokonywanych odległości, stawki te mają wynosić od 100 do 200 zł do tony pszenicy lub kukurydzy.

Dlaczego takie wsparcie, te dopłaty dopiero teraz?
Warto przypomnieć, że w minionym roku - kilka miesięcy po wybuchu wojny - musieliśmy się tłumaczyć, dlaczego nie wstrzymaliśmy eksportu polskiego zboża. To podnosiło wówczas wiele środowisk i organizacji w trosce o bezpieczeństwo żywnościowe. Pamiętam, jak byłam pytana w mediach, dlaczego nie zamknęliśmy wywozu tego zboża. Wtedy były bardzo duże obawy o jego dostępność. Zapowiadano, że ze względu na warunki pogodowe, w takich krajach jak Indie, Chiny czy USA mogą być dużo słabsze zbiory. Tak się jednak nie stało, ale mimo tego wiele krajów wprowadziło wtedy zakaz eksportu. Na czele z Rosją, która tym zbożem szantażowała swoich największych odbiorców, czyli kraje afrykańskie. A gdy obawy niskich plonów zboża się nie sprawdziły, Rosja zaczęła wyprzedawać gigantyczne ilości nie tylko swojego zboża, ale też tego skradzionego z Ukrainy i doprowadziła do tego, że jego cena poszła mocno w dół.

W rozwiązaniu kłopotów na polskim rynku zbóż ma też pomóc zabezpieczenie środków transportu tych zbóż, a dokładniej - tranzytu przez Polskę.
To jest rozwiązanie, które było postulowane przez organizacje rolnicze i jest już realizowane. I faktycznie, te środki transportu - kolejowe czy kołowe - które będą wjeżdżać do Polski, aby przewieźć zboże tranzytem przez nasz kraj, będą na granicy plombowane. A konkretnie taka plomba będzie zakładana przy wjeździe, a zdejmowana w miejscu docelowym – w naszym porcie, czy w innym kraju poza Polską. Na terenie naszego państwa wszystko w tym zakresie będzie kontrolowała Krajowa Administracja Skarbowa, która sprawdzi, czy dany przewoźnik przestrzega tych regulacji. A jeśli w tym przypadku zostanie stwierdzona u przewoźnika jakakolwiek niezgodność, to będzie on wykluczony w ogóle z możliwości prowadzenia takiej działalności transportowej. To ważna sankcja, która odstraszy nieuczciwe podmioty.

I są też kontrole jakości transportowanego zboża, które nie jest typowo tranzytowym…
To też jest bardzo ważne, dlatego wszystkie transporty ze zbożem, które wjeżdżają do Polski i nie są zaplombowane, są skrupulatnie kontrolowane przez właściwe inspekcje. Przez Sanepid, Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, służby weterynaryjne czy Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Dlaczego? Bo zdarzyły się przypadki łamania prawa w taki sposób, że niektóre podmioty nabyły zboże nie spełniające parametrów konsumpcyjnych a chciały je właśnie do tych celów wykorzystać. W tym zakresie prokuratura prowadzi odpowiednie postępowania. Jestem za tym, aby ujawnić, które to były podmioty, aby było powszechnie wiadomo, kto się takich praktyk dopuszcza.

Mimo tych działań, cały czas są protesty części organizacji rolniczych...
Uważam, że przede wszystkim trzeba stawiać na dialog i konstruktywne rozmowy, stąd to zaproszenie rolników i przedstawicieli związków rolniczych do okrągłego stołu, który ma odbyć się już w tę środę (29 marca - dop. red.) o godz. 13.00. Warto przy tym podkreślić, że przedstawiciele ministerstwa rolnictwa cały czas są z organizacjami rolniczymi w kontakcie, a nie dopiero wtedy, gdy są jakieś protesty. Takich spotkań odbywamy po kilka w tygodniu. Mam nadzieję, że przy tym okrągłym stole uda się wspólnie wypracować jeszcze inne, nowe rozwiązania korzystne dla polskich rolników. Chociażby to, jak usprawnić eksport zbóż. A tutaj potrzebne są systemowe rozwiązania, aby tego typu sytuacje się nie powtarzały. Takim rozwiązaniem może być na przykład zwiększenie powierzchni magazynowej czy rozbudowa portów tak, aby to zboże mogło być szybciej z Polski wywiezione. To jest bardzo ważne, aby znaleźć wspólnie jak najszybsze rozwiązanie tej sytuacji. Nie zrobimy tego bez szerokiego dialogu, a taki gwarantuje właśnie okrągły stół.

Według szefa ludowców Władysława Kosiniaka-Kamysza „Polska wieś przeżywa obecnie największy kryzys od dekad” stąd PSL chce odwołania Henryka Kowalczyka, ministra rolnictwa...
Akurat PSL powinien w pierwszej kolejności uderzyć się w pierś, bo jest partią, która wiele mówi i obiecuje, a niewiele zrobiła dla rolników za czasów swoich rządów. Po pierwsze - jeśli chodzi o wspólną politykę rolną, to źle wynegocjowała poprzednią perspektywę finansową. Mała aktywność rządu PO-PSL w ramach przeglądu Wspólnej Polityki Rolnej w 2008 roku doprowadziła do tego, że pozycja negocjacyjna Polski w zakresie środków na 2014-2020 była bardzo osłabiona. Wiemy też, że na czele niektórych firm skupujących zboże stoją również działacze PSL-u i warto ich zapytać, ile zboża kupili od polskich rolników, a ile z Ukrainy. Kolejna kwestia to polityka społeczna na wsi za czasów PO-PSL. Tu mamy podniesienie wieku emerytalnego dla kobiet rolniczek nawet o 12 lat! PSL także nie doprowadził do zmiany przepisów dotyczących przekazywania gospodarstwa przy przechodzeniu na emeryturę. Dopiero zmieniliśmy to my - Prawo i Sprawiedliwość - i teraz rolnika nie obowiązuje już to krzywdzące prawo, że aby otrzymać emeryturę, to musi przekazać gospodarstwo. Wracając do tematu wotum, to PSL niestety pomyliło adres. Tak naprawdę powinien ten wniosek skierować do Komisji Europejskiej i do jej szefowej, pani Ursuli von der Leyen… i może, jako Europejska Partia Ludowa, w PE powinien złożyć wniosek o jej dowołanie. Bo to nie polski rząd, a Komisja Europejska zdecydowała o tym, aby otworzyć granice na transport zboża z Ukrainy. To Komisja Europejska - mimo swoich zapewnień - nie uruchomiła mechanizmów związanych z tym, żeby to zboże jedynie przejeżdżało przez dane kraje i trafiało bezpośrednio do docelowych odbiorców. I przypomnę, że to nie PSL, a rząd Zjednoczonej Prawicy zbudował koalicję państw dotkniętych importem zboża z Ukrainy, co doprowadziło do uruchomienia mechanizmów pomocowych w postaci dopłat i uruchomienia rezerwy kryzysowej dla polskich rolników.

Z kolei Donald Tusk, lider Platformy Obywatelskiej, na jednym ze spotkań skrytykował PiS, mówiąc, że „przekleństwem politycznym jest dziś to, że PiS daje samorządom ochłapy i jeździ z tymi czekami od gminy do gminy". Co pani minister na to?
To jest absolutna nieprawda. Proponuję, aby lider PO dokładnie sprawdził kwoty, jakie rząd Zjednoczonej Prawicy wydał na wsparcie samorządów gminnych. A liczby nie kłamią i warto o nich mówić. Ze środków rządowych będą realizowane oczekiwane inwestycje w naszym regionie, takie jak chociażby obwodnica Brześcia Kujawskiego czy Lipna. Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego otrzymał 60 mln zł na budowę obwodnicy Rypina, Włocławka - 22 mln zł na inwestycje drogowe a Grudziądza - 22 mln zł na halę na targowisku hurtowym. Takie jest wsparcie tylko w jednej edycji Polskiego Ładu. Samorządy mają teraz rekordowe nadwyżki budżetowe, otrzymały wiele środków na inwestycje, które w dużej mierze trafiły właśnie na obszary wiejskie. Za Platformy Obywatelskiej środków z budżetu państwa na wsparcie rozwoju w tych obszarach przekazano bardzo mało. Natomiast my uruchomiliśmy ogromne środki krajowe z prostymi wnioskami i z dofinansowaniem do 95 proc. Tego za PO nie było. To dzięki naszym środkom bardzo mocno poprawiła się infrastruktura drogowa – tych inwestycji jest teraz mnóstwo i to nie tylko Polski Ład, ale też Fundusz Rozwoju Dróg Samorządowych. Powstają w gminach nowe żłobki, przedszkola czy ośrodki Senior Plus, których liczba dochodzi już do tysiąca. To ogromny postęp i mówienie o tym, że są to ochłapy, to jest po prostu kłamstwo.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak kupić dobry miód? 7 kroków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska