Awaria prądu przerwała seans "Avatara" w Cinema City w Toruniu. Uczniowie siedzieli w ciemności kilkadziesiąt minut

Dariusz Nawrocki
Dariusz Nawrocki
Marta Trzepla z biuro prasowe Cinema City przekonuje, że sytuacja wynikała z problemów technicznych niezależnych od kina
Marta Trzepla z biuro prasowe Cinema City przekonuje, że sytuacja wynikała z problemów technicznych niezależnych od kina Archiwum/ zdjęcie ilustracyjne
To miało być miłe, klasowe wyjście do Cinema City Toruń z okazji dnia chłopaka. Miło było do czasu, aż awaria prądu przerwała seans. Na sali zrobiło się ciemno. - Sytuacja była bardzo stresowa, a obsługa bezradna. Na sali nawet ktoś płakał - opowiada rodzic jednego z uczniów.

Nie tak uczniowie wyobrażali sobie wspólnie spędzony czas w Cinema City 3 października przy Czerwonej Drodze w Toruniu.

Mówią, że przerwa trwała aż kilkadziesiąt minut.

- Siedzieli w ciemności. Małe światełka awaryjne też co jakiś czas gasły. Strasznie było, a obsługa bezradna. Tak sobie myślę: co musieli czuć ci, którzy przyszli na bajkę z małymi dziećmi... Nie zazdroszczę - wyznaje jedna z mam.

W końcu wychowawczyni razem z klasą opuścili kino. Będą domagać się zwrotu pieniędzy za bilety.

Co na to Cinema City?

Marta Trzepla z biuro prasowe Cinema City przekonuje, że sytuacja wynikała z problemów technicznych niezależnych od kina.

- Cinema City w Toruniu ma generator, który w momencie przerwy w dostawie prądu z miejskiej sieci włącza się automatycznie, umożliwiając kontynuację seansu. Zgodnie z procedurami, widzowie czekają jedynie krótką chwilę na wznowienie pokazu. Tym razem zanikanie i ponowne pojawianie się prądu z sieci miejskiej w Toruniu (być może na skutek prowadzonych niedaleko robót remontowych) miało miejsce kilka razy w krótkim czasie, a generator prądu dostawał co chwilę inne komunikaty, powodując kolejne przerwy w projekcji. W tej nietypowej sytuacji obsługa kina po rozpoznaniu źródła problemu podjęła decyzję o przerwaniu trwających w kinie pokazów - tłumaczy Marta Trzepla.

Podkreśla, że zgodnie z regulaminem Cinema City, jeśli seans zostanie przerwany z powodów technicznych, kino zwraca pieniądze za bilety lub przekazuje vouchery techniczne.

- W takich sytuacjach, choć zdarzają się niezwykle rzadko, nasi widzowie nie ponoszą kosztów przerwanego seansu - zapewnia Marta Trzepla.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie