MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Barbie spoliczkowała dziadersa, a Szymon Rona brodził w nenufarach i wykręcał skarpetki

Alicja Polewska-Matusewicz
Alicja Polewska-Matusewicz
"Don Pasquale" Gaetano Donizetti'ego w reżyserii Pawła Szkotaka zainaugurował XXX Bydgoski Festiwal Operowy.
"Don Pasquale" Gaetano Donizetti'ego w reżyserii Pawła Szkotaka zainaugurował XXX Bydgoski Festiwal Operowy. Arkadiusz Wojtasiewicz
Za nami otwarcie XXX Bydgoskiego Festiwalu Operowego. Jeśli pozostałe przedstawienia utrzymają ten poziom, to przed melomanami prawdziwa uczta. Jak na jubileusz przystało!

Akt III, scena 2: O umówionej porze rozbrzmiewa serenada - to Ernesto przybywa na spotkanie z ukochaną...

Śpiew dobiega z widowni, łagodny tenor Szymona Rony muska scenę, kiedy artysta wyłania się z cienia niosąc pod pachą... łabędzie. Jego ukochana Norina przycupnęła na brzegu stawu.

  • - O matko, zobacz, jak te kwiaty się kołyszą - dobiega zza moich pleców chichot.

  • - I jeszcze ten łabędź, wpuści go do stawu?!

  • - Cicho bądźcie, co się śmiejecie z niego, przecież to smutne, że jest sam. Ten ptak.

Na chwilę zapada cisza...

  • - No nie! Zdejmuje buty! I skarpetki!

  • - Tolibowski!!!

Teraz już śmieje się cała widownia Opery Nova, a zakochany Ernesto brodzi po kolana w wodzie i zrywa nenufary.

Cytatów, zapożyczeń, nawiązań w bydgoskiej realizacji „Don Pasquale” Gaetano Donizettiego przygotowanej przez bydgoskich artystów pod wodzą Pawła Szkotaka (reżyseria) i Piotra Wajraka (kierownictwo muzyczne) jest mnóstwo.

Uwertura: Pasquale - ongiś bokser (kłania się Rocky), dziś niczym Vito Corleone odbiera hołdy i wyświadcza przysługi. Tymczasem jego bratanek Ernesto korzysta z życia i ani myśli poślubić wybraną przez stryja niewiastę. I tu pojawia się doktor Malatesta, przyjaciel młodego, doradca starego...

Łukasz Jakubczak jako Don, Szymon Rona - Ernesto i Janusz Żak - Doktor tworzą niesamowite trio. Każdy garściami korzysta  ze swoich wcześniejszych ról (Żak był w „Fauście” Mefistofelesem i coś z diabelskiego błysku jemy zostało; Rona - Tonim w „Księżniczce czardasza”, jego vis comica to historia sama w sobie; Jakubczak - Figarem w „Weselu Figara” i nic więcej mówić nie ma potrzeby). Bawią się konwencją i bawią widzów. Jakby tego było mało na scenę wkracza ONA - Norina grana przez przeuroczą Magdalenę Czerwińską. Przyodzianą w powabne dessous z zapinkami do pończoch (!) przez odpowiedzialnego za kostiumy Sylwestra Krupińskiego; raz jest rozkoszną idiotką, raz divą rodem z hollywoodzkich produkcji.

Kiedy na skutek intryg Malatesty przejmie rządy w domu Don Pasquale, zmieni jego męską jaskinię w różowy pałacyk Barbie. A gdy rozeźlony obrońca patriarchatu próbuje zabronić jej wyjścia do teatru - z pasją go policzkuje! (ała! słuchać to uderzenie aż za dobrze). Do tego jeszcze krewka niewiasta rozbija złote popiersie Boksera.

Don Pasquale miota się niczym stary lew w klatce i nawet do głowy jemu nie przyjdzie, że miast stroić się w piórka młodzieniaszka (młoda żona ma dodać jemu sił witalnych),  obok ma wierną od lat, z posrebrzoną już fryzurą - ochmistrzynię.

Konwencję opery buffa autorzy bydgoskiej premiery (ten tytuł grany jest w Operze Nova po raz pierwszy) wykorzystali do cna. Jak wtedy, kiedy list od zakochanego Ernesta dostarcza gołąb pocztowy na sznurku, by za kilkanaście minut runąć martwym po przypadkowym wystrzale Noriny. Scenę kradnie także pies i jego pan, kloszard (Eugeniusz Kalinowski). Pyszny pomysł! Tym samym nasz kot z „Alicji w Krainie Czarów” zyskał kompana w kulisach.

Perełkę aktorską stworzył Wojciech Urbanowski jako notariusz, a chór był żywcem wyjęty z „Barbie”, choć trochę żal, że libretto nie dało jemu większych szans pokazania się.

„Don Pasquale” to wyśmienita zabawa, a twórcy pokazali, jak otrzepać kurz z operowych realizacji. Flirtują z konwencją dając widzom i sobie prawo do radości z nowych pomysłów. Oby tytuł ten na lata została w repertuarze naszej opery, bo zdecydowanie na to zasługuje. Brawo! Brawo! Brawo!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak wakacje spędza Katarzyna Pakosińska?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Barbie spoliczkowała dziadersa, a Szymon Rona brodził w nenufarach i wykręcał skarpetki - Express Bydgoski

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska