Będzie chodnik w Marcinkowie. Za pół miliona od gminy

(aj)
W końcu powstanie chodnik w Marcinkowie
W końcu powstanie chodnik w Marcinkowie Archiwum
To już pewnie - gmina Mogilno wyłoży pół miliona na budowę 600 metrów chodnika w Marcinkowie, przy drodze wojewódzkiej.

Gdyby nie pół miliona z gminnego budżetu chodnik nie postałaby. Teoretycznie Mogilno nie musiała dawać pieniędzy na inwestycję, bo droga biegnąca przez Marcinkowo należy do Zarządu Dróg Wojewódzkich. Jednak samorząd województwa nie ma pieniędzy na budowę chodnika. A jego powstaniem najbardziej zainteresowani są mieszkańcy gminy Mogilno.

W ostatni piątek rada miejska przyjęła uchwałę o udzieleniu pomocy finansowej - wynoszącej ponad 500 tys. zł samorządowi województwa. Kwota jaką Mogilno przeznaczy na chodnik może być mniejsza. Ratusz ma bowiem wyłożyć 60 procent pieniędzy na inwestycję. Według kosztorysu budowa ma kosztować 850 tysięcy złotych. W przetargu może się okazać, że znajdzie się firma, która wykona to taniej. Kolejnym etapem przygotowania do inwestycji będzie podpisanie porozumienia między samorządami.
Radni zgodzili się na budowę chodnika jednogłośnie. Po głosowaniu Małgorzata Źrałka, radna i sołtys Marcinkowa dziękowała za to, że w końcu mieszkańcy doczekają się chodnika. Wspomniała, że o inwestycję zabiegali m.in. kolejni sołtysi oraz Stanisław Redmann były rady miejski.

Przypomnijmy, że mieszkańcy Gębic i Marcinkowa od 20 lat zabiegają o chodnik przy drodze wojewódzkiej. Chcą mieć bezpiecznie dojście przede wszystkim do przychodni oraz przystanku autobusowego. Teraz przy drodze nie ma nawet pobocza. Gmina wydała już 30 tysięcy na dokumentację projektową chodnika. Liczono jednak, że to województwo go wybuduje.

Pod koniec 2014 roku inwestycje zapowiadał burmistrz Duszyński. Później okazało się, że jednak samorząd województwa budowę może rozpocząć "w najbliższych latach". W kwietniu, po rozmowach z marszałkiem okazało się, że gmina musi wyłożyć pół miliona, aby inwestycja ruszyła. Przeznaczenie tak dużej sumy na inwestycję, której wcześniej nie planowano w budżecie, oznacza rezygnację z innych przedsięwzięć. Między innymi z budowy innych dróg i chodników.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie