Burmistrz Żnina Robert Luchowski będzie zarabiał 3700 zł "na rękę". Połowę mniej niż dotychczas. To decyzja radnych nowej koalicji

Iwona Góralczyk
Iwona Góralczyk
Wynagrodzenie burmistrza Żnina będzie teraz wynosiło 5160 złotych brutto (zasadnicze - 3600 zł, dodatek funkcyjny - 100 zł, dodatek specjalny - 740 zł, dodatek za wieloletnią pracę - 720 zł). Na konto Robert Luchowski otrzyma zatem ok 3700 zł. Do tej pory dostawał "na rękę" 7500 zł (przy maksymalnych dodatkach uchwalonych przez Radę Miejską w Żninie pod przewodnictwem Grzegorza Koziełka).
Wynagrodzenie burmistrza Żnina będzie teraz wynosiło 5160 złotych brutto (zasadnicze - 3600 zł, dodatek funkcyjny - 100 zł, dodatek specjalny - 740 zł, dodatek za wieloletnią pracę - 720 zł). Na konto Robert Luchowski otrzyma zatem ok 3700 zł. Do tej pory dostawał "na rękę" 7500 zł (przy maksymalnych dodatkach uchwalonych przez Radę Miejską w Żninie pod przewodnictwem Grzegorza Koziełka). Fot. Iwona Góralczyk
Wynagrodzenie zostało ścięte o połowę. Wcześniej burmistrz Żnina otrzymywał na konto 7500 złotych.

Podjęcie uchwały - podczas ostatniej, nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej - poprzedziła dyskusja.

Jako pierwszy do tematu odniósł się Robert Luchowski.

Mówił, między innymi, ile inwestycji udało się zrealizować za jego kadencji oraz jakim budżetem dysponuje. Wspomniał także, że gmina liczy 24 tysiące mieszkańców i właśnie "z nimi przychodzi mu współpracować".

Tymczasem - stwierdził - uznanie jego wysiłku to "zaledwie 3700 złotych".

- To nie dieta ani dodatkowe wynagrodzenie, ale praca, także w weekendy, w godzinach nadliczbowych. To także pensja męża i ojca, który jako burmistrz wnosi wkład w utrzymanie rodziny. Oczywiście oprócz żony.

- Proszę sobie wyobrazić, że jako nauczyciel, policjant, sprzedawca, dyrektor szkoły, zastajecie zaledwie połowę wynagrodzenia na koncie. Nigdy nie sięgano po takie metody.

- Aktualnie jestem na pozycji pierwszej jeśli chodzi o wynagrodzenia w Urzędzie Miejskim, po zmianie będę na pozycji osiemnastej.

- Wskazałem, że jestem otwarty na rozmowy, zapraszam. Proponuję spotkanie 22 czerwca, w auli Urzędu Miejskiego, o godzinie 17.

- Nie widzę potrzeby przymuszania mnie do współpracy. Ta współpraca może zaistnieć.

- Sam obecny przewodniczący (Kaźmierczak) mówił, że tu, w tej radzie, nastąpi śmiech, odpowiedzialność i przyjacielskie uściski dłoni - zakończył Robert Luchowski.

Grzegorz Koziełek w obronie burmistrza

W obronę wyższego niż proponowane wynagrodzenie burmistrza żywo zaangażował się Grzegorz Koziełek, odwołany niedawno przewodniczący Rady Miejskiej, sprzymierzeniec Roberta Luchowskiego startujący z jego listy, prywatnie sąsiad włodarza Żnina.

- Uzasadnienie tej uchwały obniżającej wynagrodzenie jest tak suche i proste, że trudno wnioskować, dlaczego o aż tyle ma być zmniejszone.

- To jest ewenement na skalę kraju. Już niżej się nie dało. Jakbyście mogli, to obniżylibyście do najniższej krajowej - stwierdził Koziełek, dodając: - Dlaczego żądacie obniżenia do stawek robotnika? Z pełnym szacunkiem dla ciężko pracujących - podkreślił. - To będzie niczym dorżnięcie cielca na ołtarzu. I jeszcze dodatek funkcyjny - 100 zł - nawet ci na niższych stanowiskach mają wyższe te dodatki.

Później radny mówił jeszcze o "upokorzeniu człowieka" i "prymitywnym uzasadnieniu".

- Rozumiem, że chcecie mieć wpływ na politykę, na władzę, ale żeby posunąć się do świństwa? To się odbije szerokim echem. I każdy będzie się musiał z tego tłumaczyć, imiennie będziecie wymienieni.

- Ale - panie burmistrzu - zwrócił się do Roberta Luchowskiego - będziemy podrzucali, co potrzeba. Powodzenia, burmistrzu - zakończył Grzegorz Koziełek unosząc kciuk do góry.

Radny Idzi Mądry o klasie robotniczej

Zestawienie wynagrodzenia burmistrza i stawek robotnika – w rozumieniu ujmy dla tego pierwszego - zabolało radnego Idziego Mądrego.

- Ja reprezentuję klasę robotniczą. I czuję się urażony. Nie dzieli się ludzi w ten sposób. Miałem za ubiegły rok około 60 tys. zł dochodu w gospodarstwie (wraz z ojcem), przy obrocie 6 mln zł. I nie siedzę, nie narzekam, tylko biorę się dalej do pracy, żeby utrzymać rodzinę.

W nawiązaniu do pensji burmistrza Idzi Mądry przyznał: - To nie jest obniżka na stałe. Są widełki. Współpraca będzie, ona musi być.

Dariusz Kaźmierczak o zwalnianiu najbliższych i wypowiedziach urzędnika

Do tematu odniósł się także Dariusz Kaźmierczak: - Gdyby budżet przeliczyć na wynagrodzenie, to Rafał Trzaskowski o ile więcej musiałby zarabiać! (co było komentarzem do wypowiedzi Pawła Sikory, że burmistrz Żnina zarządza wielomilionowym budżetem).

Dalej przewodniczący Kaźmierczak mówił o "niestosownym zachowaniu burmistrza - proceder trwa od 6 lat", o "zwalnianiu najbliższych, utrudnianiu, oddawaniu do sądu", "piramidach wynagrodzeń - jedni bardzo dużo, inni minimalne pensje", a także o "wykorzystywaniu wszystkiego, co służbowe, do celów prywatnych".

- Do polityki nie idzie się po pieniądze - stwierdził Dariusz Kaźmierczak.

- I nie życzę sobie, aby w mediach społecznościowych podrzędny pracownik oceniał radnych, że robią skok na kasę - skomentował Kaźmierczak, co miało odniesienie do wpisu Pawła Sikory, dyrektora jednego z wydziałów w urzędzie, dotyczącego wysokości diet radnych.

- Nie pozwolę opowiadać, że którykolwiek radny mści się na burmistrzu. Ustalamy nowe wynagrodzenie. To wszystko. Zgodnie z prawem.

Na sali, podczas obrad nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej, było 17 radnych. 12 głosowało za ustaleniem wynagrodzenia burmistrza na niższym poziomie, 5 się sprzeciwiło.

"Za" głosowali: Jacek Orzechowski , Sławomir Ryś Idzi Mądry, Olga Berdysz, Andrzej Kurek, Maria Błońska, Halina Krygier, Jerzy Krynicki, Aleksandra Nowakowska, Piotr Ostrowski, Robert Szafrański i Dariusz Kaźmierczak.

Tuż po ogłoszeniu wyniku burmistrz Luchowski opuścił aulę. Sesja nadal trwała.

W kuluarach radni komentowali: - Dobrze znamy Roberta Luchowskiego z jego polityczno - samorządowej działalności. To był jedyny sposób, aby go "złamać" i spowodować, żeby zaczął współpracować ze wszystkimi radnymi, a nie tylko z wybranymi. Natomiast co do wynagrodzenia, są widełki i podwyżkę zawsze można zaproponować.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika
11 czerwca, 15:57, Monika:

I jeszcze jedno, jak to powiedzial kiedys Komorowski - jak zamalo zarabia, to niech zmieni prace, albo wezmie kredyt i wyjedzie za granice do pracy :)

11 czerwca, 23:27, Jacek Borowski:

Pani Moniko wiem jedno na sile chcecie wykopac Burmistrza nie majac na niego nic i widzac efekty dobrych przemian obnizacie jego pensje do najnizszej mozliwej i w tym momencie cala 12 radnych sie osmiesza .

Tutaj nie chodzi tylko o burmistrza, ale on jest takim przykladem od ktorego powinno sie zaczac (teraz pomijam co zrobil dobrze i co zrobil zle), szkoda jedynie, ze tylko na burmistrzeu sie skonczylo, bo radni tez powinni troche pasa przykrecic dla przykladu. W mojej opini powinien byc generalnie system, ktory weryfikuje postepy, tzn. jakies okresowe diagnozy, typu referendum (zeby zaoszczedzic kosztow, powinny byc online, skoro pity idzie online skladac to i z tym nie powinno byc problemu, ewentualnie inny system dla osob nie obeznanych z technika), co do rady powinna byc wybierana okresowo dajmy na to jest 21 czlonkow to powinny byc wybory lokalne dajmy na to co 1-2lata i wybieramy powiedzmy podokregami 7czlonkow, cos ala wymiana senatorow w usa, to byc moze by zmotywowalo rzadzacych do pracy, bo tak raz na 4-5lat to juz wiekszosc sie czuje pewnie i jak to mowia "polowe kadencji bale" a pozniej troche pracy i przygotowania do wyborow. Co do ogolu politykow, to jakos nie trafila sie nigdy jakas opcja, ktora bylaby zetelna i w 100% uczciwa co do obywateli.

Pozdrawiam :)

J
Jacek Borowski
11 czerwca, 15:57, Monika:

I jeszcze jedno, jak to powiedzial kiedys Komorowski - jak zamalo zarabia, to niech zmieni prace, albo wezmie kredyt i wyjedzie za granice do pracy :)

Pani Moniko wiem jedno na sile chcecie wykopac Burmistrza nie majac na niego nic i widzac efekty dobrych przemian obnizacie jego pensje do najnizszej mozliwej i w tym momencie cala 12 radnych sie osmiesza .

M
Monika

I jeszcze jedno, jak to powiedzial kiedys Komorowski - jak zamalo zarabia, to niech zmieni prace, albo wezmie kredyt i wyjedzie za granice do pracy :)

M
Monika
11 czerwca, 2:40, Jacek Borowski:

Szanowny panie chyba masz pan br[orbaźliwe]e nazwisko skoro podpisujesz sie jako zninianin . Jak dlugo CUKROWNIA stala pusta i niszczala , umozenie podatku na 10 lat to normalne w biznesie . Tylko popatrz pan na to ze to juz funkcjonuje .zatrudnieni sa ludzie caly czas cos sie tam dzieje jest basen z ktorego takze moga korzystac mieszkancy i wiele innych atrakcji . Ulice 700 lecia sadze ze ocenimy jak bedzie zaknczony nastepny odcinek . Molo , sadze ze wiecej pan sie smieje niz Strazacy . A moze zaczniemy wyliczac co dobrego zrobil Jak Znin i okolica staja sie coraz bardziej atrakcyjne . A praca w czynie spolecznym modna byla za czasow PZPR .

To jak to pan ujął "umozenie podatku na 10 lat to normalne w biznesie" to dlaczego by nie odciążyć mieszkańców z obciążenia (pensji) jakie generuje burmistrz (skoro takie prawo obowiązuje, to dlaczego by nie?).

"A praca w czynie spolecznym modna byla za czasow PZPR ." - czyli zgadzamy się że burmistrz jest przede wszystkim dla pieniędzy, to miło :)

Co do zasług burmistrza warto dodać, że jego ulubionym zajęciem jest tak tak "kontakt z ludźmi" szczególnie przed sądami, tyczy się to np. próby likwidacji szkoły w Gorzycach.

Jest jeszcze jeden temat, który, cała ta zgraja ze Żnina, próbowała pod stołem przepchnąć, tzn. próba odebrania części prywatnego terenu/działek przy ulicy zamkniętej, pod ta piep.... "cukrownie"/Arche, po pierwsze mieszkańcy tej okolicy byli tu pierwsi!!! po drugie niech Arche sobie zrobi dojazd przez bramę wjazdową od strony ul. Klemensa Janickiego (bo co ludziom w restauracji, hotelach będzie hałas przeszkadzał? trzeba było o tym pomyśleć wcześniej a nie wchodzić z buciskami ludziom w ich własność prywatną!!! ciekawe kto ile za to kasy przeliczyl?)

Co do "cukrowni" to ciekawe ilu mieszkańców gminy Żnin jest tam zatrudnionych, bo przecież należy pamiętać, że tutaj jest duże bezrobocie. A co do basenów i tych rozrywek za darmo nie są!!! więc to nie jest żadna łaska, przy aktualnej infrastrukturze (np. S5).

Ponadto warto dodać, że zatrudnia niedouczonych osób na stanowiskach, np. przetarg (na ostatnią chwilę) na wywóz śmieci - https://znin.naszemiasto.pl/czy-w-gminie-znin-od-stycznia-2021-bedzie-problem-z/ar/c1-8027101 - stwierdzenie z młodą kadrą, w ważnych kwestiach powinny brać udział kompetentne osoby (młodzi mogą się najwyżej douczać od starszych, doświadczonych, tak jak jest w normalnych zakładach pracy), a nie wyłapywane z podwórka.

A co do tego co zrobił, chętnie posłucham ;)

J
Jacek Borowski

Szanowny panie chyba masz pan br[orbaźliwe]e nazwisko skoro podpisujesz sie jako zninianin . Jak dlugo CUKROWNIA stala pusta i niszczala , umozenie podatku na 10 lat to normalne w biznesie . Tylko popatrz pan na to ze to juz funkcjonuje .zatrudnieni sa ludzie caly czas cos sie tam dzieje jest basen z ktorego takze moga korzystac mieszkancy i wiele innych atrakcji . Ulice 700 lecia sadze ze ocenimy jak bedzie zaknczony nastepny odcinek . Molo , sadze ze wiecej pan sie smieje niz Strazacy . A moze zaczniemy wyliczac co dobrego zrobil Jak Znin i okolica staja sie coraz bardziej atrakcyjne . A praca w czynie spolecznym modna byla za czasow PZPR .

Ż
Żninianin

Odnosnie do poniższych komentarzy:

Czy ten burmistrz jest wybitna osobowości? Czy do polityki idzie sie dla pieniedzy? czy dla dobra mieszkancow? Jezeli poszedl dla pieniedzy i wynagrodzenie mu sie nie podoba to moze zrezygnowac i pojsc do lepiej platnej pracy.

A odnosnie do osigniec:

1) wspanialym osiagnieciem jest umozenie podatku dla "cukrowni"/arche na 10lat - wspaniala sprawa, a pozniej boj o to zeby nie dac na oddzial covidowy pieniedzy lub na inne inwestycje (pogratulowac), ale przeciez inni tzw. "robole"(, bo warto przytoczyc pana Kozielka, a także odnośnie utrzymania za te marne 5tys brutto rodziny, to co dopiero ma powiedziec wiekszosc spoleczenstwa?) plus przedsiebiorcy lokalni musza placic takowy

podatek.

2) wspaniale molo nad Malym Jeziorem - Straz Pozarna ma ubaw w zime jak musi wycinac lod zeby mola nie wysadzilo :)

3) kapitalny remont na 700-lecia - skrzyzowanie z Towarawa jest najlepsze, ten slalom i wysepka (na tak waskiej drodze) mistrzostwo

4) anfiteatr - nie wadomo gdzie jest? bo to cos choc nowe to do jakosci poprzedniego (niestety zaniedbanego) to nie wiadomo jak nazwac :)

Ponad to przed wyborami lub jak sie robi goraco na posadzie to burmistrz to swoj chlop jezdzi na rowerku, kazdemu mowi "dzien dobry", jednak jak juz stanowisko sie zagrzeje to juz tylko limuzyna, a co tam sie bedzie z plebsem zadawal i pocil na rowerze ;)

Ponad to to jak juz mowilem na stanowiska publiczne idzie sie dla dobra ogolu, obywateli, nie kasy i to tyczy sie wszystkich nie tylko Luchowskiego!

J
Jacek Borowski

Bardzo przykre jest to ze 12 Radnych bez sensownego wytlumavzenia obniza wynagrodzenie Burmistrzowi za co , za to ze pracuje dla miasta i gminy bez limitowanych godzin , Golym okiem mozna zobaczyc zmiany w miescie i okolicy .Co robili poprzedni wlodarze , A tu 12 podejmuje decyzje żałosna , dlaczego , czy to ma byc podziekowanie za przemiany ktore sa widoczne golym okiem , Mowicie ze Burmistrz z wami nie chcial rozmawiac a oczym skoro wy zawsze jestescie na NIE , a w pozniejszym terminie zeby nie tracic wyborcow w mediach spolecznoscowych to popieracie SMIECH NA SALI .

G
Gość

Jak wam radni glosujący za taką haniebną uchwałą nie wstyd? Nie potraficie porozumieć się z burmistrzem i bawicie się, jak małe dzieci. Posuwacie się do prymitywnych kroków odebrania człowiekowi należnych poborów. Jeżeli wam burmistrz nie odpowiada, macie w ręku instrument w postaci referendum i odwołania człowieka, ale wy wiecie, ze taki numer nie przejdzie, a poza tym jest z tym dużo pracy. Więc najprościej i cynicznie - odebrać kasę.

Dodaj ogłoszenie