Burze i nawałnice w w Toruniu i regionie. Ponad 1500 interwencji straży pożarnej. Powalone drzewa, uszkodzone domy... [zdjęcia]

Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Efekt przejścia burzy w powiecie grudziądzkim
Efekt przejścia burzy w powiecie grudziądzkim Łukasz Szalkowski
Noc ze środy na czwartek w dużej części Kujaw i Pomorza była niespokojna. Przez region przeszły silne burze, powodując zniszczenia. Sprawdzamy jak wygląda bilans strat i ile wezwań mieli strażacy.

Trwa usuwanie skutków burz, które w nocy ze środy 14 lipca na czwartek 15 lipca przeszły nad województwem kujawsko-pomorskim. W czwartkowe przedpołudnie strażacy mieli wciąż pełne ręce roboty.

- Na razie dysponujemy danymi tylko do godziny piątej rano. Od godz. 20 w środę do 5 rano w czwartek odnotowaliśmy blisko 870 zdarzeń, z tego około 680 dotyczyło powalonych drzew i konarów na drogach, a około 100 uszkodzonych budynków. Zgłoszenia związane ze skutkami nawałnic wciąż do nas spływają, bilans szkód więc na pewno będzie większy - mówi mł. bryg. Artur Kiestrzyn z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu. - Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Strażacy najczęściej interweniowali w powiatach: włocławskim - 291 razy, lipnowskim - 144, golubskim - 112, brodnickim i rypińskim po 64, grudziądzkim - 55, wąbrzeskim - 50, toruńskim – 29.

Bydgoszcz i Toruń aura potraktowała tym razem łagodniej. Jednak w związku z nadciągającą burzą organizatorzy toruńskiego koncertu popularnej piosenkarki Sanah zdecydowali się przerwać jej występ. Koncert odbywał się w środę wieczorem na scenie plenerowej Centrum Kulturalno-Kongresowego "Jordanki". Wydarzenie było, z powodu ograniczeń antyepidemicznych, dwukrotnie przekładane.

Ewakuacja obozów harcerskich

W nocy trzeba było też przenieść w bezpieczne miejsca uczestników kilku obozów harcerskich. W czterech przypadkach pomagała w tym straż pożarna. Ewakuację pozostałych przeprowadzili sami organizatorzy, ewentualnie z pomocą policji.

- Wszystkie procedury związane z ewakuacją obozów harcerskich zadziałały prawidłowo – dodaje Artur Kiestrzyn.

- Harcerki z obozu w Łochowie i uczestnicy obozu w Krówce Leśnej przenieśli się w bezpieczne miejsca jeszcze przed nadejściem nawałnic, w związku z ostrzeżeniami przed niebezpieczeństwem - informuje st. kpt. Aleksandra Starowicz z Komendy Miejskiej PSP w Bydgoszczy.

AKTUALIZACJA:

Ze względu na alarmujące prognozy meteo, wczorajszego popołudnia i tej nocy (14/15 lipca) w województwie profilaktycznie ewakuowano w bezpieczne miejsca 12 obozów harcerskich, czyli 1051 harcerzy. Strażacy PSP i OSP pomagali w przenosinach 3 z nich. Tereny obozów zostały zabezpieczone. Dowództwa pozostałych obozów są w stałym kontakcie radiowym z dyżurnymi PSP.
Jak podaje KW PSP, do godzin południowych liczba interwencji związanych ze skutkami nawałnic wzrosła ponad dwukrotnie w stosunku do danych z piątej rano. Pomiędzy godz. 20 w środę 14 lipca a godz. 13.30 w czwartek strażacy z PSP i OSP w całym województwie interweniowali 1548 razy. Najwięcej zgłoszeń przyjęli w powiatach: włocławskim - 439, lipnowskim - 282, golubskim - 204, rypińskim - 108, grudziądzkim - 107, brodnickim - 95, toruńskim - 89, wąbrzeskim - 85, aleksandrowskim - 47, świeckim - 37, chełmińskim - 34.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie