Chełmno. Jak wygląda sytuacja z COVID-19 w chełmińskim szpitalu?

Monika Smól
Monika Smól
- Coraz więcej pacjentów trafia pod respiratory, wykorzystywane są niemal cały czas - mówi Marzanna Ossowska, dyrektor szpitala w Chełmnie
- Coraz więcej pacjentów trafia pod respiratory, wykorzystywane są niemal cały czas - mówi Marzanna Ossowska, dyrektor szpitala w Chełmnie Rafał Przybylski
- Wykorzystanie łóżek covidowych jest stuprocentowe - informuje Marzanna Ossowska, dyrektor szpitala w Chełmnie. A starosta chełmiński Zdzisław Gamański dodaje: - Jeszcze niedawno mieliśmy średnio 450 zakażonych, teraz jest 615.

Zobacz wideo: Polskie odmiany jabłek i ich zastosowanie

W chełmińskim szpitalu na oddziale covidowym niemal przez cały czas zajęte są wszystkie łóżka. A jest ich dziesięć - plus obserwacyjne.

Respiratory w szpitalu w Chełmnie cały czas w użytku

- Zajęte są także oba respiratory - informuje Marzanna Ossowska, dyrektor szpitala w Chełmnie. - Obserwujemy zmianę specyfiki, trafia do nas coraz więcej młodych pacjentów. Zdecydowanie więcej osób zostaje podłączonych do respiratora - na przełomie marca i kwietnia respiratory wykorzystywane są w stu procentach.

Starosta powiatu chełmińskiego nie kryje, że liczba osób zakażonych w powiecie znacząco wzrosła.

Starosta chełmiński: Brakuje szczepionek, nie miejsc szczepień

- Obecnie 615 zakażonych, a w ubiegłym tygodniu około 550, wcześniej 400-450 - mówi Zdzisław Gamański. - Liczba chorujących na COVID-19 utrzymuje się na tym wysokim poziomie. Miejsca covidowe w naszym szpitalu są zajęte niemal cały czas, choć stan obecnych pacjentów szpitala jest stabilny. Czekamy na szczepienia, by przyspieszyły. Tydzień temu zaproponowaliśmy, w odpowiedzi na prośbę, kolejne miejsce, w którym można by szczepić mieszkańców. Wskazaliśmy punkt w szpitalu. A teraz okazuje się, że te dodatkowe miejsca ruszą dopiero w maju. Mamy dziewięć punktów w powiecie, w których odbywają się szczepienia. I wydaje się, że nie jest problemem to, że miejsc szczepień jest za mało, ale że szczepionek jest niewiele. W punktach już utworzonych słyszę, że gdyby mieli szczepionki, mogliby zaszczepić znacznie więcej osób. Jeśli ktoś dostaje 390 szczepionek na tydzień, a jednego dnia jest w stanie wyszczepić 220 osób, to widać, że brakuje szczepionek.

Jak mówi starosta, terminy szczepień są przesuwane właśnie ze względu na brak szczpionek.

- Może od maja te szczepionki zaczną spływać w takich ilościach, w jakich są zamawiane - ma nadzieje starosta. - Na przykład w Przychodni Twój Lekarz w sobotę zaszczepili 300 osób - to dostawa, jaką dostali na cały tydzień, a wykorzystali ją w jeden dzień. Mają większe możliwości, ale nie dostają zamówionych szczepionek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie