Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Dyrektor muzeum w Oświęcimu wysłał list do Lipna

(goz)
Nie istnieje odpowiedzialność zbiorowa - napisał do samorządowców i mieszkańców Lipna dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

List dyrektora Piotra Cywińskiego z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu jest odpowiedzią na wystąpienie władz Lipna po kradzieży napisu "Arbeit macht frei". W związku z tym, że w kradzież tę zamieszani są mieszkańcy Lipna, władze miasta wyraziły ubolewanie. - Wśród lipnowian zapanowało uczucie wstydu i przykrości, że ktoś z naszej społeczności dopuścił się tego nikczemnego postępku - napisały władze.

W odpowiedzi dyrektor muzeum napisał, że z wielkim wzruszeniem przeczytał list władz Lipna, w którym" znalazło się tak emocjonalne i budujące odniesienie do haniebnej (...) kradzieży i dewastacji napisu".

Dyrektor muzeum podkreślił w swym liście, że jest przekonany o tym, iż nie istnieje odpowiedzialność zbiorowa. - Przekażcie to moje przekonanie mieszkańcom Waszego miasta i regionu - zaapelował. - Przekażcie je nauczycielom szkół i lekcji religii, do których chodzili sprawcy. Przekażcie je członkom ich rodzin i ich sąsiadom. W tej trudnej chwili ludzie dobrej woli muszą stanąć razem w jednym szeregu. Nie po to, by gnębić i mścić się, ale po to, by świadczyć o sile dobra.

W liście dyrektor wyraził także wiarę w to, że paradoksalnie wydarzenie to - zrodzi wiele dobra. Już są tego symptomy. - Świat zobaczył, że są jeszcze symbole, które ponad jakimkolwiek podzialami i granicami pozostają święte - napisał wyrażając nadzieję, że w bliskiej przyszłości odwiedzi Lipno i okolicę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska