Mecz nie rozpoczął się najlepiej dla drugoligowca. Już w 8. min. po ewidentnym błędzie bramkarza Łukasza Osińskiego - Grzegorz Domżalski był bezlitosny. Drużyna Elany szybko chciała odrobić straty. Udało się to dopiero w 20. min. Po dokładnym podaniu Adama Młodzieniaka - Patryk Ciężkowski popisał się precyzyjnym strzałem z 16 m tuż przy słupku.
Niestety, obrona Elany nie stanowiła w niedzielę monolitu. Dziesięć minut po wyrównaniu Michał Zarembski wykorzystał sekwencję błędów defensorów gospodarzy i dał prowadzenie swojemu zespołowi.
Po przerwie dużo było walki i szarpania, z obu stron, ale wynik nie uległ zmianie.
W środę Elana, prawdopodobnie, zagra sparing z Promieniem Kowalewo, w sobotę z kolei zmierzy się z MKS Kutno.
Elana Toruń - Start Warlubie 1:2 (1:2)
Bramki: Ciężkowski (20) - Domżalski (8), Zarembski (30).
ELANA (I połowa): Osiński - Buszko, Kucharski, Boładź, Wróbel - Świderek - Elsner, Białek, Młodzieniak, Rogóż - Ciężkowski; ELANA (II połowa): Osiński (70. Binkowski) - Bołądź, Buszko, Kucharski (60. Parzyszek), Poczwardowski - Rasak - Rogóż, Czyżniewski, Lewandowski, Nowasielski - Maćkiewicz.