W nocy w awanturze wzięło przeszło 200 osób. Trzech uczestników zostało rannych. Ucierpiało również czterech funkcjonariuszy. W dzień doszło do powtórki, tyle że w innej części miasta. Policja musiała rozpylić gaz, by uspokoić krewkich sympatyków. Na razie nie ma informacji na temat rannych lub zatrzymanych.
Anglicy prowokowali miejscowych między innymi okrzykami: ISIS, gdzie jesteś?! Kochamy Cię!
AKTUALIZACJA: Anglicy podpalają miasto: