Skoro była inicjatywa sołtysa i rady sołeckiej Koczały, to nie mogło zabraknąć przecięcia wstęgi.
- Od pomysłu do znalezienia osób, instytucji i firm, które by nam pomogły, upłynęły zaledwie trzy dni – nie krył zadowolenia sołtys Koczały Robert Makarewicz.
To właśnie on był najbardziej chwaloną osobą. Za inicjatywę i za realizację. I jest to jedyny taki kosz w Polsce, ustawiony w tak małej miejscowości jaka jest Koczała. Nie udałoby się to, gdyby nie współpraca. Wykonaniem zajął się sołtys Koczały Robert Makarewicz i panowie Kolanowscy Marek i Krzysztof z Grabowa. Projekt wykonał Piotr Mrugalski. Materiał kupiła firma Goodvalley, a Urząd Gminy w Koczale zapłacił za malowanie i montaż.
Nela Trzebiatowska urodziła się wcześniakiem i tylko wielkie zaangażowanie lekarzy sprawiło, że jest dzisiaj z nami. Niestety nie chodziła. Dlatego tak bardzo potrzebna była i jest rehabilitacja, która daje dziewczynce szansę na naukę. Walczy o to jej rodzina, zwłaszcza mama. Udało się już uzbierać pieniądze na zabieg fibrotomii . Jest potrzebny ze względu na napięcie mięśniowe, problemy z kolanami i kręgosłupem. Nela cierpi. Bardzo ją boli. Po zabiegu z kolei, trzeba będzie znowu jeździć na rehabilitację. Nela jest dzielna. Walczy. A pieniądze - zebrane podczas takich jak ta akcji charytatywnych - pozwolą jej kontynuować tę walkę.
Podczas uroczystości nie zabrakło przedszkolaków, którzy jako pierwsi wrzucili plastikowe nakrętki. Zaśpiewali też przejmującą piosenkę o… pomaganiu!
POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:
