5 z 21
Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny....

Franciszkanie sami nie poradzą. Razem ratujmy zabytek!

Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny. Właśnie dlatego, że kosztowny, prace te są najczęściej rozłożone na lata. Tak jest na m.in. w klasztorze i kościele franciszkanów w Radziejowie.

Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny. Właśnie dlatego, że kosztowny, prace te są najczęściej rozłożone na lata. Tak jest na m.in. w klasztorze i kościele franciszkanów w Radziejowie.

To duży obiekt, o wspaniałej przeszłości, pełen cennych artefaktów, które przez wieki ulegały niszczeniu. I od lat są ratowane.
W tym roku w klasztorze o. franciszkanów przeprowadzono wiele prac remontowo-renowacyjnych. M.in. wstawiono nowe witraże, na świątyni położono nowy dach, odnowiono i wieżę kościelną. To wszystko z środków wojewódzkiego konserwatora zabytków i Urzędu Marszałkowskiego oraz darowizn wiernych. W poprzednich latach radziejowski kościół i l klasztor wspierany był też przez samorządy.

- W planach na następny rok, gdy już spłacimy koszty tegorocznych remontów, planujemy odnowienie elewacji zewnętrznej przyklasztornego kościoła - mówi o. Mariusz Kapczyński, kustosz sanktuarium, gwardian zakonu i proboszcz parafii.

6 z 21
Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny....

Franciszkanie sami nie poradzą. Razem ratujmy zabytek!

Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny. Właśnie dlatego, że kosztowny, prace te są najczęściej rozłożone na lata. Tak jest na m.in. w klasztorze i kościele franciszkanów w Radziejowie.

Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny. Właśnie dlatego, że kosztowny, prace te są najczęściej rozłożone na lata. Tak jest na m.in. w klasztorze i kościele franciszkanów w Radziejowie.

To duży obiekt, o wspaniałej przeszłości, pełen cennych artefaktów, które przez wieki ulegały niszczeniu. I od lat są ratowane.
W tym roku w klasztorze o. franciszkanów przeprowadzono wiele prac remontowo-renowacyjnych. M.in. wstawiono nowe witraże, na świątyni położono nowy dach, odnowiono i wieżę kościelną. To wszystko z środków wojewódzkiego konserwatora zabytków i Urzędu Marszałkowskiego oraz darowizn wiernych. W poprzednich latach radziejowski kościół i l klasztor wspierany był też przez samorządy.

- W planach na następny rok, gdy już spłacimy koszty tegorocznych remontów, planujemy odnowienie elewacji zewnętrznej przyklasztornego kościoła - mówi o. Mariusz Kapczyński, kustosz sanktuarium, gwardian zakonu i proboszcz parafii.

7 z 21
Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny....

Franciszkanie sami nie poradzą. Razem ratujmy zabytek!

Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny. Właśnie dlatego, że kosztowny, prace te są najczęściej rozłożone na lata. Tak jest na m.in. w klasztorze i kościele franciszkanów w Radziejowie.

Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny. Właśnie dlatego, że kosztowny, prace te są najczęściej rozłożone na lata. Tak jest na m.in. w klasztorze i kościele franciszkanów w Radziejowie.

To duży obiekt, o wspaniałej przeszłości, pełen cennych artefaktów, które przez wieki ulegały niszczeniu. I od lat są ratowane.
W tym roku w klasztorze o. franciszkanów przeprowadzono wiele prac remontowo-renowacyjnych. M.in. wstawiono nowe witraże, na świątyni położono nowy dach, odnowiono i wieżę kościelną. To wszystko z środków wojewódzkiego konserwatora zabytków i Urzędu Marszałkowskiego oraz darowizn wiernych. W poprzednich latach radziejowski kościół i l klasztor wspierany był też przez samorządy.

- W planach na następny rok, gdy już spłacimy koszty tegorocznych remontów, planujemy odnowienie elewacji zewnętrznej przyklasztornego kościoła - mówi o. Mariusz Kapczyński, kustosz sanktuarium, gwardian zakonu i proboszcz parafii.

8 z 21
Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny....

Franciszkanie sami nie poradzą. Razem ratujmy zabytek!

Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny. Właśnie dlatego, że kosztowny, prace te są najczęściej rozłożone na lata. Tak jest na m.in. w klasztorze i kościele franciszkanów w Radziejowie.

Ratowanie zabytków to proces długotrwały i kosztowny. Właśnie dlatego, że kosztowny, prace te są najczęściej rozłożone na lata. Tak jest na m.in. w klasztorze i kościele franciszkanów w Radziejowie.

To duży obiekt, o wspaniałej przeszłości, pełen cennych artefaktów, które przez wieki ulegały niszczeniu. I od lat są ratowane.
W tym roku w klasztorze o. franciszkanów przeprowadzono wiele prac remontowo-renowacyjnych. M.in. wstawiono nowe witraże, na świątyni położono nowy dach, odnowiono i wieżę kościelną. To wszystko z środków wojewódzkiego konserwatora zabytków i Urzędu Marszałkowskiego oraz darowizn wiernych. W poprzednich latach radziejowski kościół i l klasztor wspierany był też przez samorządy.

- W planach na następny rok, gdy już spłacimy koszty tegorocznych remontów, planujemy odnowienie elewacji zewnętrznej przyklasztornego kościoła - mówi o. Mariusz Kapczyński, kustosz sanktuarium, gwardian zakonu i proboszcz parafii.

Pozostało jeszcze 12 zdjęć.
Przewijaj aby przejść do kolejnej strony galerii.

Polecamy

Raz w miesiącu przygotowuje takie odżywcze śniadanie dla paprotki

Raz w miesiącu przygotowuje takie odżywcze śniadanie dla paprotki

W Nakle śpiewano i tańczono „O krajeńską gąskę”. Na scenie ponad 250 dzieci

W Nakle śpiewano i tańczono „O krajeńską gąskę”. Na scenie ponad 250 dzieci

Karol Nawrocki w Toruniu: „Będę strażnikiem trzynastej i czternastej emerytury”

Karol Nawrocki w Toruniu: „Będę strażnikiem trzynastej i czternastej emerytury”

Zobacz również

Raz w miesiącu przygotowuje takie odżywcze śniadanie dla paprotki

Raz w miesiącu przygotowuje takie odżywcze śniadanie dla paprotki

Karol Nawrocki w Toruniu: „Będę strażnikiem trzynastej i czternastej emerytury”

Karol Nawrocki w Toruniu: „Będę strażnikiem trzynastej i czternastej emerytury”