Fundusze unijne muszą być bardziej przyjazne dla firm

Oprac. (M)
Marek Weckwerth
Za wolniejszym wydatkowaniem unijnych pieniędzy w regionach stoi polityka i niezbyt przyjazne relacje centrum - samorządy. Tak uważa Konfederacja Lewiatan.

Firmom najbardziej doskwiera skomplikowany system zasad, wytycznych, rozporządzeń, które regulują ubieganie się o wsparcie i późniejsze rozliczenie dotacji z UE. Niepokoi wolniejsze niż w latach 2007-2013 tempo wdrażania Regionalnych Programów Operacyjnych.

– Stoi za tym polityka. Władze regionalne miały np. prawo przestraszyć się, kiedy prasa podawała informacje o masowych kontrolach CBA w urzędach marszałkowskich czy kiedy dyskutowano w prasie zmianę roli wojewodów w systemie wdrażania FE. W takiej atmosferze realizacja programów, a zwłaszcza dużych projektów jest zawsze utrudniona. Programom operacyjnym uwikłanie polityczne szkodzi. Fundusze potrzebują dialogu i współpracy – mówi Marzena Chmielewska, dyrektorka departamentu europejskiego Konfederacji Lewiatan.

Polityka oraz powrót do Polski dzielnicowej hamuje wydatkowanie pieniędzy unijnych

W regionach wciąż też brakuje umiejętności uczenia się, czerpania z najlepszych praktyk, poszukiwania benchmarków. W efekcie każda instytucja regionalna , ale też instytucje centralne budują system wsparcia w obszarze, za który odpowiadają od początku, tylko dla siebie. I tak zamiast jednego wniosku dla określonego typu beneficjenta czy projektu, np. MŚP prowadzącego prace B+R, mamy ich kilkanaście, o różnym poziomie funkcjonalności czy przyjazności. Każdy program ma też swoje własne wytyczne („tj. wytyczne programowe”), swoje autorskie kryteria i ich interpretacje.

Gmina Raciążek pozyskała pieniądze z RPO na docieplenie budynków publicznych

Powrót do projektów składanych w konsorcjach przedsiębiorca – instytucja naukowa w „Szybkiej ścieżce” w PO Inteligentny Rozwój nie jest najlepszym pomysłem. „Szybką ścieżkę” świadomie oddano tym przedsiębiorcom, którzy samodzielnie realizują prace B+R.

Nasi przedsiębiorcy prowadzą zbyt mało własnych projektów badawczo –rozwojowych, a warunki konkursu miały ich do tego mobilizować. Zmiana, o której wspomina Ministerstwo Rozwoju może co najwyżej zwiększyć podaż projektów, ale to nie podaż projektów jest problemem, tylko ich jakość, na którą nakłada się jeszcze niska jakość oceny.

Źródło: Konfederacja Lewiatan

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie