Grand Prix Włoch. Ricciardo sensacyjnym zwycięzcą, Verstappen i Hamilton w żwirze, a Kubica 14. [WIDEO]

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Joao Filipe/Alfa Romeo Racing Orlen
Daniel Ricciardo (McLaren) niespodziewanie wygrał wyścig o Grand Prix Włoch, na ostatnim okrążeniu zyskując punkt za najszybsze okrążenie! Max Verstappen (Red Bull) i Lewis Hamilton (Mercedes) po kolizji między sobą nie ukończyli wyścigu. Robert Kubica (Alfa Romeo) zajął 14. miejsce.

Do niedzielnego poranka wyglądało na to, że najprawdopodobniej wyścig o Grand Prix Włoch będzie dla Roberta Kubicy ostatnim. O ile w pozostałych zaplanowanych siedmiu rundach sezonu któregoś z kierowców zespołu Alfa Romeo nie dopadnie koronawirus. Tyle że Roberto Chinchero - włoski dziennikarz bardzo dobrze znający realia Formuły 1 - poinformował, że Polak jest na liście kierowców-kandydatów w Aston Martinie.

- Z reguły Roberto o mnie nie pisze, więc dziwne, że teraz to zrobił. Zobaczymy - uciął 36-letni krakowianin w rozmowie z Eleven Sports.

Wszystko ma zależeć od Sebastiana Vettela. 34-letni Niemiec rozważa ponoć zakończenie kariery. Gdyby się na to zdecydował, wśród następców są Daniel Ricciardo (McLaren), Nico Hulkenberg (rezerwowy w Aston Martinie) i Kubica, którego właściciel zespołu, Lawrence Stroll, doskonale zna z czasów współpracy w Williamsie i bardzo ceni wiedzę Polaka.

Ten tymczasem na Monzy, w swoim 99. wyścigu w karierze, zajął 14. miejsce (na 15., którzy ukończyli wyścig). Już na pierwszym okrążeniu awansował z 17. na 14. miejsce. Jechał równo, inżynier wyścigowy zaczął go zachęcać do zaatakowania George’a Russella (Williams). Kierowca Orlen Teamu nie zrobił tego, tłumacząc koniecznością zadbania o opony. Wkrótce po zmiane ustawień w jego bolidzie pojawił się problem z szybką utratą paliwa. Kłopoty zostały rozwiązane przez samochód bezpieczeństwa, a wkrótce był 12. Mimo to dał się wyprzedzić Vettelowi i Giovinazziemu.

- Wyjazd samochodu bezpieczeństwa przetasował karty - przyznał w Eleven Sports Kubica. - Przed nim starałem się obniżyć temperaturę tylnych opon i utrzymywać odległość między bolidami. Gdy zaczynałem zbliżać się do George`a, miałem dobry rytm, ale pojawił się problem z paliwem i musieliśmy je oszczędzać. Okazało się, że niepotrzebnie bo wyjechał safety car. Później stoczyłem kilka pojedynków, ale raczej defensywnych.

Wspomniany samochód bezpieczeństwa pojawił się po kolizji Maksa Verstappena z Lewisem Hamiltonem. - Nie zostawił mi miejsca! - relacjonował przez radio kierowca Red Bulla, który został podbity z jednej strony przez Brytyjczyka, z drugiej na krawężniku i w efekcie wylądował tyłem swojego bolidu na aucie Mercedesa. Swoją drogą, znów system halo okazał się niezastąpiony. Gdyby nie pałąk nad głową kierowcy, opona spadłaby na głowę kierowcy Mercedesa. Dla obydwu zawodników kolizja oznaczała koniec wyścigu.

Ten wygrał Ricciardo, a ostatnie okrążenie przejechał najszybciej ze wszystkim i zgarnął dodatkowy punkt. Tuż za nim był jego zespołowy kolega z McLarena Lando Norris. Trzeci linię mety przeciął Sergio Perez (Red Bull), ale wcześniej za nieprzepisową rywalizację otrzymał pięć sekund kary. Ostatecznie na najniższym stopniu podium stanął Valtteri Bottas (Mercedes), który po wygraniu sobotniego sprintu kwalifikacyjnego i wymianie jednostki napędowej w niedzielę ruszył z końca stawki (poza Pierre'em Gaslym z AlphaTauri, który startował z alei serwisowej).

WYNIKI WYŚCIGU O GRAND PRIX WŁOCH, 12.09.2021

Robert Kubica weźmie udział w Grand Prix Włoch, zastępując Kimiego Raikkonena, u którego wykryto koronawirusa. Polak przejął nie tylko bolid zespołu Alfa Romeo Racing Orlen, ale musi wziąć udział także w innych aktywnościach. Jedną z nich jest sesja przy nowych modelach auta włoskiego producenta na zamkniętym, owalnym fragmencie toru Monza. Musisz ją zobaczyć!

Wyjątkowa sesja Roberta Kubicy przed Grand Prix Włoch na Mon...

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Materiał oryginalny: Grand Prix Włoch. Ricciardo sensacyjnym zwycięzcą, Verstappen i Hamilton w żwirze, a Kubica 14. [WIDEO] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie