Impreza mundurowych na 250 butelek w lokalu z zakazem spożywania alkoholu [wideo]

Fakty TVN/x-news
Kazimierz Sać, starosta powiatu gryfickiego, wyjaśnia sprawę suto zakrapianej imprezy.
Kazimierz Sać, starosta powiatu gryfickiego, wyjaśnia sprawę suto zakrapianej imprezy. Fakty TVN/x-news
Udostępnij:
Policjanci, strażacy i leśnicy świętowali w hali sportowej w Gryficach (woj. zachodniopomorskie) na zaproszenie starosty. Napoje wyskokowe lały się na imprezie strumieniami, a zabawa zakończyła się interwencją policji. Mieszkańcy pytają, czy odbyło się to za pieniądze podatników?

Dotychczasowy regulamin o zakazie spożywania alkoholu na hali sportowej, w której odbyła się impreza, został szybko zmieniony. Oficjele odmawiają komentarzy lub pokrętnie się tłumaczą.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mundurowy
W dniu 17.02.2014 o 14:35, Gość napisał:

Żeby tylko w jednym powiecie tak się działo - Polska Powiatowa

Ale w czym jest problem, zazdrościmy ludziom, że mają się lepiej ? :o

M
Mischiefter
W dniu 17.02.2014 o 20:26, tubylec napisał:

Wprawdzie nie mam z mundurem nic wspólnego - ale drażni mnie niekompetencja i hipokryzja naszej gazety, która jak sławetne Radio Erewań - coś tam słyszała, ale informacje wysysa z palca...Impreza faktycznie była ...

Lepiej mieć parkinsona i trochę rozlać – niż alzheimera i zapomnieć wypić , mundurowi to nie zakonnicy - prawda  ? ;)

t
tubylec

Wprawdzie nie mam z mundurem nic wspólnego - ale drażni mnie niekompetencja i hipokryzja naszej gazety, która jak sławetne Radio Erewań - coś tam słyszała, ale informacje wysysa z palca...

 

Impreza faktycznie była na 250 butelek, ale GP już przezornie nie podała, że na 500 osób - by móc napisać, że wóda lała się strumieniami...

A było jej aż ćwiartka na głowę... Strumienie!

Po wtóre - nie zmieniano regulaminu Gryf Areny, gdyż nie zabrania on podawania alkoholu na imprezach zamkniętych.

Po trzecie oficjele nie odmawiają komentarzy, bo przecież starosta gryficki (może to za mały oficjel dla GP?), który dał zgodę na użyczenie Gryf Areny na imprezę odpowiedział na wszystkie pytania dziennikarzy.

Czy odpowiedzi były po myśli pytających i czy można je nazwać pokrętnym tłumaczeniem - nie wiem.

Ale wiem, że  GP wykazała się w tej publikacji sporą dozą niekompetencji i nierzetelności podając jako fakty nieprawdziwe informacje, na dobitkę manipulując nimi, i to żałośnie nieudolnie.

Wstyd!

G
Gość

Żeby tylko w jednym powiecie tak się działo - Polska Powiatowa

Przejdź na stronę główną Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie