Jazz Od Nowa Festival zakończony [zdjęcia]

(MJ)
zagrał na zakończenie Jazz Od Nowa Festival
zagrał na zakończenie Jazz Od Nowa Festival Lech Kamiński
Doskonały występ zespołu Tomasza Stańki zwieńczył czterodniową jazzową ucztę. Jak było? Jak zwykle różnorodnie.

Finałowy koncert Jazz Od Nowa Festival, w którym wystąpił Tomasz Stańko, główna gwiazda tegorocznego "Jazzu", rzeczywiście był największym wydarzeniem festiwalu. Czołowy polski trębacz po raz kolejny udowodnił, że jest w znakomitej formie i z pewnością zaspokoił apetyty słuchaczy, którzy po jego ostatnim występie w Od Nowie w 2008 r. mieli prawo czuć lekki niedosyt.

Wiadomości z Torunia

Obok lidera na scenie pojawili się Sławomir Kurkiewicz (kontrabas), fiński perkusista Olavi Louhivuori oraz Dominik Wania, jeden z najbardziej obiecujących polskich pianistów młodego pokolenia. Zespół porwał publiczność swoją wirtuozerią, energią i radością grania, którą na taką skalę zaprezentowały w tym roku jeszcze tylko dwie formacje: Full Drive 3 Henryka Miśkiewicza i wielonarodowa grupa muzyków z Amsterdamu The Brag Pack. Publiczność to docenił, żywo reagując na ich występy i brawami namawiając na długie bisy.

Nie można zapomnieć o gościu zaproszonym przez Henryka Miśkiewicza - Michaelu Patchesie Stewarcie, mistrzu trąbki, który przez lata współpracował m.in. z Marcusem Millerem. Stewart czarował piękną, perfekcyjną grą i "dialogami" trąbki z saksofonem, które należały do najlepszych momentów XII edycji Jazz Od Nowa.

Trąbka miała być wiodącym instrumentem również trzeciego dnia festiwalu, gdy miał wystąpić Piotr Wojtasik Quartet (Wojtasik to według jazzowych rankingów drugi polski trębacz). Niestety artysta nie dotarł do Torunia, ponieważ uległ wypadkowi. Połączył się jednak telefonicznie z Od Nową i życzył miłego koncertu - nie kwartetu, a tria, bo muzycy, którzy mieli towarzyszyć Wojtasikowi, mimo jego nieobecności pojawili się na scenie. I dobrze, bo zagrali kawałek niezwykle interesującej muzyki z widocznymi i urzekającymi elementami etno-jazzu.

Było też coś dla zwolenników bardziej eksperymentalnych nurtów w muzyce improwizowanej: występy Riverloam Trio Mikołaja Trzaski i Zimpel/Rei-singer Duo. Na granicy rocka i jazzu balansowało natomiast Trio Apostolisa Anthimosa/ Zagrał w nim kameruński basista Etienne Mbappe, który na liście swoich artystycznych kolaboracji ma takie nazwiska jak John McLaughlin czy Ray Charles.
Po raz kolejny zawiodła wokalna odsłona Jazz Od Nowa Festival. Tak jak przed dwoma laty Rebekka Bakken, a przed rokiem Krystyna Stańko, tak tym razem Jazz City Choir nie mógł niestety zadowolić bardziej wymagających fanów jazzu.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie