Piotr Skiba (Stomil Olsztyn)
35-letni golkiper Stomilu rozegrał bezbłędne zawody. Kapitalne robinsonady w jego wykonaniu pozwoliły olsztynianom zachować zero po stronie strat. A w ataku wystarczyło tylko zagrywać prostopadłe piłki w kierunku Artura Siemaszki...
Wojciech Lisowski (Chojniczanka Chojnice)
Pewny punkt swojego zespołu w wyjazdowym spotkaniu ze Stalą. Chętnie podłączał się do ofensywy, a po jego dośrodkowaniu i zagraniu ręką rywala, sędzia wskazał na wapno. Lisowski nie pomylił się z rzutu karnego i zapewnił Chojniczance cenne zwycięstwo.
Bojan Marković (Ruch Chorzów)
Z nim w składzie Ruch wygrywa. Doświadczony bośniacki stoper przydał się w walce o górne piłki również w polu karnym przeciwnika. Wykorzystał dośrodkowanie Michała Walskiego i zapewnił ekipie Niebieskich komplet punktów.
Dariusz Jarecki (Górnik Łęczna)
Kolejny doświadczony zawodnik w naszej jedenastce. Znowu chwalimy Jareckiego, ale nie może być inaczej. 36-latek był najlepszy na boisku, a jego akcje na lewym skrzydle siały spustoszenie w szeregach obronnych Pogoni.
Wojciech Łobodziński (Miedź Legnica)
Popularny "Łobo" wrócił na najwyższe obroty i jest prawdziwym liderem Miedzi w obecnych rozgrywkach. W Grudziądzu był niezwykle aktywny na obu skrzydłach, a udany występ zwieńczył asystą przy jedynej bramce dla legniczan.
Peter Sulek (GKS Katowice)
Zaskakująco dobry mecz Słowaka z Podbeskidzie. Sulek imponował spokojem w rozegraniu, zaliczył kilka ważnych przechwytów i pomógł w zdominowaniu środka pola. Plus asysta przy trafieniu wyrównującym Dawida Plizgi.
Mateusz Machaj (Chrobry Głogów)
Chwalimy go prawie co tydzień. Tym razem wspomnimy tylko o kluczowym podaniu w akcji na 1:0 oraz o pięknej bramce z dystansu na 3:0. Gracze Chrobrego nie byli jednak w stanie utrzymać okazałego prowadzenia i podzielili się punktami z Wigrami.
Adrian Błąd (GKS Katowice)
Jego transfer spłaca się GieKSie z nawiązką. Musi pracować jeszcze nad przygotowaniem fizycznym, ale ze strzelaniem goli nie ma problemu. Dwa tygodnie temu w Bytovie otworzył wynik pięknym strzałem, a teraz w Bielsku-Białej zapewnił wygraną nad trudnym rywalem.
Laurentiu Iorga (Wigry Suwałki)
Kilka lat temu w barwach Otelul Galati występował w fazie grupowej Ligi Mistrzów, lecz ostatnio jego kariera mocno wyhamowała. 29-letni Rumun wybrał Suwałki, by tam się odbudować. W meczu z Chrobrym został absolutnym bohaterem. Wszedł w 60. minucie i zdołał zdobyć dwie bramki na wagę remisu.
Szymon Lewicki (Zagłębie Sosnowiec)
Potrafił zrobić pożytek ze swoich warunków fizycznych. W Bytowie wykorzystał dwa ostre dośrodkowania, do których musiał tylko dołożyć głowę. W obu przypadkach były to bramki wyrównujące.
Artur Siemaszko (Stomil Olsztyn)
Po trzech meczach pauzy wrócił do składu i pokazał, że Stomil potrzebuje takiego egzekutora. Siemaszko z zimną krwią wykorzystał prostopadłe podania od kolegów i dwa razy wpisał się na listę strzelów.
REZERWOWI: Nikołaj Bankow (Ruch Chorzów), Grzegorz Bartczak (Miedź Legnica), Paweł Oleksy (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Grzegorz Lech (Stomil Olsztyn), Krzysztof Danielewicz (Chojniczanka Chojnice), Dawid Plizga (GKS Katowice), Serhij Pyłypczuk (Wigry Suwałki), Dominik Kun (Pogoń Siedlce), Przemysław Mystkowski (Miedź Legnica), Janusz Surdykowski (Drutex-Bytovia Bytów).