Jest nowy podejrzany w śledztwie dotyczącym sprzedaży mieszkań w Bydgoszczy

Maciej Czerniak
Maciej Czerniak
Oprócz śledztwa, które prowadzi Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy, w toku jest jeszcze postępowanie w Izbie Notarialnej w Gdańsku. Dotyczy ono notariusza, u którego zawierane były transakcje badane przez śledczych
Oprócz śledztwa, które prowadzi Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy, w toku jest jeszcze postępowanie w Izbie Notarialnej w Gdańsku. Dotyczy ono notariusza, u którego zawierane były transakcje badane przez śledczych unsplash
Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy stawia zarzut oszustw kolejnej osobie. Właściciele tracili mieszkania i pieniądze.

Zobacz wideo: Głośne ekstradycje przestępców z Kujawsko-Pomorskiego

Jest kolejna osoba podejrzana w sprawie dotyczącej oszustw na bydgoskim rynku nieruchomości. Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy informuje też, że dodatkowy, kolejny już zarzut oszustwa przedstawiono Marcinowi K.

K. był dotychczas jednym z dwóch podejrzanych (obok handlarza nieruchomościami Dariusza J.) w śledztwie, które prokuratura prowadzi od jesieni 2019 roku. To wtedy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa złożyła jedna z mieszkanek Bydgoszczy, która sprzedała Marcinowi K. swoje mieszkanie. Miała dostać za nie 250 tys. zł, ale skończyło się na zaliczce w wysokości 20 tys. zł.

To Cię może też zainteresować

- Od kupującego moje mieszkanie dowiedziałam się, że w ciągu dwóch tygodni dokona przelewu. Nie wzbudziło to moich podejrzeń, bo sama dokonywałam przelewu kupując to samo mieszkanie kilka lat wcześniej - mówi jedna z poszkodowanych. - Zaznaczyłam natomiast, że w razie niezapłacenia osoba kupująca poddaje się egzekucji, myślałam, że ten człowiek ma jakiś dorobek i będzie, co egzekwować od niego. Okazało się jednak, że on był odpowiednio przygotowany do roli słupa. Poza tym prosiłam notariusza, żeby zaznaczyć, że własność przejdzie dopiero w momencie pełnej zapłaty.

Mieszkanie miało być zabezpieczeniem przyszłości syna

Jeszcze tego samego dnia po podpisaniu przez dotychczasową właścicielkę i nabywcę, Marcina K. aktu notarialnego w jednej z bydgoskich kancelarii notarialnych, to samo mieszkanie zostało odsprzedane - jak wynika z ustaleń śledztwa - Dariuszowi J. - Bardzo szybko pojawiła się wzmianka w księdze wieczystej - mówi kobieta. - Przez to zablokowano mi możliwość dochodzenia reszty zapłaty za mieszkanie. W księdze właścicielem nie był już wpisany nowy nabywca.

- Tu nie chodzi o paczkę cukierków, tylko o mieszkanie, którego wartość miała być zabezpieczeniem przyszłości dla mojego syna - podkreśla bydgoszczanka.

Drugi akt notarialny został sporządzony i podpisany przez strony w tej samej kancelarii notarialnej.

- To K. od ludzi wyłudził mieszkania, jakąś tam kwotę im zapłacił, po czym te mieszkania sprzedał i tak samo ich mi nie wydał. Z jednej strony ludzie poszkodowani, którzy dostali jakąś tam część pieniędzy, z drugiej strony ja, który zapłaciłem całość i te mieszkania nie zostały mi wydane. Jaki tutaj sens tej operacji, mojego działania? Te mieszkania nigdy nie zostały mi wydane - upiera się Dariusz J. w rozmowie z redakcją.

Najkrótszy czas między sprzedażą mieszkania przez poprzednią właścicielkę Marcinowi K., a odsprzedaniem go Dariuszowi J. dotyczył transakcji zawieranych w sierpniu 2019 roku.

- Podpisałam akt notarialny z K., a niecałą godzinę później w tej samej kancelarii notarialnej K. sprzedał to mieszkanie J. - mówi inna z poszkodowanych.

Ten akt notarialny dotyczył sprzedaży dwóch mieszkań. Drugie zostało odsprzedane J. przez K. następnego dnia. W akcie notarialnym sprzedaży lokali na rzecz K. była - jak podkreśla właścicielka - wpisana kwota 500 tys. zł. A J. miał je kupić od K. za 400 tys.

- Oczywiście nie otrzymałam tych pieniędzy. Zostałam bez mieszkań i bez pieniędzy. A był to cały majątek mojej firmy - zaznacza kobieta.

Osobne prowadzi Izba Notarialna w Gdańsku. Dotyczy ono właściciela kancelarii notarialnej, w której sporządzane były akty notarialne.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lolek

I co nam zrobicie? ha, ha, ha! To dzisiejsza rzeczywistość. Smutne.

Dodaj ogłoszenie