KH Sanok lepszy od TKH Nesty Toruń

jp
Hokeiści TKH Nesta nie mają w tym roku szczęścia do Sanoka.W drugim etapie PLH wszystkie mecze wyjazdowe przegrali do zera.
Hokeiści TKH Nesta nie mają w tym roku szczęścia do Sanoka.W drugim etapie PLH wszystkie mecze wyjazdowe przegrali do zera. Fot. Lech Kamiński
Torunianie do Sanoka pojechali w roli zespołu skazanego na porażkę. I niestety, nikogo nie rozczarowali.

KH SANOK - TKH NESTA TORUŃ 4:0 (3:0, 0:0, 1:0)

TABELA:

1. Cracovia 43 96 198:111 0
2. GKS Tychy 43 89 157:106
3. Podhale 43 77 171:157
4. Zagłębie 42 63 186:166
5. JKH GKS 43 49 143:172
6. Naprzód 42 47 121:195
1. Unia 20 46 87:45
2. Stoczniowiec 21 42 87:66
3. KH Sanok 20 35 77:47
4. TKH Nesta 20 19 47:75
5. KTH 21 11 52:117

Bramki: 1:0 Cacho - Vozdecky, Valecko (3.), 2:0 Połącarz - Biały, Kostecki (14.), 3:0 Cychowski - Połącarz,(15.), 4:0 Valecko (48.)
TKH Nesta: Plaskiewicz - Chrzanowski, Kubat, Bomastek, Bomba, Dołęga - Lidtke, Buril, Kuchnicki, Minge, Marmurowicz - Talaga, Pietras, Winiarski, Chyliński, Wieczorek

Dla torunian kilka spotkań do końca rundy zasadniczej nie ma już żadnego sportowego znaczenia. Przynajmniej od kilku tygodni wiadomo, że podopieczni trenera Tomasza Rutkowskiego są skazani na walkę otrzymanie, formalnie stało się to pewne dokładnie tydzień temu.

TKH Nesta może za to zdecydować, kto oprócz Unii Oświęcim dostąpi zaszczytu gry w play off. Pod warunkiem, że torunianie byliby w stanie ograć Stoczniowca Gdańsk i KH Sanok, które ścigają się o ostatnie wolne miejsce (z lekką przewagą gdańszczan na razie).

Wczoraj jednak już po kwadransie hokeiści z Sanoka pozbawili naszą drużynę złudzeń. W trzeciej minucie błysnął zagraniczny zaciąg KH: Słowacy Tomas Valecko i Martin Vozdecky wystąpili w roli podających, a Michała Plaskiewicza pokonał Viliam Cacho. W 14. minucie na toruńską bramkę uderzał Marcin Biały, a dobił skutecznie Paweł Połącarz. Niemal dokładnie pół minuty później trzeciego gola dla gospodarzy strzelił Rafał Cychowski, którego w grudniu odprawiono z kwitkiem w Toruniu.

Torunianie jakoś wyjątkowo nie mają szczęścia do meczów w Sanoku. Są w stanie strzelać bramki w Oświęcimiu czy Gdańsku, ale już po raz trzeci w tym sezonie na lodowisku KH nie udało im się trafić ani razu. Gospodarze wygrywając ten mecz zachowali jeszcze szanse na miejscie w ósemce.
W innych meczach: grupa A: JKH Jastrzębie - GKS Tychy 2:3 (1:1, 1:0, 0:2), Podhale Nowy Targ - Cracovia 3:5 (0:1, 2:1, 1:3), Zagłębie Sosnowiec - Naprzód Janów zakończył się po zamknięciu tego wydania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie